 |
|
był bliski mojemu sercu, ale tylko jemu, dla rozumu nie znaczył nic / maagiaaa
|
|
 |
|
mówił mi, że przekraczam granice, a sam je postawił nie informując mnie o tym / maagiaaa
|
|
 |
|
serce mi waliło jak oszlałe, nie umiałam ogarnąć myśli, tak bardzo sie zawiodłam na samej sobie przedewszystkim, i właśnie to bolało najbardziej / maagiaaa
|
|
 |
|
choć wiesz , że to jest Twój problem to jednak się nim motywujesz, próbujesz ratować, byle tylko być blisko Niego. / maagiaaa
|
|
 |
|
tyrytyty, 3000 wpisów - to też Wasza zasługa, dziękóweczka za wytrwałość w czytaniu! ♥
|
|
 |
|
nie rozumiem tylko dlaczego nie pozwalasz mi o sobie zapomnieć. dlaczego co jakiś czas polubisz moje zdjęcie, zaczepisz, puścisz oczko, albo napiszesz, a potem znowu znikniesz. na parę dni, ewentualnie tygodni, tylko po to, bym płakała i zastanawiała się, co zrobiłam źle. nie płaczę, przynajmniej tego nie udało ci się osiągnąć. / smacker_
|
|
 |
|
kiedy ostatnio płakałam byłam jeszcze rok młodsza. / smacker_
|
|
 |
|
nieważne jak to się zaczęło, skończy się płaczem, przecież wiesz. / smacker_
|
|
 |
|
teraz chcę już tylko, żeby czasem się odezwał. dał o sobie znać mniej więcej raz w miesiącu z komunikatem, że żyje, w miarę dobrze, jeszcze jakoś to ciągnie, wyszedł z jednego bagna, ze śmiechem przypuszczając, że za chwilę wpakuje się w kolejne.
|
|
 |
|
znów popełniam ten sam błąd. wchodzę w znane już bagno. znów jestem szczęśliwa.
|
|
|
|