 |
|
Nie słychać, jak ludzie myślą o sobie. Jak w myślach ratują ukochanych. Jak przychylają im nieba, sobie skąpiąc powietrza.
|
|
 |
|
Cóż to za nieopisana ulga, mieć poczucie bezpieczeństwa przy innej osobie, nie musieć ważyć myśli, ani mierzyć słów, lecz wylewać je wszystkie z siebie wiedząc, że wierna dłoń przyjmie je i zachowa.
— G. Eliot
|
|
 |
|
“Nie jest łatwo być kobietą. Za dużo się czuje, za dużo się wierzy, za dużo się chce. ”
— Sonia Pohl
|
|
 |
|
“ Jestem klasyczną choleryczką. Taką, co wybucha i gaśnie, i potem w ogóle nie wie, o co chodziło. ”
— Krystyna Janda
|
|
 |
|
“ Jesteś jedną z moich najlepszych przyjaciółek i martwię się o ciebie, a to oznacza, że nic nie musisz robić sama. Przyjaźń oznacza, że nigdy nie jesteś sama. Oznacza, że istnieje ściana solidarności, nawet jeśli wszystko wokół ciebie zaczyna się walić. ”
— Emma Hart, The Love Game
|
|
 |
|
gdy nie śpią tylko miłością naćpani, papierosy jeden za drugim odruch martwych jak od początku zwrotki tak do końca paczki uśmiechy pozornie ważne błahe sprawy uśmiech niewdzięczny, gdy widzisz jej nienawiść seks przeszłość, seks przyszłość
|
|
 |
|
Nie ma we mnie strachu, jestem spokojny, bo nie mogę nic stracić i niczego udowodnić./Pezet-Źrenice
|
|
 |
|
nie dopuszczasz do siebie, że też mogę mieć wady, że lubię wypić wódkę, bez słowa wyjść z chaty,
że jestem cholerykiem i często tracę cierpliwość, że dla mnie seks po alko to nie od razu miłość
|
|
 |
|
zdarza się podrzeć te kartki by potem je składać jak puzzle gdy czuje się martwy
|
|
 |
|
powiem Ci wszystko o kłamstwach, którymi karmiłem swoich i mogli wycisnąć nimi we mnie w końcu, lecz każdy się boi
|
|
 |
|
opisze to jak sobie wyobrażam Twój uśmiech i smutek i nie wiem już na co tutaj liczę
|
|
 |
|
opisz mi schron do którego udamy się razem kiedyś i ile było wieści gdzie ona i on umierali razem dla wspólnej potrzeby
|
|
|
|