 |
|
Wolność, a to daje nieskończone możliwości !
|
|
 |
|
' z papierosem w ręku przeszłam odważnie obok niego. wiedziałam, że tak bardzo nienawidził, kiedy paliłam ♥
|
|
 |
|
' To tylko krok by granice przekroczyć, spuścić wzrok nie patrzeć w oczy, przeszłość oddzielić grubą kreską , lecz może zdążę ułożyć jeszcze wszystko przed śmiercią.
' To tylko krok by pomyśleć i się cofnąć . Zatrzymać w gardle słowo , które może kogoś dotknąć . Czasem nie wolno odpuścić i stanąć z boku , bo w życiu są sprawy ważniejsze niż spokój . < 3 '
|
|
 |
|
Byli ze sobą ponad rok , zawsze rano gdy się obudziła w skrzynce odbiorczej miała już kilka eesów od niego , tym razem nie napisał . " pewnie nie ma nic na koncie " - pomyślała . Następnego dnia rano , gdy nadal nic nie pisał , pomyślała " a matka nie chce mu dać , nigdy mnie nie lubiła " - chciała wierzyć w te swoje myśli , ale rozum mówił jej zupełnie co innego . Pomyślała , że da mu czas do soboty , jeśli nie napisze w sobote o północy pójdzie i skoczy z mostu . Nie napisał . Stała na ogromnym moście i patrzyła w dół . " kocham Cie " - krzyknęła i skoczyła z telefonem w ręku . W momencie gdy leciała poczuła wibracje w prawej ręce . " skarbie przepraszam , że nie pisałem ale matka .. sama wiesz . Kocham Cie " - napisał . Chciała się jakoś ratować , ale nie dała rady , było o pare sekund za późno . : l ; ( .. )
|
|
 |
|
' Miałeś ją na wyciągnięcie ręki, nawet za bardzo nie musiałeś się starać.
Wystarczyło byś ją troszeczkę pokochał i pokazał że jest dla Ciebie wszystkim '
|
|
 |
|
Wyglądała pięknie jak nigdy, pachniała perfumami CoCo Chanel . Usiadła mu na kolana, sunęła delikatnie dłonią po jego policzku i szepnęła do ucha 'wypierdalaj z mojego życia ! ♥
|
|
 |
|
' i mimo wszystko byłeś najlepszym błędem w moim życiu ! < 3
|
|
 |
|
' no dawaj, wstrzykuj to ' - namawiał mnie Jego zachrypnięty głos. Stałam w półmroku, patrząc co chwila na strzykawkę, i pasek który tak mocno ściskał mi rękę. Czułam adrenalinę - zawsze lubiłam tak silne emocje, ale mimo to walczyłam z samą sobą w środku. Nadal spoglądałam na strzykawkę, której zawartość przypominała kolor herbaty. 'nie' - powiedziałam, odkładając ją na bok, i ściągając pasek z ręki. Patrzył na mnie ze zdziwieniem i drwiną w oczach. ' tak, możesz mówić , że stchórzyłam , ale jeśli ktoś tu jest tchórzem to tylko Ty. Bo uciekasz przed problemami wstrzykując sobie w żyłę to gówno' - powiedziałam, po czym wzięłam torbę i wyszłam dziękując Bogu za jakikolwiek rozsądek ♥
|
|
 |
|
' dziwne uczucie, gdy cieszysz się jak mała dziewczynka a sama nie wiesz z czego. ; *
|
|
 |
|
' Oddałbym wszystkie wersy za jeden Magika
Dla życia, za życia by tym mógł rap oddychać
26 grudnia bro, 2000 rok
I dlatego nienawidzę drugiego dnia Świąt '
|
|
 |
|
' On nawet nie wie, ile szczęścia ma w swoich oczach ♥
|
|
 |
|
Wystarczyło, że znowu spędziłam z nim trochę czasu, a dawne zauroczenie powróciło. ♥
|
|
|
|