 |
|
Siedziała na dworze ze słuchawkami w uszach , nuciła pod nosem piosenkę Firmy „ Mam wyjebane” ale tak naprawdę , czuła że traci wszystko co ma./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
I wezmę pudełko, napisze na kartce „Zbieram na szczęście ” usiądę na chodniku , może gdy ktoś mi wrzuci tam parę monet wreszcie to się spełni./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
MY - dwie osoby ,które po słowach "kocham Cię " stanowią jedność. / namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Zawsze możesz odejść. Bo zawsze masz wybór. Nigdy nie ma tylko jednego wyjścia. To Ty na zawsze zostajesz odpowiedzialny za swoje czyny. Za miłość, którą utracisz idąc inną ścieżką. Za brak intymności, gdy wybierasz kierunek sławy. Za słowa wypowiedziane zbyt szybko. Za to co robisz, i czego nigdy nie zrobiłeś. Możesz, bo to jest Twoje życie. I nikt inny za Ciebie go nie przeżyje...
|
|
 |
|
już dawno powinieneś zdać sobie sprawę z tego, że jesteś dla mnie kimś więcej, niż tylko kolegą ze szkoły... l majacia95
|
|
 |
|
Jeśli dziewczyna przez ciebie płacze, wiedz że jesteś najgorszym skurwysynem jakiego zna. l majacia95
|
|
 |
|
gdybym mogła cofnąć czas i naprawić to, co nam nie wyszło, bylibyśmy już ze sobą rok. Ach. Tak strasznie żałuję... l majacia95
|
|
 |
|
jedyne czego brakowało mi tego wieczoru, to osoba, do której mogłabym sie przytulić. l majacia95
|
|
 |
|
JUTRO NAM BĘDZIE WSTYD, TERAZ TAŃCZ! NIE MÓW NIC. / video, idealnie pasuje♥
|
|
 |
|
naprawde pijanym się jest wtedy, kiedy leżąc, trzeba się czegoś trzymać, żeby się nie przewrócić /mistrzowie.org
|
|
 |
|
lubiłam w nim tą nieprzewidywalność, tą tajemniczość. potrafił mnie zaskakiwać, jak nikt inny. często właśnie dumałam dobrych kilkanaście minut nad jego wypowiedziami, by odczytać ich podtekst, tudzież przesłanie lub jakikolwiek sens. dziwiło mnie to, że był taki inteligentny, tak bystry, mądry, a w dodatku tak zabójczo przystojny. tyle mnie nauczył. tyle wartości wniósł w moje życie. pokaz jaką radość można czerpać z błahych rzeczy. jego poczucie humoru było zaraźliwe, a ja zawsze byłam mało odporna na tego typu rodzaj choroby. wielbiłam w nim praktycznie wszystko i z ręką na sercu mogę przyznać, że był jedynym chłopakiem, po którym nie umiem się pozbierać.
|
|
 |
|
wywrócił moje życie do góry nogami w miesiąc.
potem zniknął, tak nagle, bez uprzedzenia, bez wyjaśnienia. zapominałam. uporządkowałam swoje sprawy na nowo. ogarnęłam ten burdel, który mi narobił w głowie. zaczęłam się uczyć, spotykać ze znajomymi, wreszcie cieszyłam się sobą.
po dwóch miesiącach się odezwał.
powiedział, że tęskni. i że często się zastanawia "jak mogliśmy to spieprzyć"
|
|
|
|