 |
|
choroba. coś na 'm'. najpierw odczuwasz lekkie trzepotanie w żołądku, potem organizm odmawia snu, mózg zaczyna funkcjonować z zacięciami. na koniec atakuje serce. kiedy zaproponowali mi leki, odmówiłam. posyłając Mu uśmiech, wiedziałam, że chcę to pogłębiać, chcę się w tym zatracać, chcę na to oszaleć. i mogę na to umrzeć.
|
|
 |
|
Udajesz taką szczęśliwą, że niby ci go nie brakuje. Jego pocaunków, wiadomości sms-ów z rana, spotkań, wspólnych marzeń, spędzonych wspólnie chwil.. no i po co to wszystko? Po co się oszukujemy? Wszystkie wiemy, że nie zapomnimy. Pierwszej miłości może i się nie zapomina, ale zawsze się kończy. Zrozumiesz z czasem.
|
|
 |
|
To nie jest tak, że mi na nim nie zależy, ja przestałam się łudzić, że On coś do mnie czuje. [mrs_porazka]
|
|
 |
|
-Nie masz marzeń ? -Mam nierealne .
|
|
 |
|
wczoraj w czasie siedemset czterdziestej siódmej łzy zrozumiałam, że przecież nie warto. / rap_jest_jeden
|
|
 |
|
gdybym tylko wiedziała, że tak mnie potraktujesz, to kilka miesięcy temu włączyłabym sobie w sercu opcje 'nie angażuj się'. dziś mogę tylko prosić o niemożliwy backspace, zwykły delete wspomnień. / rap_jest_jeden
|
|
 |
|
gdy przyszły mroźne dni, zaczęło zamarzać wszystko. Spacerowaliśmy po parku za ręce i patrzyliśmy jak wokół nas wszystko jest okryte białym puchem. Zamarzło wszystko – oprócz naszych serc, bo łączy ich silna więź, tak, miłość. / rap_jest_jeden
|
|
 |
|
chcę liczyć z Tobą pierwsze płatki śniegu i widzieć jak czule ogrzewasz mi dłonie. / rap_jest_jeden
|
|
 |
|
jedyne o czym marzyła w te pochmurne dni, to znaleźć ukojenie w jego zawsze ciepłych ramionach. / rap_jest_jeden
|
|
 |
|
Fizyka jest łatwiejsza od ogarnięcia tego kolesia, ej!
|
|
 |
|
Jest takie imię które noszą setki osób, ale mi się będzie kojarzyło Tylko z jedną.
|
|
|
|