głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika roozowamambaa

  Kocham Cię..    piłaś coś?    tak piłam   twoje niebieskie oczy   blond włosy i piękny uśmiech ..    ale ja mam inną!    tak wiem   ona ma szczęście  kochasz ją .. nie przejmuj się mną   dam sobie rade ...    poczekaj!!!    słucham ?!    kocham Cię   jestem z nią abyś była zazdrosna   tylko po to nie kocham jej kocham Tylko Ciebie !!!!!    ale jak to ?    normalnie   jesteś dla mnie całym światem .. jesteś tą jedyną.

roozowamambaa dodano: 22 czerwca 2011

- Kocham Cię.. - piłaś coś? - tak piłam , twoje niebieskie oczy , blond włosy i piękny uśmiech .. - ale ja mam inną! - tak wiem , ona ma szczęście kochasz ją .. nie przejmuj się mną , dam sobie rade ... - poczekaj!!! - słucham ?! - kocham Cię , jestem z nią abyś była zazdrosna , tylko po to nie kocham jej kocham Tylko Ciebie !!!!! - ale jak to ? - normalnie , jesteś dla mnie całym światem .. jesteś tą jedyną.

  Poczekaj ! Nie odchodź !    O co chodzi ?    Zapomniałam ci powiedzieć  że cię kocham !

roozowamambaa dodano: 22 czerwca 2011

- Poczekaj ! Nie odchodź ! - O co chodzi ? - Zapomniałam ci powiedzieć, że cię kocham !

  co mam zrobić  abyś była szczęśliwa?    okłam mnie.    jak?    powiedz  że mnie kochasz.    nie mogę.    bo?    bo wtedy powiem prawdę.

roozowamambaa dodano: 22 czerwca 2011

- co mam zrobić, abyś była szczęśliwa? - okłam mnie. - jak? - powiedz, że mnie kochasz. - nie mogę. - bo? - bo wtedy powiem prawdę.

szłam przez osiedle z kumpelą i Jej znajomymi. nigdy ich nie lubiłeś. śmiejąc się i żartując nagle zauważyłam jak idziesz z kumplami   jak zwykle sporą ekipą. zatrzymaliście się  Ty wyrzuciłeś fajke  rozcierając ją nogą na asfalcie. spojrzałeś wrogo na kolesi koło mnie. 'miałaś być w domu'   burknąłeś. ' może najpierw cześć kochanie'   podeszłam   całując Cię. miałeś wredną minę  byłeś zły   że szłam z tamtymi. objąłeś mnie w pasie  wkładając rękę do tylnej kieszeni baggyów  pytając : ' idziesz z Nami ?'. po spojrzeniach chłopaków widziałam   że jednak powinnam pójść. ' pewnie '   odparłam  żegnając się z tamtymi. lubiłam   gdy dawałeś innym do zrozumienia   że jestem tylko Twoja .

roozowamambaa dodano: 22 czerwca 2011

szłam przez osiedle z kumpelą i Jej znajomymi. nigdy ich nie lubiłeś. śmiejąc się i żartując nagle zauważyłam jak idziesz z kumplami - jak zwykle sporą ekipą. zatrzymaliście się, Ty wyrzuciłeś fajke, rozcierając ją nogą na asfalcie. spojrzałeś wrogo na kolesi koło mnie. 'miałaś być w domu' - burknąłeś. ' może najpierw cześć kochanie' - podeszłam , całując Cię. miałeś wredną minę, byłeś zły , że szłam z tamtymi. objąłeś mnie w pasie, wkładając rękę do tylnej kieszeni baggyów, pytając : ' idziesz z Nami ?'. po spojrzeniach chłopaków widziałam , że jednak powinnam pójść. ' pewnie ' - odparłam, żegnając się z tamtymi. lubiłam , gdy dawałeś innym do zrozumienia , że jestem tylko Twoja .

 Tęskniłem. Coś mnie ominęło przez ten czas?   spytał stając w jej drzwiach  ze słonecznikiem w dłoni  jednym z najszczerszych uśmiechów na twarzy i blaskiem w oczach identycznym jak jeszcze niedawno temu.    Nie   odpowiedziała   nic poza wieloma łzami  kilkoma nieprzespanymi nocami  dresami ubrudzonymi od czekoladowych lodów i mnóstwa beznadziejnych  będzie dobrze .. które nagle  teraz  nabierają sensu.

roozowamambaa dodano: 22 czerwca 2011

-Tęskniłem. Coś mnie ominęło przez ten czas? - spytał stając w jej drzwiach, ze słonecznikiem w dłoni, jednym z najszczerszych uśmiechów na twarzy i blaskiem w oczach identycznym jak jeszcze niedawno temu. - Nie - odpowiedziała - nic poza wieloma łzami, kilkoma nieprzespanymi nocami, dresami ubrudzonymi od czekoladowych lodów i mnóstwa beznadziejnych "będzie dobrze".. które nagle, teraz, nabierają sensu.

szliśmy przez park milcząc  złapał mnie za rękę łagodnie się uśmiechając. chodziliśmy z uśmiechem na twarzy alejkami.   brakowało mi Cię wiesz? nawet nie wiesz jak bardzo.   powiedział obejmując mnie w pasie. wtuliłam się w jego niebieską bluzę z wielkim uśmiechem na twarzy.   kocham Cię.   rzuciłam cicho. podniósł moją głowę do góry patrząc mi prosto w oczy  przybliżył się do mnie i lekko musnął moje wargi a ja miałam wrażenie  że zaraz nogi złamią mi się na pół.

roozowamambaa dodano: 22 czerwca 2011

szliśmy przez park milcząc, złapał mnie za rękę łagodnie się uśmiechając. chodziliśmy z uśmiechem na twarzy alejkami. - brakowało mi Cię wiesz? nawet nie wiesz jak bardzo. - powiedział obejmując mnie w pasie. wtuliłam się w jego niebieską bluzę z wielkim uśmiechem na twarzy. - kocham Cię. - rzuciłam cicho. podniósł moją głowę do góry patrząc mi prosto w oczy, przybliżył się do mnie i lekko musnął moje wargi a ja miałam wrażenie, że zaraz nogi złamią mi się na pół.

Wpatrywał się we mnie jak w książkę  która fascynowała go z każdym słowem coraz bardziej.    Wiesz  musisz mi wybaczyć  ale nie dołączono do mnie instrukcji obsługi. Musisz jakoś poradzić sobie bez niej. Albo najlepiej sam ją napisz. Po naszemu i od początku.

roozowamambaa dodano: 22 czerwca 2011

Wpatrywał się we mnie jak w książkę, która fascynowała go z każdym słowem coraz bardziej. Wiesz, musisz mi wybaczyć, ale nie dołączono do mnie instrukcji obsługi. Musisz jakoś poradzić sobie bez niej. Albo najlepiej sam ją napisz. Po naszemu i od początku.

Coraz gorzej radzę sobie z widokiem całujących się par  widzę ich po raz enty w tym stanie  sama nie całując się od dawna z nikim.

roozowamambaa dodano: 22 czerwca 2011

Coraz gorzej radzę sobie z widokiem całujących się par, widzę ich po raz enty w tym stanie, sama nie całując się od dawna z nikim.

I założę dużo za dużą koszulkę  włosy zepnę w kucyk  nałożę na nogi ciepłe kapcie. Zjem całą tabliczkę czekolady  nie przejmując się dużą ilością kalorii. I tak wiem  że nie usłyszę energicznego pukania i Twojej twarzy w drzwiach. Dla kogo innego miałabym się stroić?

roozowamambaa dodano: 22 czerwca 2011

I założę dużo za dużą koszulkę, włosy zepnę w kucyk, nałożę na nogi ciepłe kapcie. Zjem całą tabliczkę czekolady, nie przejmując się dużą ilością kalorii. I tak wiem, że nie usłyszę energicznego pukania i Twojej twarzy w drzwiach. Dla kogo innego miałabym się stroić?

Otwierała drzwi. Rozespana  w za dużej koszulce  z rozmazanym  wczorajszym makijażem i rozwalonymi od spania włosami  boso. A on od progu:  Hej skarbie  przyglądał się przez moment z fascynacją.  Śliczna jesteś  wiesz?  Szkoda... Szkoda  że to już przeszłość.

roozowamambaa dodano: 22 czerwca 2011

Otwierała drzwi. Rozespana, w za dużej koszulce, z rozmazanym, wczorajszym makijażem i rozwalonymi od spania włosami, boso. A on od progu: -Hej skarbie -przyglądał się przez moment z fascynacją. -Śliczna jesteś, wiesz? -Szkoda... Szkoda, że to już przeszłość.

Szkoda  że przed poznaniem Ciebie  nie spotkałam takiego Huberta Urbańskiego  który milion razy by się mnie spytał  czy jestem na pewno  definitywnie  w 100  pewna  że chcę Cię poznać. Odechciałoby mi się na samym początku.

roozowamambaa dodano: 22 czerwca 2011

Szkoda, że przed poznaniem Ciebie, nie spotkałam takiego Huberta Urbańskiego, który milion razy by się mnie spytał, czy jestem na pewno, definitywnie, w 100% pewna, że chcę Cię poznać. Odechciałoby mi się na samym początku.

  Mała czarna ?    Jest.    Czerwone szpilki ?    Są.   Stanik ?    Nie ma.    No i prawidłowo... jeszcze tylko zalotne spojrzenie i...    Gotowa podbić świat !    Gotowa wykastrować mężczyzn jednym spojrzeniem.

roozowamambaa dodano: 22 czerwca 2011

- Mała czarna ? - Jest. - Czerwone szpilki ? - Są. -Stanik ? - Nie ma. - No i prawidłowo... jeszcze tylko zalotne spojrzenie i... - Gotowa podbić świat ! - Gotowa wykastrować mężczyzn,jednym spojrzeniem.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć