 |
|
Kocham Cię najbardziej na świecie i nieważne jak to się zakończy, czy jutro nadal będziemy rozmawiać czy zapomnimy o sobie. Jesteś największym szczęściem jakie mogło mnie spotkać.
|
|
 |
|
Zastanawiam się ile jeszcze przez Ciebie nocy nie prześpie. Budzę się w nocy, bo nie mogę znieść snów, w którch znowu ode mnie odchodzisz. Najgorsze jest, że po przebudzeniu nie ma Cię obok i to nie pozwala na nowo zasanąć. Ile czasu musi minąć żeby dotarło do mnie, że tak będzie przez większość czasu? Kiedy w końcu się do tego przyzwyczaję? A może ułożymy sobie wszysatko i to minie?/Lizzie
|
|
 |
|
Zniknij z mojego życia. Zabierz wspomnienia, wszystkie nadzieje, które dałeś i cierpienie oraz serce. To wszystko należy do Ciebie ja już z tym żyć nie umiem. Weź wszystko, co mi dałeś i zrób co chcesz. Weź też łzy, które wylewałam każdej nocy na myśl, że nie możemy być razem. Nie znosię, gdy zostawisz mnie z tym wszystkim. Bez tego nie masz prawa odejść. Jeżeli tak postąpisz nie podniosę się już kolejny raz. Dlatego przemyśl co zrobisz zanim odejdziesz./Lizzie
|
|
 |
|
Jedno wiem na pewno nie chciałbym bez Ciebie. Żyć.
|
|
 |
|
Patrzę jak miesza się to czego nie ma i to co jest. A potem kiedy mówię wprost milczysz i odwracasz wzrok.
|
|
 |
|
Nie wiązałam z Nim jakichś szczególnych nadziei. Wiedziałam, że mamy inny charakter, sposób spędzania wolnego czasu, inne zdanie w wielu sprawach. Jednak gdzieś na dnie serca zabolało jak odszedł. Spędzałam z Nim sporo czasu, chyba nawet przyzwyczaiłam się do Jego obecności w swoim życiu, wiele się od Niego nauczyłam - tych złych i dobrych rzeczy. Dziś jest mi smutno bo wiem, że już nigdy nie zobaczę Jego źrenic wpatrzonych w moje. Czasami mi Go brakuje, tak po prostu.
|
|
 |
|
Pomimo mych wad wciąż mnie kochasz bezgranicznie,
Jesteś jak rzadki kwiat w ogrodzie botanicznym,
Tak wiele bym dał, by wymazać wszystkie krzywdy
Te złe wspomnienia stłamsić gdzieś, a zostawić te najlepsze.
|
|
 |
|
chciałam umrzeć, a nie mogłam nawet zasnąć.
|
|
 |
|
który to już raz jest tak samo? kurwa.
|
|
 |
|
"Możesz sobie nie wyobrażać jak pójdę dalej
ale tamtego dnia to ja paradoksalnie wygrałem "
|
|
 |
|
Chciałam tylko żebyś mnie kochał i nie oszukiwał. Niczego nie pragnęłam tak bardzo jak wiedzieć jak to jest, gdy ktoś kocha mnie tak, że nie może oddychać. Chciałam żebyś kochał mnie tak bardzo jak ja Ciebie, ale widać Ty tak nie potrafisz./Lizzie
|
|
 |
|
"gdybym miał latający dywan i magiczny turban,
latałbym zjarany na nim i każdego wkurwiał."
|
|
|
|