 |
|
Siema siema, nie mogłem nie skorzystać z okazji iż tu jestem i nie zostawić niczego po sobie. Tak więc, Mysia Pysia moja jest najlepszym Pysiaczkiem pod słońcem, uwielbiam Ją i Jej wiadomości. W ogóle uwielbiam całą Balbisie i obiecuje Jej że w końcu się zobaczymy ;* ;DD Całuje Cię w nosek, Hubert ♥♥
|
|
 |
|
MOTYLKI W BRZUCHU MI ZDECHŁY...
|
|
 |
|
'to oczywiste, że chciałbym mieć Cię teraz.'
|
|
 |
|
Mam ochotę iść do takiego miejsca gdzie usiądę, gdzie jest cieplo, zbiorę myśli. Zastanowię się nad swoim życiem i nikt nie będzie udawać, ze się martwi, bo przecież kazdy uważa, ze jestem bez uczuciowa. Czuje, nie zawsze jest super. Tez miewam problemy, ale kogo to obchodzi. Zawsze radze sobie sama. Placze w poduszkę, w nocy kiedy nikt nie widzi. Rano fluid na podpuchniete powieki nakladam. Idę do szkoły wymuszam śmiech-uśmiech. Tak naprawde tylko w nocy jestem sobą. Tylko w nocy potrafię ściągnac MASKĘ kiedy nikt nie widzi. Rodzice dawno śpią. PRZYJACIELE ? Tylko kiedy oni mają problemy, kiedy nie mają z kim wyjść na dwor, Kiedy mnie potrzebują SĄ . Kiedy jest źle, bo najlepiej umiem doradzić. I sobie też świetnie radzę. Podejmuje dużo decyzji. Niktóre są złe, nie potrzebne i niesluszne. Ale muszę sobie radzić sama.
|
|
 |
|
To nie jest tak, że mi przestało zależeć, ja po prostu wolę znaleźć kogoś, kto pokocha mnie z moją wzajemnością, a nie pchać się we wszystkie nudne krótkie związki.
|
|
 |
|
Dźwięk dzwoniącego telefonu wyrwał ją ze snu. Przetarła oczy i usiadła na łóżku łapiąc w dłoń telefon. Spojrzała na wyświetlacz i pomimo tego, że był środek nocy odebrała. "Wiem, że jest cholernie późno, ale nie mogę zasnąć. Nie mogę spać bo męczy mnie fakt, że nie powiedziałem Ci jak bardzo Cię kocham." Ziewnęła i cicho wyszeptała "Pojebało Cię kocie... Na maxa Cię pojebało." Rozłączyła się i z uśmiechem na ustach zasnęła. Tak było kiedyś - No właśnie BYŁO ;/ / zal_mi_cie
|
|
 |
|
i jak masz problem, że oddycham Twoim tlenem to złap go w słoik i przypierdol cenę.
|
|
 |
|
z odpowiedniej wysokości skacz na główkę tępa pało !
|
|
 |
|
każdy farmazon łykasz tak jak spermę, jebać tych co za plecami sieją ferment.
|
|
 |
|
rzeczywisty obraz szary jak papier do dupy, a ciężar trzeba wziąć na bary jak morał tej nuty.
|
|
 |
|
a najstarsza dziewica okazała się dziwką.
|
|
 |
|
gdzie się dwoje kocha, trzeci nie ma czego szukać.
|
|
|
|