głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika ruuuda17

Gdzie się podziali chłopcy dla których ważniejsze było spotkanie z dziewczyną  niż przejście do następnego levelu w jakieś durnej grze  którzy woleli spacer z ukochaną po parku niż picie piwa z kumplem  którzy mówili  że kochają prosto w oczy  a nie za pośrednictwem komunikatora gadu gadu.

ogarnijjx3 dodano: 26 sierpnia 2011

Gdzie się podziali chłopcy dla których ważniejsze było spotkanie z dziewczyną, niż przejście do następnego levelu w jakieś durnej grze, którzy woleli spacer z ukochaną po parku niż picie piwa z kumplem, którzy mówili, że kochają prosto w oczy, a nie za pośrednictwem komunikatora gadu gadu.

 Jeżeli ktoś nie kocha cię tak jakbyś tego chciał  nie oznacza to  że nie kocha cię on z całego serca i ponad siły.

ogarnijjx3 dodano: 26 sierpnia 2011

`Jeżeli ktoś nie kocha cię tak jakbyś tego chciał, nie oznacza to, że nie kocha cię on z całego serca i ponad siły.`

no i jak ja mam Ci delikatnie dać znać  że za  Tobą tęsknie?

ogarnijjx3 dodano: 26 sierpnia 2011

no i jak ja mam Ci delikatnie dać znać, że za Tobą tęsknie?

Gdy będziemy się nawzajem nienawidzić.  Gdy najmocniej będę Cię potrzebowała.

ogarnijjx3 dodano: 26 sierpnia 2011

Gdy będziemy się nawzajem nienawidzić. Gdy najmocniej będę Cię potrzebowała.

Bądź przy mnie gdy będzie naprawdę źle.  Gdy wszystko będzie się sypało.

ogarnijjx3 dodano: 26 sierpnia 2011

Bądź przy mnie gdy będzie naprawdę źle. Gdy wszystko będzie się sypało.

Bądź przy mnie gdy będzie naprawdę źle.  Gdy wszystko będzie się sypało.

ogarnijjx3 dodano: 26 sierpnia 2011

Bądź przy mnie gdy będzie naprawdę źle. Gdy wszystko będzie się sypało.

Uwielbiam jak bliscy mnie przytulają ale to ON przytula najlepiej. ?

ogarnijjx3 dodano: 26 sierpnia 2011

Uwielbiam jak bliscy mnie przytulają,ale to ON przytula najlepiej. ?

 Uśmiech przez łzy  to nic nie zmieni  Niczego nie da się naprawić  wyjaśnić  wymienić..

ogarnijjx3 dodano: 26 sierpnia 2011

"Uśmiech przez łzy- to nic nie zmieni Niczego nie da się naprawić, wyjaśnić, wymienić.. "

  Mam jedno pytanie...    Słucham.    Dlaczego Ty jesteś taki zajebisty?

ogarnijjx3 dodano: 26 sierpnia 2011

- Mam jedno pytanie... - Słucham. - Dlaczego Ty jesteś taki zajebisty?

 Musimy porozmawiać. Chcę powiedzieć Ci coś ważnego.    Wiem. Ja Ciebie też.

ogarnijjx3 dodano: 26 sierpnia 2011

-Musimy porozmawiać. Chcę powiedzieć Ci coś ważnego. - Wiem. Ja Ciebie też.

  Poproszę lek przeciwbólowy.    A na co ma być?    Na serce.    A jaki rodzaj miłości?    Wielka  bezgraniczna i nieodwzajemniona.    Och... przepraszam  ale niestety wszystkie już poszły  jest duże zapotrzebowanie.

ogarnijjx3 dodano: 26 sierpnia 2011

- Poproszę lek przeciwbólowy. - A na co ma być? - Na serce. - A jaki rodzaj miłości? - Wielka, bezgraniczna i nieodwzajemniona. - Och... przepraszam, ale niestety wszystkie już poszły, jest duże zapotrzebowanie.

Była na szkolnej imprezie. Nie bawiła się dobrze z myślą  że jej ukochany odmówił pójścia z nią do klubu. Siedziała przy stoliku. Nie wytrzymała śmiechu koleżanek i podrywów chłopaków. Wyszła zapalić. Przyłożyła czoło do zimnej ściany budynku i raz za razem zaciągała się dymem. Truły jej się płuca. Przymknęła oczy i próbowała uspokoić wkurwione myśli  gdy nagle poczuła  jak ktoś całuje ją we włosy. Nawet dym tytoniowy nie przebije jego zapachu. Odwróciła się do niego szybkim ruchem. 'Z kim przyszedłeś? Piłeś już? Jak w ogóle mogłeś mi odmówić?! Nawet nie zainteresowałeś się  czy ze mną ok! Nie napisałeś ani jednego jebanego esem...' Nie dokończyła  bo właśnie zamknął jej usta pocałunkiem. Oderwała się w końcu. 'Nie rób tak więcej.' Powiedziała słabym głosem. Znów ją do siebie przyciągnął. Znów usta miała zajęte. Przerwał. Wtuliła się w jego klatkę piersiową. 'Uwielbiam  gdy się złościsz.' Usłyszała. Zacisnęła mocniej dłonie na jego plecach.

ogarnijjx3 dodano: 26 sierpnia 2011

Była na szkolnej imprezie. Nie bawiła się dobrze z myślą, że jej ukochany odmówił pójścia z nią do klubu. Siedziała przy stoliku. Nie wytrzymała śmiechu koleżanek i podrywów chłopaków. Wyszła zapalić. Przyłożyła czoło do zimnej ściany budynku i raz za razem zaciągała się dymem. Truły jej się płuca. Przymknęła oczy i próbowała uspokoić wkurwione myśli, gdy nagle poczuła, jak ktoś całuje ją we włosy. Nawet dym tytoniowy nie przebije jego zapachu. Odwróciła się do niego szybkim ruchem. 'Z kim przyszedłeś? Piłeś już? Jak w ogóle mogłeś mi odmówić?! Nawet nie zainteresowałeś się, czy ze mną ok! Nie napisałeś ani jednego jebanego esem...' Nie dokończyła, bo właśnie zamknął jej usta pocałunkiem. Oderwała się w końcu. 'Nie rób tak więcej.' Powiedziała słabym głosem. Znów ją do siebie przyciągnął. Znów usta miała zajęte. Przerwał. Wtuliła się w jego klatkę piersiową. 'Uwielbiam, gdy się złościsz.' Usłyszała. Zacisnęła mocniej dłonie na jego plecach.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć