 |
Pytasz czy odpowiadam atakiem na atak ? Nie , ja zabijam atakiem atak. Bo kiedy ktoś mnie atakuję to później ja atakuję jego tylko że dwa , trzy a nawet cztery razy silniej.Atakuję go z tak dużą siłą że nie jest w stanie jej pokonać , nie jest w stanie nic zrobić.Pytasz dlaczego ? No cóż , po prostu jestem zimną , wyrachowaną , cyniczną suką i nawet gdybyś bardzo się starał to nie zmienisz tego we mnie ./ nacpanaaa
|
|
 |
c.d | To te ławki , ławki przy których zawsze jest głośno ,
gdzie tak często podchodzą ci w niebieskich mundurach.
To ten plac zabaw gdzie powstało tyle nienormalnych pomysłów.
To te klatki schodowe gdzie nieraz lała się krew , gdzie nieraz było naprawdę ciężko.
To mój drugi dom,dom w którym bywam częściej niż w tym prawdziwym.
I możesz sobie mówić że mieszkam w willi i mam wszystko czego tylko zapragnę.
Ale ja odpowiem Ci że wychowałam się na blokach , to najprawdziwsza
prawda a ty nie będziesz miała jak tego skomentować / nacpanaaa
|
|
 |
To ta ulica,ulica którą znam od podszewki , która pokazała mi się od najgorszej strony , która nie oszczędzała mnie ani nikogo innego , o której wiem wszystko.I nie zagłuszę w sobie tej wiedzy kiedy wieczorem wracam do ciepłego domu bo to siedzi tam w głębi.To to osiedle,osiedle które znam jak własną kieszeń, na którym wydarzyło się tyle chorych akcji i dziwnych sytuacji.To to blokowisko , te wszystkie bloki które ukrywają nie jedną historię a raczej dramat.To te piwnice po których chowaliśmy się za gówniarzy i to wcale nie w związku z zabawą w chowanego.To te bramy gdzie jarało się pierwsze blanty i kitrało pierwsze piwa.To ten trzepak przez który odbijało się piłkę i pod którym kiraliśmy butapren.To te meliny gdzie tak często piło się do zgona.To kilka sklepów monopolowych pod którymi zawsze znalazł się dobry wujek menel który za papierosa kupował nam alko.
|
|
 |
Kiedy odpowiadam ci 'luźno' na pytanie 'co tam?' wcale nie dodaję po kropce 'a u ciebie ?' więc nie licz na to że zainteresuje mnie opowieść o tym jak się miewasz.Kiedy pytasz jaki lubię kolor a ja mówię że fioletowy , to naprawdę gdzieś mam to czy ty też go lubisz.Gdy zapytasz o moje oceny a ja z chęcią odpowiem to wiedz że wali mnie to jakie są twoje. Kiedy w końcu zrozumiesz , że mnie nie obchodzi twoje życie ? Że ja mam swój świat a w nim swoich ludzi i tylko o nich się martwię . / nacpanaaa
|
|
 |
Jak tak na ciebie patrzę to na usta cisną mi się słowa 'lubisz to suko' albo 'do loda mała'. Poczekaj , jak to się nazywa bo zapomniałam .... a no tak , reputacja ? / nacpanaaa
|
|
 |
-piłaś kiedyś sama do siebie ?- nie. - to znaczy że nie jest jeszcze tak źle skoro nigdy nie piłaś sama - o nie , nie o to mi chodziło. Piłam w samotności bardzo wiele razy , tylko zawsze wtedy wymyślałam sobie jakiegoś przyjaciela i udawałam że piję do niego - to zmienia postać rzeczy - no cóż , życie / nacpanaaa
|
|
 |
Gra się zaczęła , to coś jak rosyjska ruletka rozumiesz ? Moja osoba nie należy do najnormalniejszych , moi przyjaciele nie należą do najłagodniejszych a mój chłopak nie należy do najmilszych. Zaczynasz się bać ? To dopiero początek , zrozum ze mną nie warto zadzierać jeśli tego nie ogarniasz no to cóż , powodzenia / nacpanaaa
|
|
 |
Może to dziwne ale lubię patrzeć na niego kiedy jest zjarany.Lubię kiedy się zaciąga i wybucha tym niekontrolowanym śmiechem , pociąga mnie widok jego oczu niekiedy aż czerwonych.Wygląda wtedy jak takie bezbronne dziecko które nie wie nic o brudnym świecie , niema w nim wtedy tej arogancji i bezczelności , niema tego skurwysyńskiego uśmieszka którego mimo wszystko uwielbiam ale który niekiedy potrafi mnie tak bardzo wkurzyć. Tak wiem że to lekko toksyczne , nie musisz mi mówić / nacpanaaa
|
|
 |
Jeśli chodzi o rzeczy błahe to często zmieniam zdanie na przykład raz mówię że podobają mi się krótkie włosy a raz że długie , raz że wolę proste a raz że jednak krótsze.Raz że bardziej smakuje mi sok kaktusowy a innym razem że bananowy.Raz że lepsza jest 'Pierwsza Miłość' a raz że 'Zbuntowani' . Ale kiedy mówię do Ciebie 'bracie' to wierz mi że nie jest to puste słowo tylko dokładnie przemyślane , że możesz na mnie liczyć , że zawsze będę przy tobie i stanę murem w każdej sytuacji i tak już będzie zawsze ./ nacpanaaa
|
|
 |
Siedziałam z ziomkiem na kanapie , ja ogarniałam zaległości z hiszpańskiego a on bezsensownie skakał po kanałach kiedy nagle usłyszeliśmy odgłos auta parkującego na podjeździe 'sprawdź kto to' poprosiłam a on chwilę później podszedł do okna 'jakaś ciężarówka' 'co' spytałam zdziwiona 'no a raczej samochód przewozowy czy coś w tym stylu' rzucił a wtedy do salonu wszedł mój uśmiechnięty tata 'co to ma być' zapytałam ręką wskazując na zewnątrz 'kupiłem perkusję' powiedział 'że co' kompletnie mnie rozwalił 'no co zawsze chciałem nauczyć się grać' gdy skończył to zdanie do środka weszło dwóch mężczyzn powoli wnoszących owy instrument 'to może i ja się nauczę' odezwał się Johnny 'jasne , ale najpierw zanieśmy to na dół' szepnął do niego tato po czym oboje zostawili mnie samą siedzącą bez ruchu zszokowaną miną.Tak ,ostatnio coraz częściej mam wrażenie że rodzina Adamsów wymięka przy odchyłach mojej familji / nacpanaaa
|
|
|
|