głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika separation

nie potrafię pojąć tego  co się z nami dzieje. czemu z pozoru idealny związek teraz się pieprzy bez powodu? co tym kieruje  i co pozwala temu gasnąć? dlaczego przestaliśmy garnąć się do spotkań  czemu już tak nadgorliwie nie szukamy swoich dłoni? i wiesz? jeśli mamy co ratować   to pomóż mi  bo sama nie dam rady tego naprawić.

zycietodziwka dodano: 21 sierpnia 2011

nie potrafię pojąć tego, co się z nami dzieje. czemu z pozoru idealny związek teraz się pieprzy bez powodu? co tym kieruje, i co pozwala temu gasnąć? dlaczego przestaliśmy garnąć się do spotkań, czemu już tak nadgorliwie nie szukamy swoich dłoni? i wiesz? jeśli mamy co ratować - to pomóż mi, bo sama nie dam rady tego naprawić.
Autor cytatu: definicjamiloscii

siedzieliśmy na plaży. kiedy się do niego wtuliłam  on delikatnie odgarnął moje włosy. szeptał mi do ucha  jak bardzo mnie kocha. moje łzy kapały na jego bluzę. wiedziałam  że to już koniec. że nas już nie będzie. nasze drogi się rozejdą i powrócimy do własnych bajek. nie chciałam tego. myśl o tym  tak bardzo bolała. świadomość  że to prawdopodobnie nasze ostatnie spotkanie  rozpierdalała mnie od środka. tak długo na siebie czekaliśmy  a kiedy się spotkaliśmy i uświadomiliśmy sobie  że nasze serca biją w jednym rytmie  pierdolona rzeczywistość wszystko pokomplikowała. złapał mój podbródek i uniósł moją głowę do góry. nasze wargi spotkały się. mimowolnie zamknęłam oczy. wczułam się w ruchy naszych ust. chciałam poczuć ostatni raz jego smak. być może to był nasz ostatni pocałunek. nie chciałam tego zmarnować. chciałam  żeby ta chwila trwała wiecznie...  mojekuurwazycie

mojekuurwazycie dodano: 21 sierpnia 2011

siedzieliśmy na plaży. kiedy się do niego wtuliłam, on delikatnie odgarnął moje włosy. szeptał mi do ucha, jak bardzo mnie kocha. moje łzy kapały na jego bluzę. wiedziałam, że to już koniec. że nas już nie będzie. nasze drogi się rozejdą i powrócimy do własnych bajek. nie chciałam tego. myśl o tym, tak bardzo bolała. świadomość, że to prawdopodobnie nasze ostatnie spotkanie, rozpierdalała mnie od środka. tak długo na siebie czekaliśmy, a kiedy się spotkaliśmy i uświadomiliśmy sobie, że nasze serca biją w jednym rytmie, pierdolona rzeczywistość wszystko pokomplikowała. złapał mój podbródek i uniósł moją głowę do góry. nasze wargi spotkały się. mimowolnie zamknęłam oczy. wczułam się w ruchy naszych ust. chciałam poczuć ostatni raz jego smak. być może to był nasz ostatni pocałunek. nie chciałam tego zmarnować. chciałam, żeby ta chwila trwała wiecznie.../ mojekuurwazycie

słów na usta nie ciśnie zbyt wiele  co mam powiedzieć? naprawdę nie wiem. poza tym  że byłeś moim przyjacielem...

zycietodziwka dodano: 21 sierpnia 2011

słów na usta nie ciśnie zbyt wiele, co mam powiedzieć? naprawdę nie wiem. poza tym, że byłeś moim przyjacielem...

wiesz  każdego dna jestem o krok od śmierci i tylko ze względu na ciebie... nadal tego nie widzisz i według ciebie wszystko jest ok...   ztd

zycietodziwka dodano: 21 sierpnia 2011

wiesz, każdego dna jestem o krok od śmierci i tylko ze względu na ciebie... nadal tego nie widzisz i według ciebie wszystko jest ok... | ztd

siedzę ciągle z telefonem w dłoni  bo może napiszesz  może zadzwonisz.

zycietodziwka dodano: 21 sierpnia 2011

siedzę ciągle z telefonem w dłoni, bo może napiszesz, może zadzwonisz.

nie chciałam wracać do tej nędznej rzeczywistości. tam było dobrze. zajebiści ludzie  zajebista atmosfera i on. teraz nie ma niczego. wszystko się skończyło. trzeba powrócić do prowadzenia normalnego trybu życia. ale czy dam radę ? nie sądzę. wspomnienia z ostatnich 10 dni przywołują łzy szczęścia i smutku. to już nie wróci i właśnie z tym faktem najtrudniej mi się pogodzić.   mojekuurwazycie

mojekuurwazycie dodano: 21 sierpnia 2011

nie chciałam wracać do tej nędznej rzeczywistości. tam było dobrze. zajebiści ludzie, zajebista atmosfera i on. teraz nie ma niczego. wszystko się skończyło. trzeba powrócić do prowadzenia normalnego trybu życia. ale czy dam radę ? nie sądzę. wspomnienia z ostatnich 10 dni przywołują łzy szczęścia i smutku. to już nie wróci i właśnie z tym faktem najtrudniej mi się pogodzić. / mojekuurwazycie

nie płaczę przez Ciebie. to nie Twoja wina. przecież Ty wcale nie chciałeś  żebym Cię kochała.

zycietodziwka dodano: 20 sierpnia 2011

nie płaczę przez Ciebie. to nie Twoja wina. przecież Ty wcale nie chciałeś, żebym Cię kochała.

w złym miejscu   o złym czasie . witamy w piekle  gdzie telefon traci zasięg.

zycietodziwka dodano: 20 sierpnia 2011

w złym miejscu , o złym czasie . witamy w piekle, gdzie telefon traci zasięg.

siedząc w łóżku  paląc kolejnego papierosa  pijąc wino czuła coraz bardziej uderzający w głowę alkohol. czuła tą błogość  dzięki której wszystko było idealne. była w świecie  w którym nie było przede wszystkim JEGO.. aż do czasu  kiedy trzeźwiała w samotności.   zycietodziwka

zycietodziwka dodano: 20 sierpnia 2011

siedząc w łóżku, paląc kolejnego papierosa, pijąc wino czuła coraz bardziej uderzający w głowę alkohol. czuła tą błogość, dzięki której wszystko było idealne. była w świecie, w którym nie było przede wszystkim JEGO.. aż do czasu, kiedy trzeźwiała w samotności. | zycietodziwka

i w ostatnim czasie każde piwo  jakie piłam   piłam ze świadomością  że zaleję się w trupa  byleby tylko o tobie zapomnieć. wiem  błąd  to ja mogłam cię kopnąć w dupę  kiedy wiedziałam  że nic z tego nie wyjdzie.   zycietodziwka

zycietodziwka dodano: 20 sierpnia 2011

i w ostatnim czasie każde piwo, jakie piłam - piłam ze świadomością, że zaleję się w trupa, byleby tylko o tobie zapomnieć. wiem, błąd, to ja mogłam cię kopnąć w dupę, kiedy wiedziałam, że nic z tego nie wyjdzie. | zycietodziwka

ta przyjaźń od dawna wpisana jest gdzieś w serc naszych treść.

zycietodziwka dodano: 20 sierpnia 2011

ta przyjaźń od dawna wpisana jest gdzieś w serc naszych treść.

siedziałam z przyjacielem pod jakimś budynkiem czekając na resztę ekipy  kiedy w końcu przyszli ruszyliśmy przed siebie.   chodź tu   pójdziemy za rękę.   syknął pijany kumpel łapiąc mnie za rękę.   daj spokój  nie chcę problemów. wiesz że Mateusz tu jest.   rzuciłam próbując wyrwać rękę z uścisku.   to co?   zapytał śmiejąc się.   jesteś najebany  ogarnij się. teraz gdy w końcu go mam nie chcę go stracić przez twój ochlany łeb.   zadarłam się. wtedy zobaczyłam mojego chłopaka który gwałtownym ruchem ruszył w naszą stronę.   co się tu dzieje?   zapytał wyrywając jego dłoń z mojej. ruszyłam szybkim tempem do przodu.   mam ci przyjebać? przez to picie ci się mózg kurwa wypalił. już zapomniałeś że masz laskę?   darł się do niego za moimi plecami. wtedy tamten uderzył go z całej siły w twarz.   ja przyjaciół nie bije.   syknął i obejmując mnie za ramię milczał przez całą drogę.   	  grozisz mi xd

zycietodziwka dodano: 20 sierpnia 2011

siedziałam z przyjacielem pod jakimś budynkiem czekając na resztę ekipy, kiedy w końcu przyszli ruszyliśmy przed siebie. - chodź tu , pójdziemy za rękę. - syknął pijany kumpel łapiąc mnie za rękę. - daj spokój, nie chcę problemów. wiesz że Mateusz tu jest. - rzuciłam próbując wyrwać rękę z uścisku. - to co? - zapytał śmiejąc się. - jesteś najebany, ogarnij się. teraz gdy w końcu go mam nie chcę go stracić przez twój ochlany łeb. - zadarłam się. wtedy zobaczyłam mojego chłopaka który gwałtownym ruchem ruszył w naszą stronę. - co się tu dzieje? - zapytał wyrywając jego dłoń z mojej. ruszyłam szybkim tempem do przodu. - mam ci przyjebać? przez to picie ci się mózg kurwa wypalił. już zapomniałeś że masz laskę? - darł się do niego za moimi plecami. wtedy tamten uderzył go z całej siły w twarz. - ja przyjaciół nie bije. - syknął i obejmując mnie za ramię milczał przez całą drogę. / grozisz_mi_xd
Autor cytatu: grozisz_mi_xd

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć