 |
|
W jego oczach było coś dziwnego, coś niepewnego, coś tak cholernie ją przyciągającego.
|
|
 |
|
Znasz ten stan kiedy nie pomaga nawet najsłodsze ptasie mleczko, kiedy chcesz słuchać tylko najsmutniejszych piosenek i leżeć patrząc w sufit.
|
|
 |
|
Bałam się tęsknić. Tęsknota oznaczałaby że pogodziłam się z Tym że już nigdy nie będziemy razem..
|
|
 |
|
Mam dla Ciebie mały prezent - znów mam Cię w sercu... znów nie śpię po nocach, marzę o szczęściu.
|
|
 |
|
wczoraj mnie lubiłeś. dzisiaj mnie uwielbiasz. pokochasz mnie jutro?
|
|
 |
|
` powiedziałeś, że nie wierzysz w uczucia. później zawiązałeś mi szalik, żebym się nie przeziębiła.'
|
|
 |
|
to, że mijamy się bez słowa? kwestia przyzwyczajenia.
|
|
 |
|
A gdy zapytam sie Ciebie czy mnie pokochasz ? - Co odpowiesz ?.
|
|
 |
|
Wylecz mnie z miłości . Nawet za cenę tego, że już nigdy więcej nikogo nie pokocham .
|
|
 |
|
- co tam? - oprócz tego, że życie mi się wali, nie mam już na nic siły, chusteczki mi się kończą, a łzy nie, to zajebiście. A u Ciebie?
|
|
 |
|
A jak już wrócisz to przytulę Cię z całej siły i już nigdy nie wypuszczę. Nigdy, rozumiesz? Nie pozwolę Ci drugi raz odejść.
|
|
 |
|
`-rozmawiali. - tak? i co? - nie wiem, jej niby zależało, ale z Jego strony biły tak sprzeczne ze sobą emocje, że postanowiła dać sobie z nim spokój.`
|
|
|
|