 |
|
Piszesz z nim, i nie chcesz palnąć gafy. Nad każdą odpowiedzią zastanawiasz się kilka minut, żeby nie było po niej widać, że ci zależy. W zamian dostajesz status sztywniary, tylko dlatego,że lubisz go trochę bardziej. /esperer
|
|
 |
|
I chciałam być idealna, specjalnie dla niego.Odszedł, stwierdzając, że on na mnie nie zasługuję . /esperer
|
|
 |
|
I to nie tak, że nie jestem dobą przyjaciółką. Po prostu szlag mnie trafia, gdy żalę jej dupę jacy to mężczyźni są do kitu, a ona w tym samym czasie dostaję esa 'kocham się skarbie. pamiętaj o tym'. Nosz kurwa, aż zwątpić można! /esperer
|
|
 |
|
Kocham te wyobrażenia o Nas. Że niby ja i ty, że niby coś. To mi wystarcza. /esperer
|
|
 |
|
Sory, ale nie umiem ci powiedzieć, że po naszym zerwaniu się nie pozbieram. Chłopcze, zrozum jedno. Z każdej kraksy człowiek wychodzi. /esperer
|
|
 |
|
I z głośników daję czadu ulubiony rock, na biurku stygnie herbata, a na ustach jest uśmiech. Przed oczami wspomnienia sprzed kilku godzin i jest jakoś tak normalnie. Postarałeś się życie. /esperer
|
|
 |
|
Do egzystencji potrzebne jest tylko oddychanie. Do życia trzeba dać od siebie coś więcej. /esperer
|
|
 |
|
I tak się zastanawiam czy lepiej mieć przy sobie chłopaka o pięknych oczach, który sprawia, że mięknę w minucie? Przy, którym czuję się najważniejsza, najpiękniejsza. Czuję się księżniczką tego całego syfu. Czy zakłamanego skurwiela, który mimo wszystko jest królem mojego serca? Na punkcie, którego mam obsesję, i chociaż zbyt często ryczę z jego powodu nie potrafię powiedzieć 'STOP'. Nie potrafię powiedzieć, które chwile są piękniejsze, bo obaj są moim życiem. Różnica jest jedna... W pierwszym góruję rozum, w drugim serce. I kogo kurwa słuchać?! /esperer
|
|
 |
|
Pierwsze obrabiam ci tyłek, że niby mi nie zależy, a potem pod pretekstem wyjścia do toalety, zamykam się i ryczę nad umywalką. Super./esperer
|
|
 |
|
I chyba jestem zepsuta. Często nie szanuję życia, spijam się tanimi trunkami, doprawiam papierosami. Kocham skurwieli, którzy potrafią powiedzieć mi 'nie'. Kocham ich właśnie za to jacy są. Kocham za to, że doprowadzają mnie do płaczu, a potem namiętne pocałunki na masce samochodu. I może uznasz, że nie mam szacunku do swojej osoby, ale ja po prostu łapie chwilę wtedy gdy ty siedzisz nad książkami 'bo przyszłość', bla, bla bla... Świat też kocha sukinsynów, bo tacy nadają mu inny tor. I tak naprawdę to weźcie nie zamieniajcie się w czułych romantyków, tylko bawcie się dziewczynami dokładnie tak jak my bawimy się wami. /esperer
|
|
 |
|
Nienawidzę gdy po naszym zerwaniu nikt nie napiszę do mnie normalnie , czy idziemy na piwo, tylko każdy się kurwa czai jakbym nagle się ze szkła zrobiła, i pytają tylko 'jak sobie radzisz?'. Dla Waszej wiadomości... radzę sobie kurwa świetnie, i nie zamierzam tego zmieniać. Więc chodź, najebiemy się i będzie jeszcze lepiej. /esperer
|
|
 |
|
Gdybym powiedziała,że cierpię okazałabym się słaba. Ja nie lubię być słaba. Ty zawsze powtarzałeś, że jestem już dużą dziewczynką i nie wypada mi płakać. Rany polewam alkoholem, a potem zlizuję językiem nikotyny. Jestem silna. /esperer
|
|
|
|