 |
|
Mówił tak, że zapierało mi dech i nawet w milczeniu słyszałam szczęście.
|
|
 |
|
Uderzył pięścią w stół a w jej oczach pojawiły się łzy. Zagryzła wargi spodziewając się najgorszego. Zaciskała pięści by przyjąć kolejny jego atak. Chodził strącając wszystkie szklane przedmioty, które wpadły mu w ręce. Kolejny napad szału, kolejna bezpodstawna awantura. Poprzednie siniaki na twarzy nie zdążyły się zagoić a przy nich pojawiały się nowe. Połamane żebra, powykręcane ręce. Kiedy stawał z nią twarzą w twarz zamykała oczy i w myślach modliła się do Boga. Prosiła go aby zabrał ją do siebie. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Banalnie normalny , cholernie wyjątkowy .. ♥
|
|
 |
|
Wracałam do domu wieczorną porą. Było już ciemno. Ciemne ulice oświetlały wysokie latarnie. Po drodze mijałam ludzi, z ich twarzy można było odczytać smutek i zakłopotanie. Może byli samotni? A może bali się ciemności? Nie wiem sama.. Nie zastanawiając się dalej, szłam żwawym krokiem. Mimo, że byłam w cienkiej kurtce, a noc nie należała do ciepłych, nie odczuwałam chłodu. Powietrze tego wieczoru było rześkie i lekkie. Przybrało zapach świeżo ściętej trawy. Wiatr delikatnie owiewał moją grzywkę. Poczułam wtedy, że jestem szczęśliwa, mimo wielu problemów jakie ostatnimi czasy mnie spotkały. Patrząc na zachmurzone niebo chciało mi się żyć. Lecz nagle poczułam, że czegoś mi jednak brak. Początkowo nie zdawałam sobie sprawy, ale później zrozumiałam. Brakowało mi Twojego kroku obok mojego. Twojego spojrzenia, uśmiechu. Brakowało mi poczucia bezpieczeństwa, sensu istnienia. Brakowało mi po prostu Ciebie.
|
|
 |
|
Tak naprawdę każdy coś udaje.
Tylko, że ci najbardziej utalentowani nauczyli się udawać, że nic nie udają.
|
|
 |
|
“Silniejsza osobowość - silniejsze cierpienie,
straszniejsze upadki, większa amplituda przeżyć.
Być silnym - to boli.”
|
|
 |
|
Czasami trzeba zacząć tonąć,
żeby nauczyć się pływać.
|
|
 |
|
Może jest cząstka mnie czekająca na cząstkę ciebie
|
|
 |
|
Obiecuj tylko tyle, ile możesz dać.
I dawaj więcej, niż obiecałeś.
|
|
 |
|
Jak dużo szczęścia możesz zobaczyć w moich oczach?
|
|
 |
|
Second chances they don't ever matter, people never change.
|
|
 |
|
Tylko Ona jedna śmiała się w głos,
cieszyła się wschodem i zachodem słońca,
rzadko płakała, a jeśli już łzy spadały,
to z uśmiechniętych oczu.
|
|
|
|