głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika saandi

. marzenia miały się spełniać  a miłość nie boleć . l s.cz.czekoladka

sweet_czekoo_czekoladka dodano: 3 stycznia 2012

. marzenia miały się spełniać, a miłość nie boleć . l s.cz.czekoladka

http:  www.photoblog.pl xxneedslovexx 111672916 ona.html   wbijac  d

sweet_czekoo_czekoladka dodano: 3 stycznia 2012

http:  www.youtube.com watch?v=5qY hZZ8l38 ja jebie   o czyżby moja historia ?

niebieskookalaleczka dodano: 3 stycznia 2012

http://www.youtube.com/watch?v=5qY-hZZ8l38 ja jebie ; o czyżby moja historia ?

Lekkie obrzydzenie  trochę miłości  tęsknoty  bólu i on .. A na koniec problem i zajebiste cierpienie ..

niebieskookalaleczka dodano: 3 stycznia 2012

Lekkie obrzydzenie, trochę miłości, tęsknoty, bólu i on .. A na koniec problem i zajebiste cierpienie ..

Tylko w jego oczach widziała szczęście .

niebieskookalaleczka dodano: 3 stycznia 2012

Tylko w jego oczach widziała szczęście .

Narka szparka. Widzim się w piekle ziomek ..

niebieskookalaleczka dodano: 3 stycznia 2012

Narka szparka. Widzim się w piekle ziomek .. ; )

. uważaj  bo zaczęłam pluć jadem  który bezlitośnie zabija  miłość. l s.cz.czekoladka

sweet_czekoo_czekoladka dodano: 3 stycznia 2012

. uważaj, bo zaczęłam pluć jadem, który bezlitośnie zabija miłość. l s.cz.czekoladka

jeego  . ' teksty sweet_czekoo_czekoladka dodał komentarz: jeego -.-' do wpisu 3 stycznia 2012
właśnie wtedy   gdy chcesz wszystko idealnie wykonać   to wszystko zaczyna Ci się idealnie pieprzyć.    wszystko.albo.nic

sweet_czekoo_czekoladka dodano: 3 stycznia 2012

właśnie wtedy , gdy chcesz wszystko idealnie wykonać , to wszystko zaczyna Ci się idealnie pieprzyć. / wszystko.albo.nic
Autor cytatu: wszystko.albo.nic

. chciałam oddychać powietrzem  lecz dusiłam się Tobą. l s.cz.czekoladka

sweet_czekoo_czekoladka dodano: 3 stycznia 2012

. chciałam oddychać powietrzem, lecz dusiłam się Tobą. l s.cz.czekoladka

cz.4   słuchaj  sprawa jest prosta. masz tu kasę i zapierdalaj usuwać tego bachora.   powiedział wymachując kopertą w jej kierunku.   co.. co.. CO?! ty zwariowałeś?! nie usunę Go! to jest mój największy Skarb!  wykrzyczała mu prosto w twarz.   ach.. czyli nie chcesz być posłuszna? w takim razie załatwimy to inaczej.   mówiąc to rzucił się na nią  zaczął obkładać ją pięściami  ona krzyczała o pomoc  próbowała uciec  na nic. obudziła się w szpitalu  wokół niej rodzice cali zapłakani.   Kochanie!  wyszeptała przez płacz mama.   co z moim Maluszkiem?!  niemal wykrzyczała   Skarbie.. on.. on nie żyje. jego czaszka została zmiażdżona.   wypłakał ojciec.   CO?1 NIE ŻYJE?! ale..alee..   nie stać ją było aby dokończyć. zaczęła głośno płakać i wydzierać się na cały szpital. rodzice oraz lekarze próbowali ją uspokoić  na nic. po czterech dniach zmarła. on odebrał jej największe szczęście  ona odebrała największy skarb swoim rodzicom. l s.cz.czekoladka

sweet_czekoo_czekoladka dodano: 3 stycznia 2012

cz.4 - słuchaj, sprawa jest prosta. masz tu kasę i zapierdalaj usuwać tego bachora. - powiedział wymachując kopertą w jej kierunku. - co.. co.. CO?! ty zwariowałeś?! nie usunę Go! to jest mój największy Skarb!- wykrzyczała mu prosto w twarz. - ach.. czyli nie chcesz być posłuszna? w takim razie załatwimy to inaczej. - mówiąc to rzucił się na nią, zaczął obkładać ją pięściami, ona krzyczała o pomoc, próbowała uciec, na nic. obudziła się w szpitalu, wokół niej rodzice cali zapłakani. - Kochanie!- wyszeptała przez płacz mama. - co z moim Maluszkiem?!- niemal wykrzyczała - Skarbie.. on.. on nie żyje. jego czaszka została zmiażdżona. - wypłakał ojciec. - CO?1 NIE ŻYJE?! ale..alee.. - nie stać ją było aby dokończyć. zaczęła głośno płakać i wydzierać się na cały szpital. rodzice oraz lekarze próbowali ją uspokoić, na nic. po czterech dniach zmarła. on odebrał jej największe szczęście, ona odebrała największy skarb swoim rodzicom. l s.cz.czekoladka

cz.3 tak jak płakała teraz  nie płakała nigdy. jej płacz był gorzki i przerażający  nie wiedziała co robić. zebrała się na odwagę i odpisała : 'będziesz ojcem za 5 miesięcy'   na nic innego nie było ją stać. po chwili komórka znów się odezwała  tym razem z zupełnie innym charakterem : 'spotkajmy się jutro w parku  o 16. masz być ! : '. promień nadziei u niej zapłonął. następnego dnia o 16 siedziała cierpliwie na ławce  nagle zjawił się on.   hej mała!   rzucił w jej stronę.   cześć   odpowiedziała.  czego chcesz?  niepewnie zapytała.   więc co? 4 miesiąc  tak?   zapytał dotykając jej brzucha.   no tak 4 ..   odpowiedziała zsuwając jego rękę z brzucha.l s.cz.czekoladka

sweet_czekoo_czekoladka dodano: 3 stycznia 2012

cz.3 tak jak płakała teraz, nie płakała nigdy. jej płacz był gorzki i przerażający, nie wiedziała co robić. zebrała się na odwagę i odpisała : 'będziesz ojcem za 5 miesięcy' , na nic innego nie było ją stać. po chwili komórka znów się odezwała, tym razem z zupełnie innym charakterem : 'spotkajmy się jutro w parku, o 16. masz być ! :)'. promień nadziei u niej zapłonął. następnego dnia o 16 siedziała cierpliwie na ławce, nagle zjawił się on. - hej mała! - rzucił w jej stronę. - cześć - odpowiedziała. -czego chcesz?- niepewnie zapytała. - więc co? 4 miesiąc, tak? - zapytał dotykając jej brzucha. - no tak 4 .. - odpowiedziała zsuwając jego rękę z brzucha.l s.cz.czekoladka

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć