głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika scatterbrain

Jesteśmy jak dwa pociągi  które jadą w  przeciwną stronę.    wygarnij mi to

zdefiniujmymilosc dodano: 25 lipca 2013

Jesteśmy jak dwa pociągi, które jadą w przeciwną stronę. || wygarnij_mi_to

w odróżnieniu od ludzi  koty liżą dupy tylko sobie

kurde_mac dodano: 25 lipca 2013

w odróżnieniu od ludzi, koty liżą dupy tylko sobie

Pewnie powinnam powiedzieć Ci  że będę przy Tobie zawsze nawet  gdy będziesz popełniać największy błąd życia  ale nie wiem czy będę miała tyle siły.

zdefiniujmymilosc dodano: 25 lipca 2013

Pewnie powinnam powiedzieć Ci, że będę przy Tobie zawsze nawet, gdy będziesz popełniać największy błąd życia, ale nie wiem czy będę miała tyle siły.
Autor cytatu: nieogarnieszx33

nikt mnie nie kocha  nikt mnie nie pokocha. wiec gdzie ta pieprzona milosc?    zdefiniujmymilosc

zdefiniujmymilosc dodano: 25 lipca 2013

nikt mnie nie kocha, nikt mnie nie pokocha. wiec gdzie ta pieprzona milosc? // zdefiniujmymilosc

Miałeś w życiu taki moment  gdy stwierdziłeś  że to już koniec? Gdy dotarło do Ciebie  że wszystko  co dotychczas robiłeś  nie miało najmniejszego sensu? Chciałeś zrobić krok do przodu  ale zawsze cofałeś się w tył? Pragnąłeś tak wiele  a wyszło jak zawsze? Znasz to uczucie  kiedy starasz się ze wszystkich sił  a na mecie okazuje się  że to było niepotrzebne? Jak się wtedy czujesz? Wykorzystany? Niepotrzebny? Samotny? Chciałbyś to naprawić  ale nie masz już sił? Nie przejmuj się. Nic nie jest warte pracy  w którą włożyłeś całe serce.   yezoo

yezoo dodano: 25 lipca 2013

Miałeś w życiu taki moment, gdy stwierdziłeś, że to już koniec? Gdy dotarło do Ciebie, że wszystko, co dotychczas robiłeś, nie miało najmniejszego sensu? Chciałeś zrobić krok do przodu, ale zawsze cofałeś się w tył? Pragnąłeś tak wiele, a wyszło jak zawsze? Znasz to uczucie, kiedy starasz się ze wszystkich sił, a na mecie okazuje się, że to było niepotrzebne? Jak się wtedy czujesz? Wykorzystany? Niepotrzebny? Samotny? Chciałbyś to naprawić, ale nie masz już sił? Nie przejmuj się. Nic nie jest warte pracy, w którą włożyłeś całe serce. [ yezoo ]

Wiesz  że zepsułaś dużo więcej? Zepsułaś moje życie. Zabrałaś mi miłość. Ot tak po prostu odebralas mi to co było dla mnie najwazniejsze. To co znaczylo dla mnie więcej niż życie. I wiesz? Tego się nie da spłacić. Nie da się kupić tego co do niego czułam i czuję. Wiesz nienawidzę Cię  to wszystko co mi zrobiłaś. Nie ufam ani Tobie  ani innym którzy tak cholernie mnie wykorzystali. I na zdobycie zaufania nie masz szans  bo wiedząc że Go nadal kocham Go zabrałaś.    zdefiniujmymilosc

zdefiniujmymilosc dodano: 24 lipca 2013

Wiesz, że zepsułaś dużo więcej? Zepsułaś moje życie. Zabrałaś mi miłość. Ot tak po prostu odebralas mi to co było dla mnie najwazniejsze. To co znaczylo dla mnie więcej niż życie. I wiesz? Tego się nie da spłacić. Nie da się kupić tego co do niego czułam i czuję. Wiesz nienawidzę Cię, to wszystko co mi zrobiłaś. Nie ufam ani Tobie, ani innym którzy tak cholernie mnie wykorzystali. I na zdobycie zaufania nie masz szans, bo wiedząc że Go nadal kocham Go zabrałaś. // zdefiniujmymilosc

Nie życzę Ci najgorszego. Życzę Ci tylko  najlepszego i utraty tego.   esperer

zdefiniujmymilosc dodano: 24 lipca 2013

Nie życzę Ci najgorszego. Życzę Ci tylko najlepszego i utraty tego. / esperer

wiele nocy układałam plan by Cię odzyskać. próbowałam każdej sztuczki. odpychałeś zagrania  które działały na wszystkich poznanych mi dotąd facetów. byłeś niedostępny  czasami obojętny  a innym razem oddany. egzystowałam karmiąc się złudzeniami.nawet nie zauważyłam kiedy przestałam wierzyć w to  że kiedykolwiek wrócisz. pojawiłeś się w najbardziej niespodziewanym momencie. miałeś tyle czasu  a wybrałeś chwilę  gdy zaczęłam się uśmiechać. nie potrafiłam Ci odmówić  chciałam beztrosko wpaść w Twoje ramiona i rozkoszować się pocałunkami  aż do śmierci. wróciłeś  oddając mi serce  które wyrzuciłam gdzieś daleko. znowu oddycham  śmieję się  znowu żyję.

waniilia dodano: 24 lipca 2013

wiele nocy układałam plan by Cię odzyskać. próbowałam każdej sztuczki. odpychałeś zagrania, które działały na wszystkich poznanych mi dotąd facetów. byłeś niedostępny, czasami obojętny, a innym razem oddany. egzystowałam karmiąc się złudzeniami.nawet nie zauważyłam kiedy przestałam wierzyć w to, że kiedykolwiek wrócisz. pojawiłeś się w najbardziej niespodziewanym momencie. miałeś tyle czasu, a wybrałeś chwilę, gdy zaczęłam się uśmiechać. nie potrafiłam Ci odmówić, chciałam beztrosko wpaść w Twoje ramiona i rozkoszować się pocałunkami, aż do śmierci. wróciłeś, oddając mi serce, które wyrzuciłam gdzieś daleko. znowu oddycham, śmieję się, znowu żyję.

błagam  bądź przy mnie  niezależnie od pogody i chwili  niekoniecznie fizycznie  ale mentalnie. chcę przesypiać całe noce  bez obawy  że jutro mogę Cię stracić. w strachu doba ma dla mnie czterdzieści osiem godzin  a jedynie chwile z Tobą dają mi siłę by żyć. złap mnie  gdy potknę się o sznurówki trampek i przytulaj mocno  aż zabraknie mi tchu.  zostań  a za kilka lat  każdego ranka będzie budzić Cię gorące śniadanie  podane na tacy  do łóżka. pragnę być Twoją żoną  ale i kochanką  stworzyć coś stałego i bezpiecznego dla nas obojga. zaufaj  jeśli krzywdzę to mimowolnie  bo celowo nie potrafiłabym zabić nawet muchy i wiesz  bez Ciebie wszystko straciłoby jakikolwiek sens.

waniilia dodano: 24 lipca 2013

błagam, bądź przy mnie, niezależnie od pogody i chwili, niekoniecznie fizycznie, ale mentalnie. chcę przesypiać całe noce, bez obawy, że jutro mogę Cię stracić. w strachu doba ma dla mnie czterdzieści osiem godzin, a jedynie chwile z Tobą dają mi siłę by żyć. złap mnie, gdy potknę się o sznurówki trampek i przytulaj mocno, aż zabraknie mi tchu. zostań, a za kilka lat, każdego ranka będzie budzić Cię gorące śniadanie, podane na tacy, do łóżka. pragnę być Twoją żoną, ale i kochanką, stworzyć coś stałego i bezpiecznego dla nas obojga. zaufaj, jeśli krzywdzę to mimowolnie, bo celowo nie potrafiłabym zabić nawet muchy i wiesz, bez Ciebie wszystko straciłoby jakikolwiek sens.

ŻEGNAJ DOMKU   WITAJ PRACO. Czas zrobić coś pożytecznego w te wakacje. Trzymajcie kciuki  żebym tam niewymiękła xD Widzimy się za tydzień ♥. Upalnego tygodnia wam życzę :

ciamciaramciaa dodano: 24 lipca 2013

ŻEGNAJ DOMKU - WITAJ PRACO. Czas zrobić coś pożytecznego w te wakacje. Trzymajcie kciuki, żebym tam niewymiękła xD Widzimy się za tydzień ♥. Upalnego tygodnia wam życzę :)

Nikt nie dał mu prawa krzyczeć na mnie. Drzeć mordy tak głośno  że oczy innych skupione były tylko i wyłącznie na nas. Nikt nie dał mu prawa robić ze mnie marginesu społecznego i poniżać na każdym kroku. Mam wady  cholernie dużo wad ale nie robi to ze mnie gorszego od innych człowieka. Płaczę gdy jest mi źle. miewam humory  które czasem trudno znieść. Jestem złym dzieckiem ale nikt nie dał mu prawa by podnosić na mnie rękę. Jedyne co to dali mu prawo nazywania się moim ojcem   popełnili błąd  za który płacę wysoką ceną. Za wysoką.   ciamciaa ♥

ciamciaramciaa dodano: 23 lipca 2013

Nikt nie dał mu prawa krzyczeć na mnie. Drzeć mordy tak głośno, że oczy innych skupione były tylko i wyłącznie na nas. Nikt nie dał mu prawa robić ze mnie marginesu społecznego i poniżać na każdym kroku. Mam wady, cholernie dużo wad ale nie robi to ze mnie gorszego od innych człowieka. Płaczę gdy jest mi źle. miewam humory, które czasem trudno znieść. Jestem złym dzieckiem ale nikt nie dał mu prawa by podnosić na mnie rękę. Jedyne co to dali mu prawo nazywania się moim ojcem - popełnili błąd, za który płacę wysoką ceną. Za wysoką. [ ciamciaa ♥ ]

'Czujesz to?' przerwałam tą panującą  niezręczną ciszę. 'Ale co?' 'Nie wiesz prawda? Bo popatrz ja to czuję. Takie cos wsrodku. Chcesz poczuć?'. 'Tak.' Wzięłam jego dłoń. Lekko uniosłam przyłożyłam do swojego serca. Drgnął. Spojrzał na mnie i uśmiechnął sie. A iskierki miłości zaiskrzyły w jego oczach. 'Czuję. Miłość. Cała jesteś nią przepełniona. Kochasz. Potrafisz. Ale chwila. Czuję jeszcze rany. Ból i nie pokój'. 'Zgadza się. Dokładnie. A ty nie masz czegoś takiego? Powiedz mi  jak mogę to wyczuć?. 'Zamknij oczy'. Posłuchałam. I poczułam smak jego ust. Słodki  a zarazem gorzki. Poczułam to. Po czym szepnelam mu do ucha 'Czuję'.    zdefiniujmymilosc

zdefiniujmymilosc dodano: 23 lipca 2013

'Czujesz to?' przerwałam tą panującą, niezręczną ciszę. 'Ale co?' 'Nie wiesz prawda? Bo popatrz ja to czuję. Takie cos wsrodku. Chcesz poczuć?'. 'Tak.' Wzięłam jego dłoń. Lekko uniosłam przyłożyłam do swojego serca. Drgnął. Spojrzał na mnie i uśmiechnął sie. A iskierki miłości zaiskrzyły w jego oczach. 'Czuję. Miłość. Cała jesteś nią przepełniona. Kochasz. Potrafisz. Ale chwila. Czuję jeszcze rany. Ból i nie pokój'. 'Zgadza się. Dokładnie. A ty nie masz czegoś takiego? Powiedz mi, jak mogę to wyczuć?. 'Zamknij oczy'. Posłuchałam. I poczułam smak jego ust. Słodki, a zarazem gorzki. Poczułam to. Po czym szepnelam mu do ucha 'Czuję'. // zdefiniujmymilosc

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć