 |
|
Przytul mnie za każdym razem, gdy mrugnę : )
|
|
 |
|
odkąd go poznałam, zaczęłam nadużywać słów: nie
ogarniam, ja pierdole, mam wyjebane.
|
|
 |
|
Mamo, jeśli mówisz, że mam bałagan w pokoju, to
znaczy, że nie wiesz jak wygląda mój mózg ;p
|
|
 |
|
A ona znowu wpatruje się w telefon czekając na ten
cholerny sms który tak ją uszczęśliwia. ♥
|
|
 |
|
Obudziłam się o 3 nad ranem. Przytuliłam mocno powietrze i rozpłakałam się bez powodu..
|
|
 |
|
Na facebooku powinien być przycisk 'zakochałam się w Tobie'. Łatwiej by było to kliknąć, a jeśli by nie było odpowiedzi mogłabym powiedzieć, że nie chcący kliknęłam.
|
|
 |
|
_tak się boję o siebie, o swój psychiczny stan .
|
|
 |
|
_traktujesz mnie jak pierdolone schody .. czas na kolejny krok .
|
|
 |
|
_ nie sądzę by on zrozumiał ile dla niego poświęciłam, może gdyby ten dupek potrafił zachowywać się normalnie, zostałabym ale już zmarnowałam ponad połowę życia. Nie liczyłeś sie ze mną zabrałeś moje serce i rozwaliłeś je o ziemię, wdeptałeś je w ziemię, nie wytrzymam tego dłuzej teraz żądam szacunku, przejmuję kontrolę nad tym związkiem, podporządkuj się od teraz ja jestem twoim szefem . Zobacz ile dzięki mnie zawdzięczasz, oddałam ci życie, całkowicie ci się poświęciłam, byłam ci wierna i tak mi się kurwa odpłacasz ?
|
|
 |
|
_Czemu fajni ludzie zawsze mieszkają daleko ode mnie ? / kolega Paweł ;d
|
|
 |
|
_moja mama już sobie zięcia wybrała, szkoda tylko że mnie nie zapytała o zdanie .
|
|
 |
|
_Leżała na łóżku w dłoni trzymając mp3 . Na stoliku obok leżała zapalniczka, jakieś zdjecie i szklanka soku pomarańczowego . W słuchawkach leciała jakaś dołująca muza, spokojna i cicha . Łzy z jej oczu nabrały koloru czarnego, za dużo tuszu do rzęś nałożyła rano .. Podniosła się i usiadła na łóżku, spojrzała na stolik i wyciągnęła rękę . Chwyciła zdjęcie, na którym widniała sylwetka jakiegoś chłopaka . Płakała patrząc na zdjecie, łzy spływajace po jej policzkach, padały na zdjecie. Nagle jej ręka znów wysunęła sie w stronę stolika, tym razem chwyciła zapalniczkę. Po jej policzkach spływały kolejne łzy, odpliła zapalniczke, a tlący się ogień przyłożyła do fotografi . Zdjecie płonęło spokojnym ogniem .. Po chwili upuściła je i przygniotła książką . Umoczyła wargi w soku, położyła sie na łóżku i zasnęła, a wspomnienia pozostawiła w zwęglonym zdjeciu i szklane soku .
|
|
|
|