 |
|
Czuję stres, a zarazem ukojenie, bo mimo wszystko wiem, że ja mam czyste sumienie. A ty co możesz powiedzieć, skoro dawno wyszło na jaw, kto ciągle udawał, no a kto się kurwa starał. [ B.R.O ♥ ]
|
|
 |
|
-Chcesz wpaść? - zapytała tylko i uśmiechnęła się. Wszedł za nią po schodach. Nie odważył się jej dotknąć, z obawy, że rozwieje się pod jego palcami jak zjawa. Zaczęła nalewać kawę, ale wziął ją w objęcia i pocałował z taką samą namiętnością, jaka wybuchła między nimi podczas ostatniego spotkania, gdy wszystko wymknęło się spod kontroli. To samo stało się teraz. Płomień, który tlił się niewidoczny, choć przez tak długi czas trzymał ich oboje przy życiu. Wybuchł z całą siła i połączył ich miłością, która przetrwałą wszystkie próby i tragedie, jakich nie szczędziło im życie./
|
|
 |
|
mam w nim wsparcie.. czuje to. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
I really don't care about a lot of things, but when I do care, I care too much. / mientova
|
|
 |
|
Przechodzimy do etapu "I żyli długo, i szczęśliwie".
|
|
 |
|
Usta zamykają się wtedy, gdy mają do powiedzenia coś ważnego.
|
|
 |
|
Bo kiedy nie ma Ciebie, niewiele istnieję.
Wiem, że tak trzeba, ale kurwa oszaleję teraz.
|
|
 |
|
Dziękuję za spierdolenie mojej ciężko wypracowanej rzeczywistości, w której się teraz znajdowałam. Było tak dobrze, a po raz kolejny zjawiłeś się Ty z marnymi przeprosinami. / napisana
|
|
 |
|
Nigdy nie byłam ani całkiem szczęśliwa, ani całkiem nieszczęśliwa. Nigdy nie byłam kimś całkiem.
|
|
 |
|
Nie przejmuję się czasem. Kompasem rzuciłem w niebo.
|
|
 |
|
Skąd się wziął ten BRO co nocą pisze wersy wciąż
ja nie wiem po co robi to, lecz dobry jest jak mało kto
|
|
|
|