głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika ryan07

Leżę w łóżku uśmiechnięta i pogrążona w marzeniach o nas. Cieszę się  że jesteśmy razem  że budujesz dla mnie świat do którego tylko my mamy prawo się zakradać. Nagle dzwoni telefon. W myślach mówię sobie  że to Ty.  numer nieznany  Słucham?  Cześć Zośka  musimy pogadać mówi jakaś kobieta drżącym głosem  O czym?  O Szymonie...  trzask  upuściłam telefon   net .

nieszczesliwie_zakochana dodano: 25 sierpnia 2011

Leżę w łóżku uśmiechnięta i pogrążona w marzeniach o nas. Cieszę się, że jesteśmy razem, że budujesz dla mnie świat do którego tylko my mamy prawo się zakradać. Nagle dzwoni telefon. W myślach mówię sobie, że to Ty. numer nieznany Słucham? Cześć Zośka, musimy pogadać mówi jakaś kobieta drżącym głosem O czym? O Szymonie... trzask- upuściłam telefon / net .

Tęsknisz za...  Jego pięknymi oczami   Za tym jak obejmował Cię  gdy miałaś zły dzień   Za jego uśmiechem  który zawsze Cię rozweselał   Za przeszłością  kiedy byliście razem   Za splecionymi dłońmi?  Bo ja Bardzo!!!

nieszczesliwie_zakochana dodano: 25 sierpnia 2011

Tęsknisz za... Jego pięknymi oczami, Za tym jak obejmował Cię, gdy miałaś zły dzień, Za jego uśmiechem, który zawsze Cię rozweselał, Za przeszłością, kiedy byliście razem, Za splecionymi dłońmi? Bo ja Bardzo!!!

Nie martw się jeśli jesteś teraz singlem. Bóg patrzy na Ciebie i mówi :   A tego człowieka zachowam dla kogoś wyjątkowego    ?

nieszczesliwie_zakochana dodano: 25 sierpnia 2011

Nie martw się jeśli jesteś teraz singlem. Bóg patrzy na Ciebie i mówi : " A tego człowieka zachowam dla kogoś wyjątkowego " [?]

nie szukam ideału  znalazłam kogoś  dzięki komu ideały przestały się liczyć. Tylko  że już go nie ma!

nieszczesliwie_zakochana dodano: 25 sierpnia 2011

nie szukam ideału, znalazłam kogoś, dzięki komu ideały przestały się liczyć. Tylko, że już go nie ma!

i ciągnie mnie do Ciebie  ale dałam sobie warunek  że Ci wybaczę jak napiszesz pierwszy. i chyba długo będę czekać.

nieszczesliwie_zakochana dodano: 25 sierpnia 2011

i ciągnie mnie do Ciebie, ale dałam sobie warunek, że Ci wybaczę jak napiszesz pierwszy. i chyba długo będę czekać.

ZAKOCHANIE  Przed użyciem zapoznaj się z sercem drugiej połówki bądź skonsultuj się z rozumem  gdyż każda miłość niewłaściwie wybrana zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu

nieszczesliwie_zakochana dodano: 25 sierpnia 2011

ZAKOCHANIE- Przed użyciem zapoznaj się z sercem drugiej połówki bądź skonsultuj się z rozumem, gdyż każda miłość niewłaściwie wybrana zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu

i wchodzę w strefę kolejnych sześćdziesięciu sekund bez Ciebie. bez oddechu.

definicjamiloscii dodano: 24 sierpnia 2011

i wchodzę w strefę kolejnych sześćdziesięciu sekund bez Ciebie. bez oddechu.

w tej chwili potrzebuje faceta. nie chcę blondyna z niebieskimi oczami. chcę tego często nieogarniętego bruneta z zielonymi oczami. chcę ? nie  nie chcę. potrzebuję.

nieszczesliwie_zakochana dodano: 24 sierpnia 2011

w tej chwili potrzebuje faceta. nie chcę blondyna z niebieskimi oczami. chcę tego często nieogarniętego bruneta z zielonymi oczami. chcę ? nie, nie chcę. potrzebuję.`

  a jeśli któregoś zimowego poranka wzejdzie słońce? ocieplające wszystko i rażące w oczy  niczym to letnie?   zagadnęłam rysując kamykiem po chodniku.   to tak jak my  prawda?   dodałam nie czekając na odpowiedź. spojrzał na mnie z wyrzutem  a następnie opierając się na ręce usiadł na nierówno ułożonej kostce.   ja i Ty.   poprawił mnie mimowolnie. zgarnęłam włosy z twarzy.   nie... nie poprawiaj mnie. ja wiem. ale my  chodziło mi o nas. to nierealne  tak?   wychrypiałam drżącym głosem. i choć do ostatniej sekundy serce zaciskało się z nadzieją  On przytaknął jedynie kiwnięciem głowy.

definicjamiloscii dodano: 24 sierpnia 2011

- a jeśli któregoś zimowego poranka wzejdzie słońce? ocieplające wszystko i rażące w oczy, niczym to letnie? - zagadnęłam rysując kamykiem po chodniku. - to tak jak my, prawda? - dodałam nie czekając na odpowiedź. spojrzał na mnie z wyrzutem, a następnie opierając się na ręce usiadł na nierówno ułożonej kostce. - ja i Ty. - poprawił mnie mimowolnie. zgarnęłam włosy z twarzy. - nie... nie poprawiaj mnie. ja wiem. ale my, chodziło mi o nas. to nierealne, tak? - wychrypiałam drżącym głosem. i choć do ostatniej sekundy serce zaciskało się z nadzieją, On przytaknął jedynie kiwnięciem głowy.

i ten mój nieogarnięty śmiech  gdy usłyszałam od kilku kolegów słowa  On naprawdę Cię kocha  tylko jest nieśmiały!  Jedyne co mogę powiedzieć na ten temat to jedno  wielkie i ironiczne: HAHA!

nieszczesliwie_zakochana dodano: 24 sierpnia 2011

i ten mój nieogarnięty śmiech, gdy usłyszałam od kilku kolegów słowa "On naprawdę Cię kocha, tylko jest nieśmiały!" Jedyne co mogę powiedzieć na ten temat to jedno, wielkie i ironiczne: HAHA!

  gdybyś był moim mężem  to zatrułabym Twoją herbatę.   gdybyś była moją żoną  to bym ją wypił.

nieszczesliwie_zakochana dodano: 24 sierpnia 2011

- gdybyś był moim mężem, to zatrułabym Twoją herbatę. - gdybyś była moją żoną, to bym ją wypił. ;*

Uśmiech jest jαk sok pomαrαńczowy. Mα ciepły kolor  słodki smαk i dαje dużo energii.

nieszczesliwie_zakochana dodano: 24 sierpnia 2011

Uśmiech jest jαk sok pomαrαńczowy. Mα ciepły kolor, słodki smαk i dαje dużo energii.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć