" - Zamknęłaś okno. - No i chuj.- Za każde przekleństwo będziesz płacić złotówkę. - O kurwa.! - Przecież Martyna do końca wakacji będzie mieć na minusie z milion złotych. - Będziesz na niezłym debecie córeczko. " / rozmowa z kochaną mamusią i braciszkiem :D
i karcę sama siebie, za to jaka głupia potrafię być. mimo tego całego gówna jakie mi sprawiłeś, tych kłamstw i łez, nie umiem Cię nie kochać. i naiwnie łudzę się, że przejrzysz na oczy w odpowiednią porę.