 |
|
Kiedy byłam mała marzyłam o księciu na białym koniu. Teraz marzę o ostrym facecie , który wpierdoli księciu za to , że mnie wystawił. ♥...
|
|
 |
|
Chce poczuć smak twoich ust jeszcze dziś bez zbędnych słów bo szkoda dnia więc pokaż mi kochanie na co cię stać
|
|
 |
|
któregoś dnia Jego zapach zawisł w powietrzu drażniąc moje nozdrza. nie przeminął tak, jak za każdym poprzednim razem, nie rozsypał się swoimi drobinkami w niepamięć. został - przystanął tuż nade mną kodując się w mojej pamięci, zatracając moje serce.
|
|
 |
|
If you go, I go
If you stay, I'll stay
When you cry I'll try to put a smile on your face
If you fall, we fall
I will hear you call
Always know that baby I am yours and you're
|
|
 |
|
Oooo
To Twoja wina , Twoja wina
Oooo
bez happy endu smutny finał
wciągasz jak video gra
kradniesz mój najlepszy czas
I znów oooo
To Twoja wina
Nabrałem się na tani chwyt
uciekłaś nie mówiłaś nic
za każdym razem kiedy uwierzę
Ty znów odchodzisz
dobiłaś mnie kolejny raz
to ze mną jest coś nie tak
bo ledwie się pozbieram znów czekam
kiedy to zrobisz
Oooo
To Twoja wina , Twoja wina
Oooo
bez happy endu smutny finał
wciągasz jak video gra
kradniesz mój najlepszy czas
I znów oooo
To Twoja wina
|
|
 |
|
Naszej rozmowy, śmiechu, wszystkiego, co związane z Tobą. Chcę, żebyś znów był blisko. Kocham Cię zawsze i wszędzie. K.
|
|
 |
|
Kurwa, kocham Cię, oddałabym dla Ciebie wszystko, żeby tylko sprawić, żebyś był szczęśliwy. Jesteś częścią mojego życia, ważną częścią. Zawsze chciałam dla Ciebie jak najlepiej. Wylewałam tysiące łez w obawie, że coś złego Ci się wydarzy. Modliłam się, żebyś w końcu zrozumiał swoje błędy. Pomimo bólu, cierpień zawsze byłam z Tobą, próbowałam wspierać, bronić. Aż przyszedł moment, kiedy Ty powoli zacząłeś znikać z mojego życia, widywałam Cię coraz rzadziej, nasze rozmowy były wyjątkiem. Był moment,że się z tym pogodziłam, bo przecież wiem, że masz swoją rodzinę, ale gdy zobaczyłam Cię dzisiaj po raz pierwszy po 2 miesiącach. Zrozumiałam jak nadal jesteś dla mnie ważny, jak tęskniłam za Tobą, za naszymi rozmawianiem na banalne tematy. Brakowało mi Ciebie. Tak bardzo chciałabym, żebyś mnie znów przytulił. Tak jakie kiedyś, kiedy byłam jeszcze mała. Gdzieś głęboko w sercu chyba nadal jestem dzieckiem, skoro tego potrzebuję. Ale potrzebuję Cię, w tych ważnych momentach mojego życia.
|
|
 |
|
Smakowała mi wódka,
pozwoliła zapomnieć o wszystkich tych smutkach.
|
|
 |
|
Chcę zabliźnić na zawsze bolesne rany.
|
|
 |
|
mleko się zepsuło, stłukłam wazon, rozlałam herbatę, jednorożec się mnie nie słucha, Ty mnie nie kochasz - jebie się wszystko, więc nie wierz temu uśmiechowi.
|
|
 |
|
Pamiętaj, by cierpieć z wdziękiem damy wielkiej, uśmiech na zewnątrz, a w sercu żal.
|
|
|
|