 |
|
KOCHAM CIE. - marna wymówka ,ale i szczera prawda.
|
|
 |
|
Przepraszam , ale myślałam , że te miłosne wyznania , które mówiłeś mi prosto w oczy do czegoś Cię zobowiązują .
|
|
 |
|
- Narysuję ci obrazek kochanie - A co narysujesz? - To co za chwilę zobaczę - No dorze. Ejj to ja. Czemu płaczę?? - To ty za moment gdy powiem ci że już cię nie kocham.
|
|
 |
|
zasłoniła twarz, rękoma. nie mogła złapać oddechu, z zaszokowania. nie potrafiła uwierzyć we własną naiwność. w to, że wierzyła jego słowom, doskonale wiedząc jak łgał.
|
|
 |
|
Wiem tylko że jest mi zimno, że się zgubiłam i że życie znów stało się ciężkie .
|
|
 |
|
Ona Cię nadal kocha. - wygląda na obojętną. - a jak Ty byś się zachowywał, gdyby ktoś kogo kochasz, ranił Cię na każdym kroku.? obnosił byś się z taką miłością.? czy chował ją w sobie, tak jak robi to ona.?
|
|
 |
|
- Pamiętasz jak mnie trzymałeś za rękę.? - Pamiętam. - A pamiętasz jak ją puściłeś.? - Do czego zmierzasz.?
- Do tego że gdy odeszłeś straciłam cząstkę siebie.|Smutnaona
|
|
 |
|
Wmów mi, że wszystko się ułoży. Tak bardzo chcę w to wierzyć .|Smutnaona
|
|
 |
|
Znajdź chłopaka, który będzie Ci mówił, że jesteś piękna zamiast zajebista.
Który zadzwoni do Ciebie zaraz po tym jak odłożysz od niego słuchawkę.
Który nie zaśnie tylko dlatego, żeby patrzeć jak spisz.
Który chce Cię pokazać całemu światu,
który trzyma Twoją rękę przed swoimi przyjaciółmi.
Który myśli, że jesteś zarówno piękna bez makijażu
. Który nie może odejść wiedząc, że jesteś na Niego zła.
Który nie potrafi zasnąć bez Twego głosu
, który będzie ostatnim jakim usłyszy. Tego,
który bez przerwy przypomina Ci jak bardzo mu na Tobie zależy i jaki jest szczęśliwy, że ma Ciebie.|Smutnaona
|
|
 |
|
Zaczęła pić, kiedy myśli o nim nie chciały jej opuścić. Budziła się rano i zasypiała wieczorem wciąż tęskniąc za nim. W swej głowie słyszała jego głos, na swoim ciele czuła jego dotyk, na skórze wyczuwała jego zapach. Miała wrażenie, że wciąż jest w niej. Myślała, że ucieka przed nim, a tak naprawdę uciekała przed sobą. Zapijała swoje wspomnienia, swoją przeszłość, swoje szczęście. Gdy któregoś dnia obudziła się z przeraźliwym kacem, z setkami myśli o nim i o tym co teraz dzieje się z nią, kiedy uświadomiła sobie, że traci swoje życie, postanowiła pogodzić się z tym, że go już nie ma. Postanowiła nauczyć się żyć bez niego, tak samo jak uczyła się żyć z nim..|Smutnaona
|
|
 |
|
`Nie od razu zrozumiałam, ile dla mnie znaczysz,
Dopiero upływ czasu mi to wytłumaczył..//Smutnaona
|
|
 |
|
I gdy pytają mnie co u Ciebie, tak trudno mi przyznać, że nie wiem..//Smutnaona
|
|
|
|