 |
|
Zgubiłeś prawdę, zgubiłeś pomocną dłoń w potrzebie, nim się obejrzałeś zgubiłeś również siebie.
|
|
 |
|
Chciałabym kiedyś poczuć tę dumę, słysząc jak ktoś cytuje moją myśl.
|
|
 |
|
Życie już jest takie, że ma w dupie jakie ty masz o nim zdanie.
|
|
 |
|
Wiem. Dałam Ci setki powodów byś mnie znienawidził i prawdopodobnie żadnego byś nadal mnie kochał. Mimo to zostałeś wciąż powtarzając ze jestem sensem Twojego istnienia.
|
|
 |
|
Wiem że nie jestem doskonała. Bo co znaczy być ideałem ? Dla Ciebie może być nim Twój partner, dla jednych postać z pierwszych stron kolorowych magazynów, dla innych zaś ktoś taki wogóle nie istnieje. Dla mnie to bez znaczenia. Pokochałam siebie taką jaką jestem, nieidealną. Pełną najróżniejszych wad i zalet.
|
|
 |
|
Łzy spływały wolno po bladym policzku. Starałam się dostrzec w Tych szklanych oczach jakieś uczucie, cokolwiek. Złość, nienawiść, miłość, obojętność, cokolwiek co wskazywałoby że wciąż żyje. Niestety były puste. Jakby miała już nigdy wiecej nie ujrzeć słońca.
|
|
 |
|
Pokochała Go. Przystojny, wysoki brunet o piwnych oczach. Uwielbiał poezje, zachody słońca i deszczowe dni. Na samą myśl o Nim pojawiał się szeroki uśmiech na jej smutnej twarzy. Miał nigdy Jej nie skrzywdzić, zawsze być tuż obok Niej
Był prawie idealny. Miał tylko jedną wadę, nie istniał.
|
|
 |
|
Wiesz jak brzmi melodia mojego serca ? Wypełniona jest dźwiękiem spadających łez, odziana w przepiękną nutę uśmiechu, nadziei oraz rytmu samotności. Czy słyszałeś kiedyś coś podobnego ? Czy potrafisz pokochać ją i uczynić melodią Swojego życia ?
|
|
 |
|
Znowu jesteśmy razem. Ja i moja samotność. Wróciła do mnie. Przepraszała mnie że odeszła, że jej miejsce zajęła pani ze złudzeniami. Wybaczyłam jej. Znając ją tak doskonale po raz kolejny przyjęłam ją z bólem i goryczą w sercu. Ona jak nikt tak perfekcyjnie wraca.
|
|
 |
|
Czasami chciałabym żeby ludzie uważali mnie za chorą psychicznie osobę. Mogłabym wtedy płakać, krzyczeć, stroić fochy zamykając się w swoich czterech ścianach przeklinając życie bez obawy że naruszy to moją dobrą opinię. Kogo bowiem zdziwiłoby takie zachowanie skoro jestem wariatką ? Mam już dosyć tłumienia w sobie tych ciężkich myśli, buzujących we mnie emocji.
|
|
 |
|
Szczęścia szukała w pieniądzach, sławie i w alkoholu. Kiedy nic nie przynosiło wyczekiwanych efektów poddała się twierdząc, że urodziła się tylko po to by cierpieć. Zapomniała o tym, że szczęście tkwi w małych rzeczach które najczęściej przychodzą niespodziewanie. Ujrzeć można Je bowiem w oczach swoich najbliższych jak i w uśmiechu całkiem obcej osoby.
|
|
|
|