 |
|
obiety tak mają. Pragną czegoś najmocniej na świecie, a potem uciekają, bo boją się to złapać. Boją się cierpieć i rozczarowywać. Jeśli chcesz mieć kobietę, to nigdy nie możesz jej zawieść, to proste. Tzn. byłoby proste, gdybyś nie był mężczyzną.
|
|
 |
|
Nie rozumiem tego, że zachowujesz się jak rozpieszczone dziecko, gdy tylko coś pójdzie nie po Twojej myśli obrażasz się od tak, bez żadnych podstaw. I co może jeszcze mam za Tobą latać i pytać co się stało ? Może kilka lat temu jeszcze by tak było. Ale teraz już nie, no wybacz.
|
|
 |
|
A może jedna szczera rozmowa, wszystko by zmieniła ?
|
|
 |
|
Z okowów najmroczniejszej nocy, których już nigdy dzień nie skruszy
Dziękuję bogom, których mocy zawdzięczam hardość swojej duszy.
I chociaż ogrom cierpień w koło, me usta skargą nie splamione.
Spadają ciosy na me czoło, choć zlane krwią, lecz uniesione!
Tu gdzie się rozpacz z bólem splata, jedynie śmierć się zakraść może.
W grozie mijają długie lata, lecz strach mnie nie zmógł i nie zmoże!
I chociaż kroczę wśród chaosu, błądzę w cierpienia mrocznej głuszy,
Jestem kowalem swego losu i kapitanem swojej duszy!
|
|
 |
|
schowaj ten ryj, już dawno po halloween.
|
|
 |
|
Te słowa płyną do nas jak rzeka albo je zrozumiesz, albo odrzucisz:
Nieś w sobie uczucie, którym obdarujesz i oczarujesz.
Twoje przeznaczenie to płyń z prądem wiary, stawiaj sobie przeszkody które możesz pokonać doświadczając sensu życia.
Kieruj się intuicją, mocą ducha oraz wejdź na drogę miłości
jesteś przecież cząstką świata, jesteś miłością.
Oddycham wraz z marzeniami, słyszę bicie swego serca
płynę w myślach co dzień witając spokój i radość istnienia,
usuwam złość i ból
potrzebuję na zawsze ciebie byś wyciszył moje wewnętrzne ,, ja ,,
w zasięgu wzroku mam dzień szczęśliwy i spokojną noc
Kocham i stąpam spokojnie już bez strachu że zawali się mój cały świat.
|
|
 |
|
drodzy panowie, nie jestem psem, żeby na mnie gwizdać na ulicy.
|
|
 |
|
Tępo patrzył przed siebie wciąż ściskając w dłoni telefon. Nie mógł uwierzyć w to, co przed chwilą usłyszał. Brakowało mu powietrza, oczy zaczęły niebezpiecznie szczypać.
- Gdzie leży? – zapytał ochryple, nie mógł zdobyć się na bardziej zdawkowy ton.
Gdy tylko usłyszał odpowiedź rozłączył się, nie mógł tracić czasu. Szybko złapał kurtkę i wybiegł z domu trzaskając za sobą drzwiami.
|
|
 |
|
Gdyby wiedział jak rani - nie napisałby.
|
|
 |
|
Dlaczego niebo jest niebieskie ? Dlaczego słońce świeci ? Dlaczego trawa jest zielona ? Dlaczego właśnie na Tobie mi tak zależy jak na nikim innym i tylko Ty dajesz mi tyle radości, ale na razie nie chcę z Tobą być ? To takie nurtujące pytanie...
|
|
 |
|
waga! przed obgadywaniem zapoznaj się z prawdziwą treścią plotki
|
|
 |
|
Gdy dziewczyna mówi sp***aj, to znaczy, że musisz ją teraz mocno przytulic. ;)
|
|
|
|