 |
|
Jedyne co ostatnio nam wychodzi, to niszczenie wszystkiego.
|
|
 |
|
A gdybyś zadzwonił do mnie w środku nocy i powiedział, że chcesz się ze mną zobaczyć to wiedz, że zapierdalałabym szpagatami żeby tylko być obok Ciebie .
|
|
 |
|
stałam z przyjaciółmi pod blokiem paląc szluga, nagle podjechała karetka. po paru minutach zobaczyłam jak go wynoszą. rzuciłam szluga na śnieg i podbiegłam do lekarza. - co mu jest !? - nie móżmy udzielić takich informacji. kim dla niego jesteś? - ja dla niego nikim. on dla mnie - całym światem. - odparłam, patrząc jak karetka odjeżdża. | bijaaaczzz
|
|
 |
|
nie potrafię już dłużej udawać, że jest okej, poprawiać każdemu humor i pocieszać w trudnych chwilach. mam doła - taa znów sobie nie radzę, znów mam gorszy dzień, mam cholerną ochotę zapaść się pod ziemie, uciec od was, od problemów. najbardziej jednak chcę znaleźć się na chwilę w tamtym świecie, przytulić ją - daj mi 5 minut na rozmowę z nią, obiecuję nie zmarnuje tego czasu, błagam pomóż mi, jestem pewna że tylko ona może dać mi tą siłę, ona powie mi co mam zrobić, ona jedna mnie rozumiała.
|
|
 |
|
Płaczę z bezsilności. Płaczę dlatego, że już nie wiem jak żyć żeby było w końcu było dobrze. Siedzę w pustym pokoju myśląc o tym ile miałam szans, których nie wykorzystałam, ile było momentów, w których mogłam wziąć się w garść i zmienić coś na lepsze. Dochodzę do wniosku, że czasem jednak dobrze jest się uśmiechnąć dla tych, którzy są dla nas ważni. Uwolnić się od wspomnień i zacząć na nowo żyć nie oglądając się na innych, bo jest wiele fałszywych twarzy, którzy modlą się o Twoją porażkę. Pokaż, że tak łatwo się nie poddajesz, pokaż, że jesteś silna i nie rezygnuj z marzeń [inmyveins]
|
|
 |
|
Oto ogromne 'fuck you!' za telefony, na które czekałam; randki, na które liczyłam; miłość, której chciałam; łzy, które wypłakałam i serce, które złamałeś. Dupek.
|
|
 |
|
Kiedy odchodził powiedział "zapomnij" to tak jakby wyrwał mi serce i powiedział "żyj" .
|
|
 |
|
brak plusika nie pozwala normalnie funkcjonować ;< wykupi ktoś ? :*
|
|
 |
|
Sprawiałeś, że czułam się szczęśliwa, po raz pierwszy w życiu .
|
|
 |
|
w sumie nie jesteśmy razem, więc nie masz obowiązku pisać tylko ze mną. więc teoretycznie mnie nie obchodzi czy piszesz z kimś jeszcze. teoretycznie.
|
|
 |
|
i tylko czasami za bardzo się martwię, za często o Tobie myślę, za bardzo tęsknie i za mocno kocham, tak całym lewym płucem.
|
|
|
|