 |
|
Nie poddawaj się. Bądż silna. Przetrzymaj wszystko to, co teraz dzieje się w Twoim życiu. Przeżyj to co jeszcze będzie się działo. Spróbuj wytrzymać każdy cios, który otrzymujesz od niego. Pokaż, że nie tak łatwo Cię złamać, że z każdym upadkiem wstajesz może coraz bardziej zmęczona, ale również wewnętrznie silniejsza. Nie zmarnuj sobie życia przez kogoś, kto nie docenił piękna i dobra, które w Tobie siedzi. Nie rezygnuj z siebie, tylko dlatego, że ktoś zrezygnował z Ciebie. Gwarantuję Ci, że przyjdzie taki czas, że odnajdziesz dobro w całym tym pożegnaniu. Nadejdzie jeszcze taki moment, kiedy i on zrozumie, że jesteś najlepszą rzeczą jaką w życiu utracił i której już nie odzyska. Wszystko się jakoś ułoży, musisz w to wierzyć. / he.is.my.hope
|
|
 |
|
nie, nie zrozumiesz, bo nigdy nie zobaczysz tego co ja. nie spojrzysz moimi oczami w odbicie lustra, nie poczujesz tego bólu który wtedy czuję. chociaż czekaj, nie, to nie jest ból, to wstręt. obrzydzenie do skóry, z którą zmuszona jestem funkcjonować. bo to już nawet nie jest życie, tylko ciągła walka. walka o każdy dzień. o każdy kęs jedzenia. o kolejną chwilę do ćwiczeń. nie doznasz tego wstydu kiedy kolejny raz bezradnie upadam na kolana i płaczę z własnej bezsilności. ale nie odpuszczę, bo muszę być silna, muszę walczyć. na chwilę zniknęłam, zasnęłam i zapomniałam o tym wszystkim, ale to było tylko złudzenie. nie można zapomnieć, to wciąż tkwi i czeka na odpowiednią chwilę do powrotu. i dlatego wracam. obiecywałam sobie, że już więcej tego nie zrobię, bo przecież nie chcę czuć się jak śmieć. ale wolę każdy, nawet najsilniejszy ból, od wciąż tych samych myśli plątających się po mojej głowie. myśli, że cokolwiek bym zrobiła, ilekolwiek bym poświęciła, nigdy nie będę idealna.
|
|
 |
|
Może kiedyś będę potrafiła Ci wybaczyć. Uśmiechnąć się na wspomnienie tych wspólnych chwil, powiedzieć na głos, że nie żałuję, bo mimo tego, że nie wyszło to byłeś cholernie ważna lekcją. Może nadejdzie dzień, gdzie pomyślę, że mogłabym dać Ci moją przyjaźń bez poczucia urazy czy rozpamiętywania dawnych win. Może, ale jeszcze nie teraz. Może, ale narazie nie potrafię wymazać z głowy obrazu jak kłamałeś patrząc prosto w moje oczy i kiedy ja dawałam Ci miłość, w zamiast dostawałam stertę śmieci./esperer
|
|
 |
|
Żadna noc nie może być aż tak czarna, żeby nigdzie nie można było odszukać choć jednej gwiazdy. Pustynia też nie może być aż tak beznadziejna, żeby nie można było odkryć oazy. Pogódź się z życiem, takim jakie ono jest. Zawsze gdzieś czeka jakaś mała radość. Istnieją kwiaty, które kwitną nawet w zimie.
|
|
 |
|
Nawet najbardziej dorosła kobieta potrzebuje chwili by stać się małą dziewczynką, potupać nóżką i iść spać przed ósmą z butelką na poduszce.
|
|
 |
|
Kiedyś potrafiliśmy przegadać cały dzień, nieważne czy rozmowa odbywała się przez internet, czy na żywo. Dziś nie stać nas nawet na powiedzenie sobie 'cześć' na ulicy.
|
|
 |
|
nie znam Cie, ale wkurwia mnie Twoja morda.
|
|
 |
|
Za każdym razem, gdy na ciebie patrzę, dostrzegam coś nowego.
|
|
 |
|
Ile razy powtarzałaś przyjaciółce, że facet, który ją rzucił nie jest jej wart? A ile razy ona powtarzała to Tobie? I czy uwierzyłaś? No właśnie.
|
|
 |
|
Zacznij iść, a droga sama się znajdzie.
|
|
|
|