 |
|
Podsumowując,albo byłam wariatką, albo nieuleczalną romantyczką - trzecia możliwość nie przychodziła mi do głowy. Mogłam tylko mieć nadzieję, że nie wymagam leczenia, a moja podświadomość wkrótce się uspokoi.
|
|
 |
|
po obejrzeniu kolejnej romantycznej komedii podczas której opróżniła połowę słoika nutelli płacząc przy wyznaniach miłości głównych bohaterów , włożyła słuchawki w uszy wsłuchując się w dołującą piosenkę i idąc za pobliski market usiadła na krawężniku , na którym spędzali razem mnóstwo czasu . przypomniała sobie te ostatnie wspólne chwile . jego szarmancki uśmiech kiedy zakładał jej na palec obrączkę ze źdźbła trawy obiecując , że nigdy jej nie skrzywdzi . zamykając oczy w podświadomości poczuła jego oddech na swoich wargach . skapująca łza zadała ból przeszywający po raz kolejny jej kruche serce . wracając do domu ujrzała go idącego z naprzeciwka . - co Ty tu .. robisz ? - tylko tyle była wstanie wyjąkać na jego widok . - to samo co Ty . - odparł odgarniając jej niesforny kosmyk włosów za ramię . - tęsknię
|
|
 |
|
Podeszła do niego wyglądając zajebiście jak jeszcze nigdy. Usiadła mu na kolanach, przejechała ręką po policzku, czule spojrzała mu w oczy i powiedziała: Wypierdalaj.! ;d
|
|
 |
|
Nie oczekuję od Ciebie wielkiego poświęcenia. Po prostu chcę, żebyś był blisko.
|
|
 |
|
Nikt nigdy nie całował i nie całuje moich nadgarstków. Od żadnej strony. Nikt prócz Ciebie dotychczas nie interesował się nawet przez sekundę moimi nadgarstkami.
|
|
 |
|
Wiem, że nie jestem idealna, że nie trzymam się zasad, chociaż powinnam i zawiodłam już wiele razy... Jestem po prostu sobą i nie chcę niczego zmieniać.
|
|
 |
|
- Czemu taka jesteś?- Jaka?- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz..
|
|
 |
|
` Nie myśl o tym co się stanie i nie przejmuj się tym co już było ... najważniejsze dzieje się teraz wokoło Ciebie !
|
|
 |
|
- Co mi zrobisz jak mnie znajdziesz? Dasz mi buzi? -tak... -To jestem w szafie..;*
|
|
 |
|
Gra w zaufanie. Chcesz znać wynik? Przejebałeś...
|
|
 |
|
W życiu chodzi o to, by być trochę niemożliwym.
|
|
 |
|
gdzieś pośród sześciu miliardów głów- dwie pary rąk, dwie pary nóg. ♥
|
|
|
|