głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika sandy15

mam zajebisty zaciesz gdy jedna z najlepszych moblowiczek cytuje mój wpis .   jestembeznicku

jestembeznicku dodano: 18 luty 2012

mam zajebisty zaciesz gdy jedna z najlepszych moblowiczek cytuje mój wpis . / jestembeznicku

Monotonnie po raz setny czytam Twoją ostatnią wiadomość do mnie. Chyba robię się sentymentalna...

jestembeznicku dodano: 18 luty 2012

Monotonnie po raz setny czytam Twoją ostatnią wiadomość do mnie. Chyba robię się sentymentalna...

W prawdziwej przyjaźni nie chodzi o to  żeby być nierozłącznym  tylko o to  żeby rozłąka nic nie zmieniała.

jestembeznicku dodano: 18 luty 2012

W prawdziwej przyjaźni nie chodzi o to, żeby być nierozłącznym, tylko o to, żeby rozłąka nic nie zmieniała.

Za bardzo cenie sobie swoje własne uczucia   żeby bawic sie czyimiś.

jestembeznicku dodano: 18 luty 2012

Za bardzo cenie sobie swoje własne uczucia , żeby bawic sie czyimiś.

to sie najebiesz : D teksty jestembeznicku dodał komentarz: to sie najebiesz : D do wpisu 18 luty 2012
Boże ześlij mi chłopaka dla którego 'na zawsze' nie znaczy na dwa miesiące.

jestembeznicku dodano: 18 luty 2012

Boże ześlij mi chłopaka dla którego 'na zawsze' nie znaczy na dwa miesiące.
Autor cytatu: patteek

nieświadomy wzrok i głuchy uśmiech  nie wiem  kim jest  to obce odbicie w lustrze.

cariad dodano: 18 luty 2012

nieświadomy wzrok i głuchy uśmiech, nie wiem, kim jest, to obce odbicie w lustrze.

ślady rozlanego wina  krok za krokiem  tak nieostrożnie je niosłam. tracę czasem równowagę  chwieję się  potykam. lecz staram się mimo wszystko iść  jak na razie  wciąż naprzód. wstawać i walczyć  dopóki mam siły  dopóki mam ochotę  dopóki mogę. któregoś dnia tego wszystkiego zabraknie. tak łatwo mnie z równowagi wyprowadzić.   upadnę  nie podniosę się  nie wstanę. koniec.

cariad dodano: 18 luty 2012

ślady rozlanego wina, krok za krokiem, tak nieostrożnie je niosłam. tracę czasem równowagę, chwieję się, potykam. lecz staram się mimo wszystko iść, jak na razie, wciąż naprzód. wstawać i walczyć, dopóki mam siły, dopóki mam ochotę, dopóki mogę. któregoś dnia tego wszystkiego zabraknie. tak łatwo mnie z równowagi wyprowadzić. upadnę, nie podniosę się, nie wstanę. koniec.

co ty sobie myślisz!? że jesteś szczęśliwa? nie ma szczęścia  są złudzenia  ogarnij się w końcu i pogódź z prawdą. jesteś głupia. zniknij szmato  zamknij się  zostaw mnie w spokoju  rozbij tą ostatnią butelkę i rzuć o ścianę kieliszkiem. nie poniżaj mnie  nie przeklinaj  skończ! dość tego  nie masz prawa wtrącać się do mojego świata  przestań ryczeć  albo rycz  jesteś beznadziejna. podnieś się z podłogi  zagryź wargę  zaciśnij pięści  nie mów  że boli i odejdź! już! nienawidzę cię!   krzyczę do tej zdziry w lustrze.

cariad dodano: 18 luty 2012

co ty sobie myślisz!? że jesteś szczęśliwa? nie ma szczęścia, są złudzenia, ogarnij się w końcu i pogódź z prawdą. jesteś głupia. zniknij szmato, zamknij się, zostaw mnie w spokoju, rozbij tą ostatnią butelkę i rzuć o ścianę kieliszkiem. nie poniżaj mnie, nie przeklinaj, skończ! dość tego, nie masz prawa wtrącać się do mojego świata, przestań ryczeć, albo rycz, jesteś beznadziejna. podnieś się z podłogi, zagryź wargę, zaciśnij pięści, nie mów, że boli i odejdź! już! nienawidzę cię! - krzyczę do tej zdziry w lustrze.

może. jak ja nienawidzę tego słowa. jest takie jakieś obślizgłe  bolesne  niepewne. wijące się jak wąż  fałszywe  zdradliwe  dzielące ludzi na pesymistów i pieprzonych optymistów. wolę już  chyba  chyba sugeruje  chyba tak  bądź chyba nie. i jest o wiele bardziej do zniesienia  jeśli nie będziemy mieć oczekiwań  to chyba nie przyniesie też rozczarowania. może... morze jest długie  głębokie i szerokie. łatwo można się w nim zgubić  zresztą  jak życie. morze doskonale obrazuje życie  z ciemnymi kleksami  niewidocznymi z prostej perspektywy  tylko z lotu ptaka. a czego ja szukam w swoim morzu? nadziei  wiary  miłości  szczęścia? chyba się zagalopowałam...

cariad dodano: 18 luty 2012

może. jak ja nienawidzę tego słowa. jest takie jakieś obślizgłe, bolesne, niepewne. wijące się jak wąż, fałszywe, zdradliwe, dzielące ludzi na pesymistów i pieprzonych optymistów. wolę już "chyba" chyba sugeruje, chyba tak, bądź chyba nie. i jest o wiele bardziej do zniesienia, jeśli nie będziemy mieć oczekiwań, to chyba nie przyniesie też rozczarowania. może... morze jest długie, głębokie i szerokie. łatwo można się w nim zgubić, zresztą, jak życie. morze doskonale obrazuje życie, z ciemnymi kleksami, niewidocznymi z prostej perspektywy, tylko z lotu ptaka. a czego ja szukam w swoim morzu? nadziei, wiary, miłości, szczęścia? chyba się zagalopowałam...

Mam ochotę się z Tobą kochać   tu i teraz  pragnę Cię   zaciśnij usta   przymknij oczy   rozluźnij ciało   chodź do mnie .    nichuja  archiwalne

dzyndzelek dodano: 18 luty 2012

Mam ochotę się z Tobą kochać , tu i teraz, pragnę Cię , zaciśnij usta , przymknij oczy , rozluźnij ciało - chodź do mnie . || nichuja [archiwalne]

kochać  to tylko pierwszy  najprostszy etap  podstawa. później trzeba nauczyć się być z tą drugą osobą  być dla niej.

cariad dodano: 18 luty 2012

kochać, to tylko pierwszy, najprostszy etap, podstawa. później trzeba nauczyć się być z tą drugą osobą, być dla niej.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć