 |
|
Wpadłam spóźniona do szkoły. Na korytarzu było jeszcze pełno osób, więc podążyłam w kierunku swojej szafki. Spieszyłam się, więc nie ogarniałam, co dzieje się wokół mnie. Szukając kluczyka w torebce, niespodziewanie na kogoś wpadłam. Podniosłam głowę do góry i już miałam przeprosić, gdy dostrzegłam swojego byłego chłopaka. "Wiedziałem, że nadal na mnie lecisz." Zaśmiał się. "Chciałeś być śmieszny? Sorry coś ci nie wyszło. Jesteś co najwyżej żałosny." Spojrzał na mnie i już miał coś powiedzieć, gdy przeprosiłam go i ruszyłam przed siebie. Pierwszy raz udało mi się go tak po prostu olać. Byłam z siebie dumna.
|
|
 |
|
pamiętaj, tylko Ty znaczysz zajebiście wiele
|
|
 |
|
to nie jest tak, że ja jestem o Niego zazdrosna - po prostu wkurwia mnie, że ta szmata będzie Go miała, że to ją będzie całował każdego dnia, wieczoru, każdej nocy, że te słodkie smsy na dobranoc będzie pisał do niej, że będzie dotykał i pieścił jej ciało swoimi szorstkimi dłońmi, że to właśnie do niej będzie szeptał najdelikatniejsze słowa pod słońcem, że to dzięki niej będzie się uśmiechał, że może ją kurwa pokocha.
|
|
 |
|
Zakładam dresy i trampki, biorę butelkę wina z parku, paczkę papierosów i idę, oczekując spokojnie na deszcz. Łudzę się... Może to pomoże mi nie myśleć... Nie myśleć i wreszcie o Tobie zapomnieć
|
|
 |
|
Padam na kolana i krwawię, próbuję powstrzymać Cię przed odejściem..
|
|
 |
|
godzina 3:00 w nocy, dźwięk sms zerwał mnie z łóżka. wstałam, popatrzyłam na ekran i pokazało się jego imię. myślałam że umrę ze szczęścia jak przeczytałam jego treść. dwie minuty po odczytaniu, zadzwonił. odebrałam pierwsze jego słowa ' odpowiedz, kochasz mnie? ' chwile milczałam, rozpłakałam się i odpowiedziałam że nie wie nawet jak bardzo, nie wie jaki jest dla mnie ważny. a kiedy powiedziałam że kocham go najmocniej na świecie, kazał mi wyjść na balkon. wyszłam i pod nim stał on, krzycząc że mnie kocha. piękne, nie? ♥
|
|
 |
|
A nadzieja znów wstąpi w nas,nieobecnych pojawią się cienie..
Uwierzymy kolejny raz w jeszcze jedno Boże Narodzenie.
I choć przygasł swiąteczny gwar,
bo zabrakło ZNÓW czyjegoś głosu przyjdz tu do nas
i z nami trwaj wbrew tak zwanej ironii losu.
|
|
 |
|
''Zaparzył jej kubek gorącego szczęścia.''
|
|
 |
|
z/w poszłam się zakochać ;*
|
|
 |
|
Świat zostaw w tyle, jeśli Ona,
wszystkim jest co dziś masz.
Zostaw świat, nim się przekonasz,
że bez niej nic nie jest wart.
Świat zostaw za sobą, dumę schowaj,
biegnij za nią co tchu.
A kiedy dogonisz weź w ramiona,
zanim będzie już za późno, za późno.
|
|
 |
|
Była tak cholernie skomplikowana,
jedna wielka chodząca sprzeczność,
która nie wiadomo jak zareaguje w danej sytuacji,
jej stan był zależny od kąta padania promieni słonecznych,
kierunku wiejącego wiatru, ilości potknięć o własne wspomnienia.
|
|
 |
|
-Kocham Cię.
-Nie wiem co powiedzieć...
-Jeśli nie przychodzi Ci na myśl najprostsza odpowiedź
to poprostu o tym zapomnij.
|
|
|
|