 |
|
''Ty i twoja żona jesteście piękna parą
nawet powtarzacie każdego roku wasze słowo "tak"
macie dwoje dzieci, zarabiasz dobre pieniądze
Masz żonę, która cie kocha i zawsze jest z tobą
Ufasz jej, a ona tobie
to się nie zdarza na co dzień, mój przyjacielu, uwierz mi
Możesz jej wszystko powiedzieć, ona zawsze cie wysłucha
w jej głowie jesteś tylko ty
Będziecie mieć do tego jeszcze jedno dziecko
Jesteście szczęśliwi, ale coś cie gryzie
Nie dajesz sobie tego odczuć, lecz ona staje się dla ciebie zbyt okrągła.
Uważasz, że nie jest atrakcyjna gdy rośnie jej brzuch
dlatego wychodzisz dzisiaj, bo potrzebujesz seksu.
Dzwonisz do chłopaków, idziecie znowu w tango
na tą mega imprezę, kolega zapisze cie na listę.
Nie zwlekasz za długo, zagadujesz do kobiet
ściągasz obrączkę, żeby było łatwiej ci uwierzyć.
Jedna połknęła haczyk, podchodzi do Ciebie
twojej erekcji nie pomoże nawet “zimny lód"
wszystko mi jedno, co teraz zrobisz, ja nie mogę decydować....''
|
|
 |
|
Musisz słuchać swego serca
słuchaj jak bije, jak blaga, jak krzyczy,
słuchaj jak żyje, jak się śmieje, jak płacze
nawet jak ty tego chcesz, to się nie mieszam
jak zrobisz to będzie dobrze.
|
|
 |
|
On opowiadał, że wiele wie, bo wiele podróżował, wiele czytał, wiele pisał.
On mówił, że nauczy nas żyć, ponieważ wie, że życie jest dosyć ciężkie.
Powiedziałam "tak, tak, zamknij pysk, ty nie wiesz kompletnie nic" .
|
|
 |
|
Nie przeszkadza mi, że bez trawy cały świat zdaje się kręcić szybciej..
Jeszcze sobie poradzę, minuty mijają i wydają mi się być podobne do godzin.
|
|
 |
|
'' mamie brakowało pieniędzy
wiec się nauczyłem jak to się robi na ulicy.
Szkoła była oczywiście tylko sprawą poboczną
każdego puszczali po 10 klasie w świat
i byłem znowu bez niczego.
Mama chciała wysłać mnie na praktykę wychowawcy,
ale i tam wyleciałem i z domu się wyprowadziłem.
Bez mieszkania tylko u Bobiego materac na podłodze
żadnej perspektywy, żadnego widoku na coś lepszego
Tylko pełno tego, co pozwala ci zapomnieć-zbyt wiele.
Wiem,że cię nie znam, ale opowiadam ci to
Żebyś wiedział ile aspektów ma życie,
Mam na myśli, że czasem idzie w dół, jednak wtedy uczysz się porażki,
A później idzie w górę, spójrz tu, los był po mojej stronie.
To również jest dla ciebie, to wróci, uwierz w siebie!
Przyszłość wyczaruje ci, jak mi, szeroki uśmiech na twarzy
Nie uciekaj tylko tam i z powrotem,patrz pozytywnie, to nie jest trudne
Miałem to marzenie, ścigałem je, a teraz jestem kimś.
Nie wiem dlaczego właściwie ci to teraz opowiadam,
Prawdopodobnie, ponieważ zerkasz swoimi załzawionymi oczami
|
|
 |
|
Nie, mój przyjacielu, życie nie śpiewa dziecięcych piosenek..
Kurde, jest ciężko.. Musisz coś zrobić ciągle to mówię
i nie myśl sobie: ona tak tylko gada, ja wiem o czym mówię..
|
|
 |
|
Ja ciebie nie znam,
ja widzę tylko ze jesteś smutny.
|
|
 |
|
Zrób mi tę przysługę, i nie poddawaj się.
Nawet jeśli myślisz teraz, że nigdy nie wyjdziesz z tej dziury.
Nawet jeśli czasami ciężko jest
I myślisz, że życie nie ma sensu, popatrz na słońce, znowu wschodzi..
|
|
 |
|
Zadzwonię na górę, niebo powinno czekać, ponieważ mam coś jeszcze zaplanowane, niebo musi czekać.
Kiedy wszystko minie, zabierze mi oddech..
|
|
 |
|
Teraz wiem, wszystko będzie dobrze, ty mi to pokazujesz
Jesteś moim ciałem, moją krwią, jesteś częścią mnie.
|
|
 |
|
... Teraz masz lat 6 i patrzysz na mnie, jestem teraz mężczyzną
nagle wszystko zmienia sie w zloto, czego on dotknie, spojrz tu
jak los igra, spotkałem kogos, kto znal kogos
kto znal numer telefonu twojej cioci
Zadzwoniłem tam, byłem taki zdenerwowany
na szczęście twoja ciocia nie rzuciła słuchawka
i prawie umarłem, upadłem na kolana
kiedy znowu cię zobaczyłem
wyglądasz jak Mini - Ja
Jestem z ciebie taki dumny, już nigdy nie odejdę
Jestem teraz dla ciebie, naprawie swoje błędy
Zrobie wszystko, bys byl zadowolony
Jesteś moim ciałem i moją krwią
Moj synu kocham cię . ''
|
|
|
|