 |
|
i mam nadzieję, że Ci petarda rękę urwie w noc sylwestrową szmato.
/ troszkę spóźnione ;D
|
|
 |
|
ty laska, życzę ci szczęścia z moim szczęściem.
|
|
 |
|
przecież to oczywiste, że tleniona blondynka da mu więcej szczęścia ode mnie.
|
|
 |
|
gdybyś faktycznie wypiła tyle, ile napisałaś w poście na fejsie to byś tego zupełnie nie pamiętała więc kurwa nie wymyślaj głupot, dziewczynko.
|
|
 |
|
idź do niej, może nie ma tak pięknych oczu, orginalnego charakteru, ale z pewnością szerzej rozchyla nogi.
|
|
 |
|
niby to nie jej wina, że się w niej zakochałeś. niby nie wsadziła siebie do twojej głowy. w sumie, to niby ona nic do ciebie nie czuje. ale kurwa, nienawidzę suki, bo mi cię odebrała.
|
|
 |
|
nie moja wina że rodzice wychowali Cię na spermianą księżniczkę, bejbe.
|
|
 |
|
życząc Wam szczęścia, tak na prawdę życzyłam Wam jak najszybszego rozstania.
|
|
 |
|
kup se mózg dziewczyno, potem błyszczyk.
|
|
 |
|
tak wiem jestem nienormalna. nie wstydzę się tego, bo wolę mieć pozytywnie zrytą banie niż być tępym pustakiem ze styropianem w biustonoszu i spódniczką, która ledwo zakrywa dupe..
|
|
 |
|
gdybym chciała być taka pusta jak Ty, wystarczyłoby że założyłabym sobie krótką spódniczkę i do każdego spotkanego gościa na mieście śliniłabym się, jak mój pies na widok upieczonej kiełbasy z grilla.
|
|
 |
|
może i jestem suką, ale rasową, a nie skundloną jak Ty.
|
|
|
|