 |
|
nie za wszystko da się przeprosić, ale wszystko można wybaczyć. nie wszystko można naprawić, ale wszystko można zacząć od nowa.
|
|
 |
|
-Zapuszczam paznokcie.
- Po co?
- Żeby wydrapac jej te niewinne oczka którymi go uwiodła.
- I co ci to da?
- Nie będzie juz taka słodka.
|
|
 |
|
Kiedyś wejdę do apteki i wykupię wszystkie opakowania tabletek nasennych , po czym zażyję je co do jednej popijając tanim winem prostu z butelki. Właśnie wtedy wszystko się ułoży , co z tego że tam kilkanaście metrów pod ziemią ? To nie ma najmniejszego znaczenia. Kiedyś w ten sposób uwolnię się od całego tego bagna , bólu i cierpienia. Spotkam ludzi za którymi tak cholernie tęsknie , którzy byli całym moim serce. Kiedyś to zrobię , jestem tego pewna. Ale jeszcze nie dziś , jeszcze nie teraz , jeszcze mam tu kilka spraw do załatwienia , kilka osób do przypilnowania , kilka błędów do naprawienia. Jeszcze brakuje mi odwagi , jeszcze mam w sobie trochę siły . To może wydarzyć się już nie długo ale póki co jeszcze na to nie pora. / nacpanaaa
|
|
 |
|
co poradzę na to , że kochałam skurwiela ? / nacpanaaa
|
|
 |
|
bądź blisko, jeszcze bliżej. / net
|
|
 |
|
Środkowy palec dla tych , którzy nie mają odwagi powiedzieć prawdy w twarz .
|
|
 |
|
nie proszę o wiele, po prostu bądź.
|
|
 |
|
przepraszam, nie jestem idealna. przepraszam, że chciałam dobrze. przepraszam, że mi zależy.
|
|
 |
|
bez ciebie mam wrażenie, że żyje połową siebie.
|
|
 |
|
to było jak bulimia. pakowanie w siebie kolejnych emocji, spotykanie się z Nim, aby nasycić się kolejną serią minut w Jego ramionach, czułych słów i buziaków w czoło. następnie te rozłąki, by wszystko 'wyrzygać', opróżnić się, zapomnieć-każda z czynności wykonywana nadaremnie, żeby potem znów otworzyć potencjalną lodówkę, określają jako miłość, znów wpychać w siebie do bólu żołądka, czy tam serca, jak kto woli.
|
|
 |
|
możesz nie witać się ze mną, nie musimy rozmawiać - nigdy nie wymagałam tego od Ciebie i nadal nie wymagam. zapomnij o tym, że połączył nas jakiś krótki epizod jak i ogólnie, że się znamy, skoro Twoje ego nie znosi wspomnienia tego, jak to ja, nie Ty, skończyłam to wszystko. jedyne, czego oczekuję to szacunek. przestań zachowywać się jak urażony gówniarz, frajerstwem się po prostu na dłuższą metę nie imponuje.
|
|
|
|