 |
|
będąc na sopockim molo, wychowawca kolonii, podbiegł do mojej grupy, krzycząc, że widział GrubSon'a. kiedy to usłyszałam, byłam wniebowzięta. stałam w bezruchu. wszyscy podbiegli do pana, aby zobaczyć zdjęcie, które z nim sobie zrobił. ja nie byłam wstanie. chwilę po tym, usłyszałam komentarze typu : ' o boże, ale zazdroszczę' , 'żałuję, że nie byłam wtedy z panem' . kiedy doszłam do siebie, powiedziałam, że ja też chcę zobaczyć tą fotkę. wszyscy dziwnie na mnie popatrzyli, a wychowawca stwierdził, że musi już iść, bo czeka na niego pani kierownik. na mojej twarzy pojawiło się zakłopotanie i smutek. wszyscy to dostrzegli i wybuchnęli głośnym śmiechem. nie wiedziałam o co im chodzi, więc zapytałam z czego się śmieją. w odpowiedzi dostałam : ' nie ma żadnego zdjęcia ani żadnego GrubSon'a, chcieliśmy tylko zobaczyć twoją reakcję ' , po czym ponownie zaczęli się śmiać. no tak, nie ma to jak robić sobie 'jaja' z fanki GrubSon'a. ale i tak ich kocham ♥ / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
24 sierpnia moja 16letnia koleżanka urodziła cudownego synka o imieniu ignaś ♥ mimo, że tego nie przeczyta, chciałam jej pogratulować i napisać, że życzę jej wytrwałości i cierpliwości. w głębi duszy, wiem, że da radę, że się nie załamie. jestem z niej dumna, że tak dzielnie przetrwała te 9 miesięcy. cieszyła się, że zostanie mamą i będzie mogła wychowywać dziecko, które tak długo nosiła pod sercem, bez względu na to, że ojciec dziecka ją zostawił. najważniejsze jednak jest to, że nie jest sama. ma znajomych, którzy nie zostawili ją ze względu na ciąże. ma rodzinę, która nie obróciła się przeciwko niej, wręcz odwrotnie. jest przy niej i jest otwarta na pomoc. co tu więcej mogę napisać ? chyba nic . niech ignaś zdrowo rośnie ♥ / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
stała na przeciwko niego. zatapiała się w jego ciemnych, brązowych oczach. kochała go, ale nie chciała mu tego mówić. nie wstydziła się tego uczucia. nie bała się też kochać. bała się odtrącenia. bała się usłyszeć z jego ust, że jej uczucie nie jest i nie będzie odwzajemnione. nie miała go, nie był jej własnością, ale mimo tego, nie chciała go stracić. on momentalnie podszedł bliżej. chwycił jej podbródek. jego oczy się zaszkliły, przybrał poważny wyraz twarzy. ona nadal stała. stała i czekała aż coś powie. z jego ust wydobył się głos, mówiący 'zakochałem się'. przez jej głowę przeszło mnóstwo pytań. w kim się zakochał? dlaczego jej to mówi? dlaczego w oczach miał szklanki? chciała znać odpowiedzi na wszystkie pytania, które siedziały jej w głowie. 'kocham cię' - szepnął . ' tak cholernie cię kocham' - dodał, po czym mocno ją przytulił. pytań chciała zadać wiele, aż nagle dwa słowa, które wypowiedział przed sekundą, były odpowiedzią na wszystko. / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
zawsze chciałam wiedzieć, gdzie jest moja druga połówka. komu jestem przeznaczona. gdzie mieszka ta osoba, jak się spotkamy, jak ma na imię, jaki ma kolor skóry, kolor oczu, jakie ma zainteresowania. z niecierpliwością czekałam na ten moment, na spotkanie z NIM. a teraz? a teraz wydaje mi się, że już tą osobę poznałam. i jestem cholernie szczęśliwa. / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
chociaż łączyło je tak wiele, chociaż były nierozłączne na każdym kroku, chociaż ufały sobie bezgranicznie, chociaż codzienny uśmiech jednej był tylko dedykacją dla drugiej, chociaż razem potrafiły rozwiązać każdy problem, chociaż zawsze były dla siebie kimś najważniejszym, to wybrały osobne drogi pomimo tych wspólnych lat, wspomnień i rozmów,
|
|
 |
|
my tak po prostu nie możemy pogodzić się z tym co było, po raz kolejny rozdrapujemy stare blizny, tylko po to, by sprawidzć czy jeszcze naprawdę boli to wszystko tak samo.
|
|
 |
|
lubię wspominać chociaż nienawidzę wspomnień, bo to one zawsze uświadamiają mi, że kiedyś było dobrze, nawet bardzo dobrze, ale ten czas i ludzie już nigdy nie wrócą.
|
|
 |
|
czasem mam takie dni, kiedy cholernie żałuję, że każda z nas wybrała inną drogę, chociaż przyjaźniąc się, obiecałyśmy sobie, że już zawsze będzie ona wspólna.
|
|
 |
|
niektórzy nawet nie potrafią sobie wyobrazić, jak ciężko iść do przodu przed oczami mając wczorajszy dzień.
|
|
 |
|
problemów masz multum, ale pamiętaj jedno, co by się nie działo będąc sobą i tak przejdziesz to piekło.
|
|
 |
|
szczęście znam tylko z widzenia. hardcorem jest dziś ten kto szczerze się uśmiecha.
|
|
 |
|
powiedziałam , że do ciebie przyjdę , nie przyszłam . powiedziałam , że za ciebie wyjdę , nie wyszłam . powiedziałam , że nie umiem zdradzić , umiałam . powiedziałam , że chce się poprawić , nie chciałam . tłumaczyłam , że nie zapominam , no nie wiem .. raz już była przecież taka zima bez ciebie . przysięgałam : "jesteś całym światem" - niemądrze . obiecałam : "wrócę tu przed latem" - a skądże ..
|
|
|
|