 |
|
(...) Pochyliła głowę i przycisnęła usta do jego ucha. - Mój - szepnęła. - To jedno krótkie słowo wstrząsnęło nim aż do głębi duszy. Sięgnął po jej dłonie, odwrócił je wnętrzem do góry i na każdej z nich złożył pocałunek. - Moja - odszepnął.
|
|
 |
|
Stojąc samotnie na korytarzu, wpatrując się w Ciebie, stojącego po drugiej stronie z kolegami, wyobrażam sobie, że podchodzisz do mnie, bierzesz za rękę, patrzysz głęboko w oczy i mówisz - kocham Cię.
pomarzyć dobra rzecz...
|
|
 |
|
lubię usiąść na parapecie,
patrzeć w gwiazdy
i myśleć o Tobie. ♥
|
|
 |
|
kochanie jestes calym moim swiatem. dziekuje ci za to jaki jestes przy mnie w kazdym momencie zycia. w tych latwych chwilach z ktorych mozemy smiac sie z wszystkiego i tych trudnych chwilach kiedy starasz sie mnie podniesc na duchu. dzieki tobie nie boje sie zycia, bo wiem ze jest ktos kto mnie zrozumie i wyslucha. wiem ze czasami jestem nie znosna i przepraszam cie za to. jestem pewna tego, ze chce juz byc z toba na zawsze. wspierac cie w trudnych chwilach. kochanie prosze cie stworzmy swoj swiat. tylko nasz. jestes dla mnie wszystkim , powietrzem, zyciem wszystkim tym co mnie otacza. wiem, ze czasami nie jest idealnie, ale staram sie to naprawic. przyul sie do mego ciala i pozostan w ramionach mych , brakuje mi bardzo ciebie tesknota mnie przewyzsza zawsze przybiegne pomoge ci pierwszy raz kocham i chce kochac ciebie, mam cie gleboko w mym serduszku , ktore bez ciebie nie potrafi zyc. skarbie blagam cie zostan z mna popatrz na mnie choc przez chwile xD
|
|
 |
|
Wiesz , co Ci powiem, kocham być przy Tobie patrzeć w Twoje oczy, kiedy mówisz do mnie widzieć Twoją twarz pogrążoną w uśmiechu będziemy z sobą razem na wieki wieków zawsze
|
|
 |
|
napisał. pierwszy raz od kilku miesięcy, przez które ona poukładała sobie życie, wycięła z niego miłość, a w swoje serce wpakowała tyle przyjaźni ile tylko się dało, żeby tylko zabrakło miejsca na miłość dla niego. pisali ze sobą, jak starzy dawni znajomi, którzy spotykają się po latach. zręcznie omijali temat, który był dla nich niewygodny. 'on zapomniał, co było między nami' pomyślała... i już czuła, że słone kropelki ściekają z jej oczu. wybiegła z domu, nie zauważając nawet, że zaczyna się burza, której kiedyś się bała. jakże łatwo było pokonywać lęk z dzieciństwa w porównaniu ze strachem przed chłodem ukochanej osoby. zaczęła płakać jeszcze bardziej. mimowolnie, z bezsilności. przemoknięta, nie zauważyła, że z daleka nadchodzi on. w ich dawnym sekretnym miejscu. kiedy się odwróciła, na jej twarzy zaczęła malować się nadzieja. wiedziała, że to absurdalne, ale musiała.. spojrzała na niego i powiedziała cicho "kocham cię. kochałam cię przez cały czas". przytulił ją.. jak dawniej.
|
|
 |
|
"Przytuliła się do niego i zasnęła. A on błądził opuszkami palców po jej twarzy, gładził jej włosy.
Składał na jej powiekach delikatne pocałunki. Szeptał: 'jestem przy Tobie.'"
|
|
 |
|
jeśli zobaczysz mnie w wyciągniętym dresie, niewyprostowanych włosach, z wypłakanymi oczami i rozmazanym makijażem i nadal będziesz utrzymywać, że mnie kochasz to będzie prawdziwa miłość.♥
|
|
 |
|
przepraszam, że czasami unikam odpowiedzenia Ci `cześć`, że nie patrzę Ci prosto w oczy, gdy z Tobą rozmawiam i wszelkie spotkania omijam szerokim łukiem. Ja po prostu nie chcę sobie robić nadziei. Nie mam zamiaru leczyć się z Ciebie całymi miesiącami, a później w ciągu kilku minut zmarnować tego, nad czym tak mocno pracowałam.
|
|
 |
|
założyłam sobie gumkę recepturkę na nadgarstek. za każdym razem, gdy o Tobie pomyślałam, strzelałam sobie nią z całej siły w dłoń. miałam nadzieję, że to poskutkuje. mój nadgarstek ocieka krwią, a Ty nadal jesteś głównym tematem moich przemyśleń.
|
|
 |
|
Jak byłam młodsza, to nienawidziłam chodzić na śluby. Prawie wszystkie ciotki i podstarzałe krewne podchodziły do mnie, szturchały mnie w ramię mówiąc: "No, teraz twoja kolej!''. Przestały, kiedy zaczęłam im to samo robić na pogrzebach.
|
|
 |
|
Ty jesteś kimś, kto poda mi kredki, kiedy będę miała ołówek. zrobi naleśniki z uśmieszkiem z dżemu. nie będziesz pytał, bo będziesz wiedział. przejdziesz ze mną na czerwonym świetle. w ostatniej chwili mi powiesz: " Uważaj! Kałuża. " nadążysz za mną do autobusu. odpowiesz równo ze mną na jedno pytanie. będziesz mnie słuchał kiedy coś mówię. i uśmiechał się, kiedy jestem na Ciebie zła. ' i byłabym grzeczna dla Ciebie, przez chwilę.
|
|
|
|