 |
|
'zimne ręce - dobra w łóżku.' faktycznie, w spaniu jestem bezkonkurencyjna.
|
|
 |
|
Wypijmy za kolejny weekend.
Może akurat w ten uda nam się zacząc
życ od nowa.
|
|
 |
|
Może w każdym z papierosów, które wypalała
była jakaś tajemnica? Było jakieś słowo,
które nie mogło przejśc jej przez gardło?
Może w tym czasie myślała o kimś, o kim
wcale nie chciała myślec i uważała,
że warto miec tą cholerną nadzieję?
|
|
 |
|
wypijmy kochanie porankiem ciepłą kawę, zanurzmy swe źrenice w niebiesko świecącym ekranie telewizora i proszę Cię... miejmy to wszystko w dupie.
|
|
 |
|
nagle wirujesz i nie wiesz co się dzieje, nagle mleko rozmywa się jak żółty liść spływa na szybie, sufit kręci się w koło, nagle umierasz na okrągło.
|
|
 |
|
nie wiem o co mi chodzi, ale chodzi mi o to bardzo mocno. |kwejk
|
|
 |
|
jeżeli zwątpisz choć raz, to choćbyś z pistoletem zaszedł mi drogę: powrotów nie będzie. | hey.
|
|
 |
|
a ty kim? kim dla mnie mógłbyś być? | hey.
|
|
 |
|
Nie pokaże ci cycków tylko po to żebyś mnie polubił. [kadalilu]
|
|
 |
|
chyba doszedł do mnie fakt , iż jednak coś znaczysz. / abstractiions
|
|
 |
|
bez zobowiązań, bez przyzwyczajania. pamiętasz jeszcze?
|
|
|
|