 |
|
Późnymi wieczorami spowiadam się ścianie z miłości do Ciebie. /just_love
|
|
 |
|
Alkohol usuwa stres, bieliznę i masę innych zmartwień.
|
|
 |
|
Może szczęście mnie omija, może...
|
|
 |
|
Znam proste słowa, tnę zdania złe, łatwo było uciekać, ciężej chcieć.
|
|
 |
|
Ciebie znowu nie było, gdybyś nie istniała miastu by wygodniej się żyło.
|
|
 |
|
w sercu mieć dobro, w głowie trochę dzikiego porno
|
|
 |
|
Proszę, po prostu mnie nie puszczaj. Proszę, po prostu trzymaj mnie, żebym się nie rozpadła.
Jestem już taka zmęczona trzymaniem się samej.
|
|
 |
|
znowu syf, ludzkość i zła sztuka.
|
|
 |
|
najważniejsze jest podejście, a dzisiaj to mam złe.
|
|
 |
|
Był ze mną od zawsze, a teraz ja już zawsze będę bez niego.
|
|
 |
|
a w dole słychać kolorowe migoczące błyszczące wozy patrolowe
|
|
 |
|
Niektórym wydarzeniom nie pozwalamy się zrosnąć; pozostają w nas jak pęknięte kości, w które co jakiś czas stukamy, sprawdzając, czy nadal wywołują ból. Pielęgnujemy te złamania, przyzwyczajając się do nich i traktując je jako normalny stan. Odmawiamy sobie leczenia, delektując się nimi; chełpimy się, jak bardzo jesteśmy połamani, zamiast pozwolić sobie wyzdrowieć." ~ Anna Witkowska - "Babskie Fanaberie... czyli w cholerę z tym wszystkim
|
|
|
|