 |
|
- Widzisz ją ?
- Tą małą ?
- Tak. Najmniejszą wzrostem, ale największą sercem ...
- Czy ona ma kłopoty ?
- Ma.. Niestety ???
- Jest jej ciężko ? Biedna ...
- Nie lituj się ! Ona jest silna. Ona ma coś, czego my nie mamy ...
- Co ? - Nadzieję. Tak wielką jak nikt. I..
- I co ?
- I wiarę.
- Patrz ! Łza skapnęła jej z niebieskich oczu.
- Wiem, to nie jej pierwsza łza, ale widzisz ona się lekko uśmiecha.
- Myślisz, że spełnią się jej marzenia ?
- Nie bój się ! Pamiętaj ! "Dusza nie znałaby tęczy, gdyby oczy nie znały łez.
|
|
 |
|
Teraz ja się Tobą zabawię wykorzystam Cię jak szmatę, zrobię Tobie siarę a na pożegnanie powiem słodkie "pierdol się kochanie". x33 '
|
|
 |
|
Powiedz choć raz, że mnie kochasz... W tylu sprawach już kłamałeś, że to jedno zdanie nie zrobi Ci różnicy. A ja będę żyć nadzieją, że w twoich słowach było choć ziarnko prawdy
|
|
 |
|
kolejny idiota łamie Ci serce. utwierdzasz się w przekonaniu, że każdy jest taki sam. tracisz wszelką nadzieję na 'żyli długo i szczęśliwie', no bo z kim masz dzielić swoje życie? całe, do końca? jedną z częściej pojawiających się myśli jest samobójstwo. koniec. masz dosyć. jednakże, nie pozwala Ci na to duma. nie dasz mu tej pieprzonej satysfakcji. nie zabijesz się. będziesz żyć. na przekór jemu. na przekór wszystkim. świetnie zdajesz sobie sprawę z tego, że nie będzie dobrze, czas nie leczy raz i nigdy nie zapomnisz tego, co zrobił. lecz, wiesz, że potrafisz nauczyć się z tym żyć. w Twoich żyłach pulsuje krew wrząca się do walki. wstajesz i nie zwracając uwagi na łzy spływające po policzkach, ruszasz dalej. donikąd. /definicjamilosci
|
|
 |
|
"Jak Ci się układa? Mam nadzieję, że jest git i że w przeciwieństwie do mnie kurwa jakoś w nocy śpisz..
|
|
 |
|
.Nie chcę Go, ale jednocześnie niesamowicie pragnę..
|
|
 |
|
i mówi , że on ją nie obchodzi , że nie chce go znać , ale jej oczy mowią cos zupełnie innego
|
|
 |
|
A ona znów udawała, że ma go głęboko w nosie. Jak najdalej odsuwała od siebie myśl, że tak bardzo pragnęła z nim być. Nigdy nie potrafiła przyznać się do błędu. Do tego, że pozwoliła, by ktoś mógł zawładnąć całym jej światem.
|
|
 |
|
-Ty go jeszcze kochasz ?
- Czy to aż tak bardzo widać ?!..
|
|
 |
|
Gdy On wchodzi na gadu zaczynam malować paznokcie,przebierać się, czytać książkę,zrobię wszystko,żeby pierwsza do niego nie napisać,nie pokazać kolejny raz jak bardzo mi zależy.Nie wyjdę z pokoju,bo żyję nadzieją,że to ON pierwszy napisze
|
|
 |
|
Gdy On wchodzi na gadu zaczynam malować paznokcie,przebierać się, czytać książkę,zrobię wszystko,żeby pierwsza do niego nie napisać,nie pokazać kolejny raz jak bardzo mi zależy.Nie wyjdę z pokoju,bo żyję nadzieją,że to ON pierwszy napisze
|
|
 |
|
Wybacz, że Cię kocham...
Myślałam, że jesteś tego wart...
Dzisiaj już zrozumiałam...
że to był tylko głupi żart...
Kiedyś tak bardzo chciałam...
byś mi swą miłość dał...
Teraz już zrozumiałam...
źle zrobiłam, że Cię pokochałam...
|
|
|
|