głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika screwed

najlepszym prezentem byłaby świadomość   że czasem o mnie myślisz.

diastema dodano: 5 stycznia 2011

najlepszym prezentem byłaby świadomość , że czasem o mnie myślisz.

ja pamiętam dobrze jego slogan : jedyna ważna liczba to jest liczba mnoga. dobrze to znam   mówił : kocham taki stan   mówił popatrz   ja na życie mam najlepszy plan   ja tu rządzę. nie mówcie mi dzisiaj   że ja błądzę. wy zapierdalacie   gdy ja robię pieniądze. przyszedł czas interes nagle zgasł   szyba wybita   dzieciaka wrzask   przesłuchanie. wiesz   nie jedna noc   taki taniec. chłopaki biją tak   że najmniejszy ślad nie zostanie. sprawa   która była tylko formalnością. na wiele lat typ pożegnał się z przyszłością. ty pomyśl sam i to powiedz kilku gościom   czy to warto było tańczyć tak głośno ?

diastema dodano: 4 stycznia 2011

ja pamiętam dobrze jego slogan : jedyna ważna liczba to jest liczba mnoga. dobrze to znam , mówił : kocham taki stan , mówił popatrz , ja na życie mam najlepszy plan , ja tu rządzę. nie mówcie mi dzisiaj , że ja błądzę. wy zapierdalacie , gdy ja robię pieniądze. przyszedł czas interes nagle zgasł , szyba wybita , dzieciaka wrzask , przesłuchanie. wiesz , nie jedna noc , taki taniec. chłopaki biją tak , że najmniejszy ślad nie zostanie. sprawa , która była tylko formalnością. na wiele lat typ pożegnał się z przyszłością. ty pomyśl sam i to powiedz kilku gościom , czy to warto było tańczyć tak głośno ?

to jeden krok   a tak wiele konsekwencji. uważaj ziom   bo ten stan mocno kręci. jeden krok   a tak wiele do stracenia. ty pilnuj się   bo ten stan mocno zmienia.

diastema dodano: 4 stycznia 2011

to jeden krok , a tak wiele konsekwencji. uważaj ziom , bo ten stan mocno kręci. jeden krok , a tak wiele do stracenia. ty pilnuj się , bo ten stan mocno zmienia.

a ja mimo wszystko kocham   gdy przychodzisz z piętnastostopniowego mrozu z zimnymi rękami i wkładasz mi je pod koszulkę. uświadamiasz mi tym   jak straszny byłby świat bez Ciebie.

diastema dodano: 3 stycznia 2011

a ja mimo wszystko kocham , gdy przychodzisz z piętnastostopniowego mrozu z zimnymi rękami i wkładasz mi je pod koszulkę. uświadamiasz mi tym , jak straszny byłby świat bez Ciebie.

tajemniczy zapach Twojego spojrzenia kroczy tuż od obojczyka do dolnej części koronkowego biustonosza.

diastema dodano: 3 stycznia 2011

tajemniczy zapach Twojego spojrzenia kroczy tuż od obojczyka do dolnej części koronkowego biustonosza.

wiesz   wystarczył twój równy oddech koło mojej szyi kiedy spałeś   a ja czułam się szczęśliwa. leżąc przytulona do Ciebie   wiedziałam   że to jest ta chwila   którą powinnam docenić.

diastema dodano: 3 stycznia 2011

wiesz , wystarczył twój równy oddech koło mojej szyi kiedy spałeś , a ja czułam się szczęśliwa. leżąc przytulona do Ciebie , wiedziałam , że to jest ta chwila , którą powinnam docenić.

najpierw nieśmiało przytulił się do niej. spojrzał głęboko w jej oczy i przytulił. to była jedna z lepszych opcji   jakie wybiera się w zimie.

diastema dodano: 3 stycznia 2011

najpierw nieśmiało przytulił się do niej. spojrzał głęboko w jej oczy i przytulił. to była jedna z lepszych opcji , jakie wybiera się w zimie.

a Ty głaszcz mój policzek i patrz w oczy   które należą tylko do Ciebie.

diastema dodano: 3 stycznia 2011

a Ty głaszcz mój policzek i patrz w oczy , które należą tylko do Ciebie.

przychodzi taka pora   kiedy nie żądasz niczego. ani ust   ani uśmiechu   ani miękkich ramion   ani oddechu obecności. Wystarcza   że On jest.

diastema dodano: 3 stycznia 2011

przychodzi taka pora , kiedy nie żądasz niczego. ani ust , ani uśmiechu , ani miękkich ramion , ani oddechu obecności. Wystarcza , że On jest.

dlatego pisze historie   w których na końcu umieram. bo mam to gdzieś. jak gdyby mój środkowy palec był wyprostowany   a ja wywijałabym nim przed wszystkimi i krzyczała   ja pierdolę! „. głośno krzyczę   żeby się wszyscy wynosili. pieprzyć was   rzucam to. przepraszam.

diastema dodano: 3 stycznia 2011

dlatego pisze historie , w których na końcu umieram. bo mam to gdzieś. jak gdyby mój środkowy palec był wyprostowany , a ja wywijałabym nim przed wszystkimi i krzyczała " ja pierdolę! „. głośno krzyczę , żeby się wszyscy wynosili. pieprzyć was , rzucam to. przepraszam.

nieświadomie   ale stopniowo pozbawiasz mnie wszystkiego.

diastema dodano: 3 stycznia 2011

nieświadomie , ale stopniowo pozbawiasz mnie wszystkiego.

i przytuliłeś mnie tak mocno   jakbyś chciał upajać się mną wiecznie   jakbyś chciał oddychać moim powietrzem.

diastema dodano: 3 stycznia 2011

i przytuliłeś mnie tak mocno , jakbyś chciał upajać się mną wiecznie , jakbyś chciał oddychać moim powietrzem.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć