głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika roozowamambaa

weszłam do swojego domu  zalana łzami. usiadłam na kanapie  próbując się ogarnąć. ręce mi się trzęsły  serce wyrywało się z klatki piersiowej  w głowie miałam milion słów  jednak żadne nie zdołało wyrazić moich uczuć. wzięłam fajki od mamy i poszłam na balkon  wypalając je niesamowicie szybko. cały czas myśli chodziły mi po głowie  sprawiając  że czułam się jeszcze gorzej. wyobraziłam sobie inaczej tę sytuację  lepiej. nigdy nie zapomnę tej daty  kiedy spojrzałam Ci w oczy po raz ostatni. bo później już nic nie będzie  nigdy. chyba  że umrę. jak Ty.'

roozowamambaa dodano: 15 lipca 2011

weszłam do swojego domu, zalana łzami. usiadłam na kanapie, próbując się ogarnąć. ręce mi się trzęsły, serce wyrywało się z klatki piersiowej, w głowie miałam milion słów, jednak żadne nie zdołało wyrazić moich uczuć. wzięłam fajki od mamy i poszłam na balkon, wypalając je niesamowicie szybko. cały czas myśli chodziły mi po głowie, sprawiając, że czułam się jeszcze gorzej. wyobraziłam sobie inaczej tę sytuację, lepiej. nigdy nie zapomnę tej daty, kiedy spojrzałam Ci w oczy po raz ostatni. bo później już nic nie będzie, nigdy. chyba, że umrę. jak Ty.'

  Co się stało ?   ktoś chyba wdarł się do mojego serca   bez pozwolenia .   Zabić go ?   chcesz popełnić samobójstwo ?

roozowamambaa dodano: 15 lipca 2011

- Co się stało ? - ktoś chyba wdarł się do mojego serca , bez pozwolenia . - Zabić go ? - chcesz popełnić samobójstwo ?

zadzwoniłabym do ciebie i powiedziałabym ci jak się teraz czuję. ale płynące po policzkach łzy i zaciśnięte gardło nie pozwalają na taki hardcorowy wyczyn.

roozowamambaa dodano: 15 lipca 2011

zadzwoniłabym do ciebie i powiedziałabym ci jak się teraz czuję. ale płynące po policzkach łzy i zaciśnięte gardło nie pozwalają na taki hardcorowy wyczyn.

To był on. Przyszedł do niej do domu  zabrał ją na plażę. Tam leżeli na mostku  opalali się kąpali w wodzie. On  nauczył ją pływać  ona rysowała serca na mokrym piasku. Ona pokonała lęk przed wodą. Z nim weszła głęboko. A potem zaczęło padać. Ludzie uciekali w popłochu  chowali się do samochodów. Oni siedzieli za parawanem i jedli watę cukrową  biegali po prawie opustoszałej plaży.  Wiatr rozwiewał jej włosy  a jemu rozpiętą koszulę. Śmiali się  podskakiwali. Nie myśleli o tym  żeby sobie zrobić sweet focie ani o tym  że ktoś ich zobaczy i uzna za wariatów. Przy sobie czuli się bezpiecznie. Kiedy deszcz zaczął lać na dobre  stanęli w miejscu i zaczęli się całować. Nagle ona się obudziła. Leżała w suchym łóżku  za oknem świeciło słońce a włosy miała suche. Zrozumiała  że to był tylko sen  i nigdy nie wydarzy się to co jej się śniło. Że nie ma na to szans  bo chociaż znają się dobrze  to i tak nigdy do tego nie dojdzie

roozowamambaa dodano: 15 lipca 2011

To był on. Przyszedł do niej do domu, zabrał ją na plażę. Tam leżeli na mostku, opalali się kąpali w wodzie. On nauczył ją pływać, ona rysowała serca na mokrym piasku. Ona pokonała lęk przed wodą. Z nim weszła głęboko. A potem zaczęło padać. Ludzie uciekali w popłochu, chowali się do samochodów. Oni siedzieli za parawanem i jedli watę cukrową, biegali po prawie opustoszałej plaży. Wiatr rozwiewał jej włosy, a jemu rozpiętą koszulę. Śmiali się, podskakiwali. Nie myśleli o tym, żeby sobie zrobić sweet focie ani o tym, że ktoś ich zobaczy i uzna za wariatów. Przy sobie czuli się bezpiecznie. Kiedy deszcz zaczął lać na dobre, stanęli w miejscu i zaczęli się całować. Nagle ona się obudziła. Leżała w suchym łóżku, za oknem świeciło słońce a włosy miała suche. Zrozumiała, że to był tylko sen, i nigdy nie wydarzy się to co jej się śniło. Że nie ma na to szans, bo chociaż znają się dobrze, to i tak nigdy do tego nie dojdzie

tej nocy nie mogłam zasnąć. w pewnym momencie wyszłam na balkon  aby zapalić papierosa. Odpaliłam fajkę a   po chwili zadzwonił On.  obiecałaś mi  że nie będziesz już palić...  powiedział.   a skąd wiesz  że pale?  odburknęłam   zgaduję. obiecałaś mi...  tak    obiecałam  ale to było  gdy jeszcze coś do mnie czułeś  i nadal czuje   jasne...   a udowodnić Ci to?   dawaj   odpowiedziałam   będę za 5 min.   hahaha  jasne  wchodź po cichu   odpowiedziałam ze śmiechem i się rozłączyłam. po 5 min. ktoś zapukał  otworzyłam. stał tam On.  a nie  mówiłem?  powiedział i czule mnie pocałował.

roozowamambaa dodano: 15 lipca 2011

tej nocy nie mogłam zasnąć. w pewnym momencie wyszłam na balkon, aby zapalić papierosa. Odpaliłam fajkę a , po chwili zadzwonił On. -obiecałaś mi, że nie będziesz już palić...- powiedział. - a skąd wiesz, że pale?- odburknęłam - zgaduję. obiecałaś mi...- tak, - obiecałam, ale to było, gdy jeszcze coś do mnie czułeś- i nadal czuje - jasne... - a udowodnić Ci to? - dawaj - odpowiedziałam - będę za 5 min. - hahaha, jasne, wchodź po cichu - odpowiedziałam ze śmiechem i się rozłączyłam. po 5 min. ktoś zapukał, otworzyłam. stał tam On.  a nie mówiłem?  powiedział i czule mnie pocałował.

pewnego wieczoru napisał mi  że już nie szuka dziewczyny. z głębokim westchnięciem pomyślałam: 'znalazł.'. nie myliłam się. jeszcze z Nią nie był. musiał tylko zapytać. chciałam jakoś temu zaprzestać  równocześnie nie mówiąc mu o swoich uczuciach. zapytałam się jaka jest. zaczął wymieniać mi miliony Jej zalet. inteligencja. wiecznie uśmiechnięta. dusza towarzystwa. opowiadał jak dobrze się ze sobą dogadują  jak bardzo Ją kocha.. pełna desperacji zapytałam czy Ją znam. odpisał krótką  a jakże wartościową wiadomość: 'bardzo dobrze Ją znasz. to Ty  kochanie.'  szkoda  że to był tylko sen.

roozowamambaa dodano: 15 lipca 2011

pewnego wieczoru napisał mi, że już nie szuka dziewczyny. z głębokim westchnięciem pomyślałam: 'znalazł.'. nie myliłam się. jeszcze z Nią nie był. musiał tylko zapytać. chciałam jakoś temu zaprzestać, równocześnie nie mówiąc mu o swoich uczuciach. zapytałam się jaka jest. zaczął wymieniać mi miliony Jej zalet. inteligencja. wiecznie uśmiechnięta. dusza towarzystwa. opowiadał jak dobrze się ze sobą dogadują, jak bardzo Ją kocha.. pełna desperacji zapytałam czy Ją znam. odpisał krótką, a jakże wartościową wiadomość: 'bardzo dobrze Ją znasz. to Ty, kochanie.' szkoda, że to był tylko sen.

i właśnie teraz chciałabym najbardziej żebyś był. tak strasznie czuje  że Cię już nie ma  I żebyś przyszedł i mnie przytulił i obiecuje wtedy od razu czułabym się lepiej. Więc do cholery czemu jest wszytko na odwrót. Czemu ja nadal płacze ? czemu nie pukasz do drzwi  czemu nie mówisz tego swojego słodkiego 'kocham Cię'. Czemu to wszystko jest chujowe.?

roozowamambaa dodano: 15 lipca 2011

i właśnie teraz chciałabym najbardziej żebyś był. tak strasznie czuje, że Cię już nie ma I żebyś przyszedł i mnie przytulił i obiecuje wtedy od razu czułabym się lepiej. Więc do cholery czemu jest wszytko na odwrót. Czemu ja nadal płacze ? czemu nie pukasz do drzwi, czemu nie mówisz tego swojego słodkiego 'kocham Cię'. Czemu to wszystko jest chujowe.?

kiedyś  gdy zadzwoniłam do Ciebie mówiąc ' mam problem ' w odpowiedzi usłyszałam rozłączone połączenie i Ciebie za kilka sekund w moim pokoju z pytaniem ' co jest skarbie ? ' . dziś  po takim telefonie słyszę tylko ' chuj mnie to obchodzi '

roozowamambaa dodano: 15 lipca 2011

kiedyś, gdy zadzwoniłam do Ciebie mówiąc ' mam problem ' w odpowiedzi usłyszałam rozłączone połączenie i Ciebie za kilka sekund w moim pokoju z pytaniem ' co jest skarbie ? ' . dziś, po takim telefonie słyszę tylko ' chuj mnie to obchodzi '

nawet jeśli ubiorę skórzane leginsy  gorset i szpile   ziomki powiedzą do mnie 'siema siostra'. czemu ? bo jestem szanowana zawsze  nie tylko gdy bujam się z Nimi w szerokich ciuchach.

roozowamambaa dodano: 15 lipca 2011

nawet jeśli ubiorę skórzane leginsy, gorset i szpile - ziomki powiedzą do mnie 'siema siostra'. czemu ? bo jestem szanowana zawsze, nie tylko gdy bujam się z Nimi w szerokich ciuchach.

tej nocy nie mogłam zasnąć. w pewnym momencie wyszłam na balkon  aby zapalić papierosa. Odpaliłam fajkę a   po chwili zadzwonił On.  obiecałaś mi  że nie będziesz już palić...  powiedział.   a skąd wiesz  że pale?  odburknęłam   zgaduję. obiecałaś mi...  tak    obiecałam  ale to było  gdy jeszcze coś do mnie czułeś  i nadal czuje   jasne...   a udowodnić Ci to?   dawaj   odpowiedziałam   będę za 5 min.   hahaha  jasne  wchodź po cichu   odpowiedziałam ze śmiechem i się rozłączyłam. po 5 min. ktoś zapukał  otworzyłam. stał tam On.  a nie  mówiłem?  powiedział i czule mnie pocałował.

roozowamambaa dodano: 15 lipca 2011

tej nocy nie mogłam zasnąć. w pewnym momencie wyszłam na balkon, aby zapalić papierosa. Odpaliłam fajkę a , po chwili zadzwonił On. -obiecałaś mi, że nie będziesz już palić...- powiedział. - a skąd wiesz, że pale?- odburknęłam - zgaduję. obiecałaś mi...- tak, - obiecałam, ale to było, gdy jeszcze coś do mnie czułeś- i nadal czuje - jasne... - a udowodnić Ci to? - dawaj - odpowiedziałam - będę za 5 min. - hahaha, jasne, wchodź po cichu - odpowiedziałam ze śmiechem i się rozłączyłam. po 5 min. ktoś zapukał, otworzyłam. stał tam On.  a nie mówiłem?  powiedział i czule mnie pocałował.

zostanę optymistką  mającą wyjebane na wszystko.

introducing dodano: 14 lipca 2011

zostanę optymistką, mającą wyjebane na wszystko.

to nie tak że ja się zmieniłam. ja po prostu dorosłam.

introducing dodano: 14 lipca 2011

to nie tak że ja się zmieniłam. ja po prostu dorosłam.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć