 |
|
wpadłaś po uszy-gdy rozmawiasz przez telefon, odkładasz słuchawkę i zaraz dzwonisz znowu...
wpadłaś po uszy -jeśli tęsknisz za dniem bez niego...
całe twoje życie nie ma celu , nie chcesz się bawić -ON to wszystko o czym myślisz .
|
|
 |
|
siedzieliśmy razem na dachu przez noc, która wydawała się wiecznością. brakowało nam tchu podczas rozmowy, tak byliśmy nienapojeni sobą nawzajem. nazywałam gwiazdy Twoim imieniem a Ty nieudolnie brałeś mnie na barana, żeby ułatwić mi ich dotknięcie i sprawić, żebym była bliżej nieba, które zawsze starałeś mi się uchylić. Ty tego nie potrzebowałeś, twierdząc że to ja jestem Twoim niebem. teraz siedzę tu sama. znowu nie mogę złapać oddechu, ale nie jest to spowodowane nadmiarem słów. najbardziej bolesne jest to, że nie mogę spojrzeć w niebo. nawet nie wiesz jakie trapiące jest siedzenie z zamkniętymi oczami. przecież obiecałam sobie, że już więcej na Ciebie nie spojrzę. przecież w każdej z tych pieprzonych gwiazd jesteś Ty.
|
|
 |
|
kocham skurwysynów, którzy potrafią wylać wiadro wody na moją jedyną odpaloną zapałkę, którą nieusilnie starałam się wskrzesić przez tak długi okres czasu po czym mają problem, że zgasła.
|
|
 |
|
kiedyś najlepiej nam się rozmawiało milcząc. teraz milczymy bo najgorzej jest nam rozmawiać.
|
|
 |
|
Po prostu zaczynam tęsknić. Zaczynam przesłuchując piosenki, wąchając znajome perfumy, czytając stare wyznania przypominać sobie tak dokładnie o Nim. I zrób mi coś, niech ktokolwiek coś mi zrobi i przypomni, że to nie było tylko przeze mnie, że zakończyłam to nie kierując się jedynie własnym poczuciem winy, ale też tym, że sama przestawałam czuć się idealnie. Przypomnij mi, bo miłość do Niego znów jest na pierwszym miejscu i przyćmiewa wszystko.
|
|
 |
|
"Ja wziąłbym Cię za rękę i chętnie poszedł dalej. Nie mam odwagi pytać czy mi wybaczysz. Nie mam odwagi mam tylko strach w oczach. Nie mam odwagi pytać czy mi wybaczysz... Chcę Ci powiedzieć, że ZAWSZE będę Cię kochał" Diox
|
|
 |
|
Zniszczyla cie. Przez nia nie funkcjonujesz. Czujesz sie jak zyciowa porazka - zreszta sama przyznaj, jestes nia. Walczysz z wiatrkami szosty rok, poddasz sie? Nie dziwie sie. /cmw
|
|
 |
|
Nie trzymałem się z ludźmi, trzymałem się z dala
mówiąc się nie kłóćmy, lecz wypierdalaj
Nara!
|
|
 |
|
Czasami nie masz po prostu już siły. Poddajesz się, chociaż zawsze powtarzałaś - "co by się nie działo, będę walczyć". Pierdolisz te słowa. Nie potrafisz wstać z łóżka z dobrym humorem. Nie jarasz się wyjściami ze znajomymi. Nie chcesz psuć im nastroju, a tak często to robisz. Wszystkie próby zostały wykorzystane. Wiara w tobie prysła jak bańka mydlana. /cmw
|
|
 |
|
Wiesz dlaczego ludzie się przeliczają na mnie? Wydaję im się, że szczerość nie boli aż tak. / cmw
|
|
 |
|
Jeśli przyzwyczaisz się do jakiejś osoby, którą masz u swego boku przez wiele lat, a potem ją stracisz bezpowrotnie, to i tak nie dopuszczasz do swoich myśli tego faktu. Towarzyszy ona ci nadal przy każdej czynności, jaką wykonujesz..
|
|
 |
|
Nawet najbardziej mściwy egoista nie życzyłby swojemu największemu wrogowi tak skomplikowanego życia, jakie wiodę ja..
|
|
|
|