 |
|
Poznawanie go było tak proste jak przypomnienie sobie wszystkich słów swojej ulubionej starej piosenki.
|
|
 |
|
"Sory, że się nie odzywam i znowu milczę jak w pantomimie.
Miało być dobrze między nami, zanim znowu zniknę na tydzień.
Wierzyłaś mocniej ode mnie, że tym razem nie pęknę ponownie
i że tych cierpień nie będzie, i że nie zatęsknię za ciągiem."
|
|
 |
|
te dwa słowa, które straciły swą moc, bo
zwątpiliśmy w nas, nie wiem jak to mogło stać się
(...) mówili nie raz: "nie wierz w romantyczne baśnie"
lecz my naprawdę czuliśmy, że mamy szansę
|
|
 |
|
Gwarantuję, że będą trudne chwile. Gwarantuję, że kiedyś oboje lub jedno z nas będzie chciało odejść. Ale gwarantuję też, że jeśli nie poproszę Cię o rękę, będę tego żałował do końca życia, ponieważ w głębi serca wiem, że jesteś dla mnie stworzona.
|
|
 |
|
Pomyliłem się, nabrałem tak jak Ty, źle z oczu patrzy nam, już nas nie łączy nic.
|
|
 |
|
A Ty? Bałeś się kiedyś, że nie wystarczysz?
|
|
 |
|
Tylko Ty na zawsze, nic więcej nie potrzebuję. Jesteś moim szczęściem, moją harmonią w sumie.
|
|
 |
|
Tak rzadko bywam romantykiem, wybacz- bliskość kojarzy mi się tu z zimnym chodnikiem i marzeniami, które giną gdzieś za rogiem.
|
|
 |
|
"Milczymy, by nie pogorszyć sprawy. Tracimy szansę nic nie mówiąc."
|
|
 |
|
z nadzieją, że na pech znajdziesz w końcu odtrutkę
|
|
 |
|
ile hipokryzji w nas, a ile skrajności, który to już raz lecą dobrego początki, ciągle gubisz wątki odkładając je na jutro, założenia, cele, kurwa znowu pudło, czasem bardzo trudno zacząć wszystko od nowa, zwalasz na alkohol, stresy to typowe, otwórz swoją głowę idź z dziewczyną na spacer zamiast wpierdalać się...
|
|
 |
|
kto jest ziomal, a kto wrogiem już oceniam gołym okiem, przejechałam się na wielu z łatwością rozpoznać mogę, zakłamanych pierdole, a za bliskim murem stoję
|
|
|
|