głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika rispekt

Życie bywa piękne  spróbuj dostrzec pozytywy   a że czasem jest kurewskie  dziś tak powiem dla zgrywy.   Peja

serce_bije_w_rytmie_6_liter dodano: 13 kwietnia 2014

Życie bywa piękne, spróbuj dostrzec pozytywy, a że czasem jest kurewskie, dziś tak powiem dla zgrywy. / Peja

Skutki wkurwienia dużo poważniejsze są od przyczyn.   Huczuhucz

serce_bije_w_rytmie_6_liter dodano: 13 kwietnia 2014

Skutki wkurwienia dużo poważniejsze są od przyczyn. / Huczuhucz

I z wyjątkiem tego ze ty jesteś ze mną.  Naprawdę nie mam już nic.   Huczuhucz

serce_bije_w_rytmie_6_liter dodano: 13 kwietnia 2014

I z wyjątkiem tego ze ty jesteś ze mną. Naprawdę nie mam już nic. / Huczuhucz

Próbowałam się od tego uwolnić  próbowałam z tego wyjść  ale nie umiem.. Nie jestem w stanie uwolnić się od tego czasu  od tej pieprzonej przeszłości. Nie wiem  jak mam w tym wszystkim się zachować  jak trwać  co mówić  jak reagować. Bo się cholernie boję. Czuję  że wszystko odwraca się przeciwko mnie i nie jestem w stanie tego zatrzymać  zahamować. Nienawidzę takiego stanu  ale bardzo ciężko jest od tego się uwolnić. Mam wrażenie  że coraz częściej znów zaczyna coś mi odbijać  że zaczynam uciekać w nieznane  ale... Nie jestem w stanie przejść przez to. I tak  boję się cholernie z dnia na dzień coraz bardziej samej siebie. Bo nie panuję nad tym  nie panuję nad sobą  własnymi myślami  emocjami. I to zaledwie kwestia czasu  kiedy stanie się coś złego  kiedy odejdę  kiedy zniknę...

remember_ dodano: 12 kwietnia 2014

Próbowałam się od tego uwolnić, próbowałam z tego wyjść, ale nie umiem.. Nie jestem w stanie uwolnić się od tego czasu, od tej pieprzonej przeszłości. Nie wiem, jak mam w tym wszystkim się zachować, jak trwać, co mówić, jak reagować. Bo się cholernie boję. Czuję, że wszystko odwraca się przeciwko mnie i nie jestem w stanie tego zatrzymać, zahamować. Nienawidzę takiego stanu, ale bardzo ciężko jest od tego się uwolnić. Mam wrażenie, że coraz częściej znów zaczyna coś mi odbijać, że zaczynam uciekać w nieznane, ale... Nie jestem w stanie przejść przez to. I tak, boję się cholernie z dnia na dzień coraz bardziej samej siebie. Bo nie panuję nad tym, nie panuję nad sobą, własnymi myślami, emocjami. I to zaledwie kwestia czasu, kiedy stanie się coś złego, kiedy odejdę, kiedy zniknę...

Posłuchaj  głupku  zdradzę ci sekret  o którym większość facetów nie ma pojęcia  dobrze? Gotowy? Kobiety kochają słowa.

niekoffana dodano: 12 kwietnia 2014

Posłuchaj, głupku, zdradzę ci sekret, o którym większość facetów nie ma pojęcia, dobrze? Gotowy? Kobiety kochają słowa.

Nie mów Bogu  że masz wielki problem   powiedz swojemu problemowi  że masz Wielkiego Boga.

niekoffana dodano: 12 kwietnia 2014

Nie mów Bogu, że masz wielki problem, powiedz swojemu problemowi, że masz Wielkiego Boga.

Może wejdziesz do łóżka? Porozmawiamy.

niekoffana dodano: 11 kwietnia 2014

Może wejdziesz do łóżka? Porozmawiamy.

 Siedziałeś w barze jak co weekend  chlałeś  niedługo chyba tam zamieszkasz na stałe i gdy przez gardło spłynął znowu kieliszek  chciałeś wykręcić jej numer i ją usłyszeć. Ona też tak miała pewnie setki razy  bo przecież była od Ciebie uzależniona i uwierz mi  że daleko jest azyl  ale nie możesz zadzwonić  bo wtedy dasz się pokonać.

believe.me dodano: 10 kwietnia 2014

"Siedziałeś w barze jak co weekend, chlałeś, niedługo chyba tam zamieszkasz na stałe i gdy przez gardło spłynął znowu kieliszek, chciałeś wykręcić jej numer i ją usłyszeć. Ona też tak miała pewnie setki razy, bo przecież była od Ciebie uzależniona i uwierz mi, że daleko jest azyl, ale nie możesz zadzwonić, bo wtedy dasz się pokonać. "

 Płacę za błędy i powiedz   co z tego? Kim bym był dziś nie popełniając ani jednego. Dwa lata temu byłem pełen życia  potem było kilka razy  kiedy chciałem szczerze zdychać   szkoła  dziewczyna  dom  praca  częściej szukanie pracy. Niby mam do kogo wracać  ale co to znaczy  skoro ciągle coś nie tak. Od lekarza do lekarza  na głowie stoi mój świat  brat. Tańczę sam na pogrzebie życia z uśmiechem na ustach  Ty weź się przyzwyczaj  bo umiesz śmiać się śmierci prosto w twarz do momentu kiedy nie zabierze kogoś  kogo znasz. A może właśnie wtedy się tego nauczysz  los zamyka Ci drzwi  do których nie ma już kluczy i nie ma leku na zło  kiedy wszystko w co wierzyłeś nagle pęka jak szkło  wiesz?

believe.me dodano: 10 kwietnia 2014

"Płacę za błędy i powiedz - co z tego? Kim bym był dziś nie popełniając ani jednego. Dwa lata temu byłem pełen życia, potem było kilka razy, kiedy chciałem szczerze zdychać - szkoła, dziewczyna, dom, praca, częściej szukanie pracy. Niby mam do kogo wracać, ale co to znaczy, skoro ciągle coś nie tak. Od lekarza do lekarza, na głowie stoi mój świat, brat. Tańczę sam na pogrzebie życia z uśmiechem na ustach, Ty weź się przyzwyczaj, bo umiesz śmiać się śmierci prosto w twarz do momentu kiedy nie zabierze kogoś, kogo znasz. A może właśnie wtedy się tego nauczysz, los zamyka Ci drzwi, do których nie ma już kluczy i nie ma leku na zło, kiedy wszystko w co wierzyłeś nagle pęka jak szkło, wiesz?"

http:  dangerousgame69.tumblr.com

believe.me dodano: 9 kwietnia 2014

Wiem  że nie jestem idealna i że często wybucham zupełnie niepotrzebnie i w głowie układam sobie całkowicie niestworzone historie  a moje życie prywatne trudno ogarnąć  ale jeszcze trudniej za mną nadążyć  a moje słowa często to tylko efekt złości  która przechodzi po jakimś czasie  a decyzje podejmuję jak najbardziej pochopnie i z reguły nigdy nie myślę nad konsekwencjami  a później wyklinam siebie i obiecuję  że zawsze wcześniej przemyślę  zanim coś zrobię  ale szczerze  nigdy nie dotrzymałam tej obietnicy i moje uczucia są parabolą  bo raz Cię kocham  raz nienawidzę  czasem wmawiam sobie  że jesteś obojętny  ale to nieprawda i mam tak samo niepoukładane życie  jak mój bałagan w pokoju i w szafie i w torebce  stały  permanentny i co mogę jeszcze dodać  skoro o wszystkim wiedziałeś  skoro wciąż o tym wiesz  skoro mówiłeś  że dasz radę i wcale Ci to nie przeszkadza  więc czemu  czemu to już drugi miesiąc bez żadnej wiadomości?   believe.me

believe.me dodano: 9 kwietnia 2014

Wiem, że nie jestem idealna i że często wybucham zupełnie niepotrzebnie i w głowie układam sobie całkowicie niestworzone historie, a moje życie prywatne trudno ogarnąć, ale jeszcze trudniej za mną nadążyć, a moje słowa często to tylko efekt złości, która przechodzi po jakimś czasie, a decyzje podejmuję jak najbardziej pochopnie i z reguły nigdy nie myślę nad konsekwencjami, a później wyklinam siebie i obiecuję, że zawsze wcześniej przemyślę, zanim coś zrobię, ale szczerze, nigdy nie dotrzymałam tej obietnicy i moje uczucia są parabolą, bo raz Cię kocham, raz nienawidzę, czasem wmawiam sobie, że jesteś obojętny, ale to nieprawda i mam tak samo niepoukładane życie, jak mój bałagan w pokoju i w szafie i w torebce, stały, permanentny i co mogę jeszcze dodać, skoro o wszystkim wiedziałeś, skoro wciąż o tym wiesz, skoro mówiłeś, że dasz radę i wcale Ci to nie przeszkadza, więc czemu, czemu to już drugi miesiąc bez żadnej wiadomości? / believe.me

Żałuję  bardzo żałuję tego jaka jestem. Mam świadomość  że ludzie mnie wykorzystują  bo mam za miękkie serce  bo nie potrafię się postawić  bo nie lubię pyskować do innych  bo wolę się wycofać i przeżywać coś w samotności niż pokazać  to przed innymi  ale może tak się lepiej po prostu czuję? Nie lubię tłumów  nie lubię przepychanek i działania w ciągłym biegu. Bo zawsze to się źle kończy. Podejmuję decyzję na szybko i bez zastanowienia  a następnie żałuję błędów  które popełniam. Nie chcę tego robić  nie chcę taka być  ale nie da się mnie zmienić. Ja sama się nie zmienię. Urodziłam się z takim charakterem i tak go wykształciłam  że teraz ciężko jest coś zmienić. Ale wiem  że powinnam  bo jeśli tego nie zrobię na nowo pozwolę innym na to  aby weszli do mojego życia i zmarnowali je.

remember_ dodano: 8 kwietnia 2014

Żałuję, bardzo żałuję tego jaka jestem. Mam świadomość, że ludzie mnie wykorzystują, bo mam za miękkie serce, bo nie potrafię się postawić, bo nie lubię pyskować do innych, bo wolę się wycofać i przeżywać coś w samotności niż pokazać, to przed innymi, ale może tak się lepiej po prostu czuję? Nie lubię tłumów, nie lubię przepychanek i działania w ciągłym biegu. Bo zawsze to się źle kończy. Podejmuję decyzję na szybko i bez zastanowienia, a następnie żałuję błędów, które popełniam. Nie chcę tego robić, nie chcę taka być, ale nie da się mnie zmienić. Ja sama się nie zmienię. Urodziłam się z takim charakterem i tak go wykształciłam, że teraz ciężko jest coś zmienić. Ale wiem, że powinnam, bo jeśli tego nie zrobię na nowo pozwolę innym na to, aby weszli do mojego życia i zmarnowali je.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć