 |
|
w sumie tak też jest dobrze. schowana pod kołdrą , ogrzana przez kubek czekolady zmotywowałam się by napisać , że wcale nie traktuję tego wszystkiego tak lekko jak na początku. odważyłam się pomyśleć , że teraz jesteś dla mnie kim bardzo ważnym. i czuję się z tym nieswojo , choć całkiem sympatycznie.
|
|
 |
|
gdy tylko pomyślę o tym , że muszę się przyzwyczaić do ciszy w sercu przechodzą mnie dreszcze.
|
|
 |
|
wtulić się w ramiona Twe , kiedy dookoła chłód.
|
|
 |
|
pewnie w tej chwili 857346 ludzi na świecie , ucieka przed czymś , panicznie się tego bojąc . 747456 ludzi , płacze przez wspomnienia . 388948 jest chora na miłość , a ja , wyłożyłam nogi na biurko , zapaliłam papierosa i na wszystko mam wyjebane .
|
|
 |
|
Możemy się nie widzieć miesiącami, możemy o sobie "zapomnieć" na chwilę lub dwie, możemy mieć kogoś w międzyczasie. Ale proszę powiedz mi, jak to jest, ze za każdym razem kiedy znajdziemy się w pobliżu siebie jakaś niewidoczna siła pcha nas ku sobie?
|
|
 |
|
wychodzę , a Ty krzyczysz , że będziesz tęsknić. ale kiedy mówiłeś o ludziach znaczących dla ciebie najwięcej nie mówiłeś o mnie.
|
|
 |
|
nadal kurwa nie mam pojęcia kim naprawdę jesteś. nie mogę uwierzyć , że prawie opuściłam ekipę dla Ciebie. powinieneś wiedzieć , że byliśmy jak kumple od serca. tak to jest. czasem uczucie rośnie.
|
|
 |
|
ujrzałam go nocą. zapatrzony w gwiazdy , szedł pustą ulicą. mijał tylko własne myśli , których nie mógł utulić do snu.
|
|
 |
|
Słyszysz to burczenie w sercu? To niedosyt miłości.
|
|
 |
|
nie chcę być nie miła, ale jego usta lepiej komponowały się z moimi.
|
|
 |
|
gdy jesteś zakochany a ktoś cię zrani, to jest jak cięcie. z czasem się zagoi,
|
|
|
|