 |
|
Straciłam Go . Na zawsze. [ Ciagnij_Sie ]
|
|
 |
|
Napisał. Zburzył wszystko, co budowałam od tygodni.
|
|
 |
|
Znasz mnie lepiej niż ja sama . Dokładnie wiesz, co w danym momencie powiem bądź , które wyjście z sytuacji wybiorę. Twój głos uspokaja mnie, przez co nie potrafię obrażać się na Ciebie dłużej niż 5 minut . Twój śmiech mnie rozbraja i sprawia , że chwilę później ja również zaczynam się śmiać . Robię, a przynajmniej staram się , takie rzeczy , których nigdy wcześniej nie byłabym w stanie zrobić dla drugiej osoby . Uszczęśliwiasz mnie , wiesz ?
|
|
 |
|
Osobie, która wymyśliła zdanie "i żyli długo i szczęśliwie" należałoby porządnie skopać tyłek.
|
|
 |
|
pamiętaj, że są ludzie dla których największym skarbem jest to, że jesteś, największym pragnieniem jest to by być z Tobą, największym marzeniem jest spełnienie snu, a najpiękniejszy sen to z Tobą spełniać sny i nigdy nie mówić żegnaj na dłużej niż na chwilę.
|
|
 |
|
Powiedz mi, że mnie nienawidzisz, że masz mnie w dupie, że już Cię nie obchodzę, ale nie zostawiaj mnie bez słowa wyjaśnienia.
|
|
 |
|
Czasem trzeba się najpierw pokłócić, żeby potem zrozumieć, że nie było warto.
|
|
 |
|
A wieczorami obsesyjnie wtulam się w poduszkę. zamykając oczy, staram się oszukać własną podświadomość. wyobrażam sobie Twój zapach. ciepło Twoich dłoni. to zadanie wcale, nie należy do trudnych. nie, od kiedy przeanalizowałam Cię całego na wylot.
|
|
 |
|
I powoli dochodziła do wniosku, że nigdy nic dla niego nie znaczyła. Z każdą chwilą traciła jakąkolwiek nadzieje, że podejdzie do niej łapiąc w pasie szepcząc do ucha ' chciałem byś tęskniła za mną, przepraszam. ' teraz ociera łzy z policzka i odpala kolejnego papierosa próbując wyczytać z dymu unoszącego się tuż nad jej bladą twarzą odpowiedzi na nurtujące ją pytania
|
|
 |
|
Do mężczyzny powinien być dołączony tłumacz, który by nam tłumaczył, co mężczyzna ma na myśli. Do każdego w dodatku osobny, niepowtarzalny, żadne tam ogólniki ty z Marsa, ja z Wenus. Który by objaśniał, na przykład, co to znaczy, kiedy on milczy.
|
|
 |
|
Śmieję się, udaję szczęśliwą. A tak naprawdę, to nikt nie wie, że to wszystko nie ma sensu. Że sobie nie radzę, że brak mi sił..
|
|
|
|