 |
|
Lubił Ją z przyzwyczajenia, kochała Go z miłości.
|
|
 |
|
Nie obserwuj co robi, ale rób co On by nie zrobił.
|
|
 |
|
Jeśli masz do czego i do kogo wracać, to wracaj, ja akurat nie mam.
|
|
 |
|
Nigdy nie byłam rozsądna, z każdego dnia razem czerpałam trochę radości, a potem mi jej zabrakło.
|
|
 |
|
Napisał, że nie chce mieć ze mną nic wspólnego, teraz mogę spokojnie umrzeć. Poddałam się.
|
|
 |
|
Przy Nim zapominam o tym co złe, bo jest najlepszym przyjacielem na świecie. Najlepszym jakiego miałam.
|
|
 |
|
i gdy nadchodzi taka chwila jak ta, gdy wszyscy inni są szczęśliwi gdzieś, a Ty słuchając smutnej piosenki szukasz sensu życia..
|
|
 |
|
Znowu to samo, kolejny raz.
Zakrywam w dłoniach twarz.
Łzy same przez palce płyną,
myśli gdzieś w głowie giną.
Świadomości pozbyć się pragnę,
rzeczywistość wokół siebie zagnę.
Zamknę się w swoim własnym świecie,
nigdy mnie tam nie znajdziecie.
Przestanę żyć wśród ludzi i fałszu,
zagłębie się w tym cichym marszu.
Nie wyjdą już z mych ust słowa.
Nie zaistnieje żadna rozmowa.
Godzinami będę siedziała bez ruchu,
Pozbędę się nawet słuchu.
Dla waszego świata będę nieżywa.
Niewidzialna, nieprawdziwa.
Będę cieniem dawnej swej istoty.
Nie doświadczę już bólu, ni tęsknoty.
Będę szczęśliwa choć wy tego nie ujrzycie.
Nie chcecie wierzyć, wciąż źle patrzycie.
|
|
 |
|
miłość to nie wszystko, lecz wszystko bez miłości jest niczym.
|
|
 |
|
'Umieram każdego dnia,
czekając na ciebie'
|
|
 |
|
wracam do domu. na ustach mam jeszcze lekki posmak spalonego przed chwilą papierosa. bez żadnego słowa mijam kuchnię i odrzucam pytanie mamy, czy mam ochotę na kakao. zamykam się w łazience. długie, czerwone włosy spinam w niezdarny kok. przemywam twarz wodą i odruchowo spoglądam w lustro. ' zmieniłaś się ' szepczę sama do siebie, czując drżenie chłodnych dłoni. spoglądam na pokaleczone ręce i z ironicznym uśmiechem wycedzam przez zęby krótkie ' przegrałaś to, mała ' . [ yezoo ]
|
|
 |
|
znów muszę się zaciągnąć trującym dymem. a to wszystko przez Niego.
|
|
|
|