głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika rememberplease

A facet jest mi tak bardzo potrzebny... Jak dziwce majtki.

bepeaceful dodano: 28 lipca 2011

A facet jest mi tak bardzo potrzebny... Jak dziwce majtki.
Autor cytatu: kurde_mac

jeżeli chociaż raz zatęsknisz to znak  że moja misja właśnie została spełniona.

bepeaceful dodano: 27 lipca 2011

jeżeli chociaż raz zatęsknisz to znak, że moja misja właśnie została spełniona.
Autor cytatu: whitedove

A kiedyś będziemy przechodzić obok siebie i nawet cześć Ci nie powiem tylko się uśmiechnę i przejdę obok a jeśli mój chłopak zapyta kto to odpowiem że nie znam Cię a w myślach powiem to była największa miłość mojego życia .

bepeaceful dodano: 27 lipca 2011

A kiedyś będziemy przechodzić obok siebie i nawet cześć Ci nie powiem tylko się uśmiechnę i przejdę obok a jeśli mój chłopak zapyta kto to odpowiem że nie znam Cię a w myślach powiem to była największa miłość mojego życia .
Autor cytatu: whitedove

Chciałabym kiedyś usłyszeć od Ciebie  że żałujesz..

bepeaceful dodano: 27 lipca 2011

Chciałabym kiedyś usłyszeć od Ciebie, że żałujesz..
Autor cytatu: whitedove

Cz 4.pewnego dnia wypowiedział słowa które zostały jej w pamięci.  Dziękuje. Dzięki Tobie jestem silny znoszę to wszystko staram się.To tylko i wyłącznie Twoja zasługa.Myślałem....  No co myślałeś że Cię zostawię? Samego? Najwyraźniej mnie nie znałeś nie szanowałeś.... Ponownie zobaczyła smutek w oczach. i dopowiedziała. spokojnie kochanie teraz już zawsze będę z Tobą nie pozbędziesz się mnie tak łatwo.razem będzie łatwiej.♥   miikii

miikii dodano: 27 lipca 2011

Cz 4.pewnego dnia wypowiedział słowa które zostały jej w pamięci. -Dziękuje. Dzięki Tobie jestem silny,znoszę to wszystko,staram się.To tylko i wyłącznie Twoja zasługa.Myślałem.... -No co myślałeś że Cię zostawię? Samego? Najwyraźniej mnie nie znałeś,nie szanowałeś.... Ponownie zobaczyła smutek w oczach. i dopowiedziała.-spokojnie kochanie,teraz już zawsze będę z Tobą,nie pozbędziesz się mnie tak łatwo.razem będzie łatwiej.♥ //miikii

Cz 3. Kiedy wbiegła zobaczyła jego matkę siedzącą na starym szpitalnym krzesełku i zanosząca się płaczem. Podbiegła do niej pytając co się stało i gdzie on jest. Chrypiącym głosem zaczęła mówić.  On on jest chory ma nowotwór w ciągu kilku miesięcy choroba nabrała szaleńczego tępa .Właśnie od kiedy rozstał się z Tobą miał Ci powiedzieć .ja przepraszam myślałam że wiesz.Że to Ty go zostawiłaś przepraszam.Dziewczyna przytuliła kobietę i zapytała gdzie on jest.Po wskazaniu sali poszła niepewnym krokiem kiedy zobaczyła go łzy cisnęły jej się do oczu.Spojrzał na nią tym samym wzrokiem jak ostatnim razem smutne. podbiegła do łóżka i go przytuliła zapytała . Dlaczego myślałeś że Cię zostawię?To byłeś w błędzie.Teraz będziesz się ze mną męczył cały czas tak łatwo się mnie nie pozbędziesz. Uśmiechnął się do niej zrobił to tak bardzo za tym tęskniła. delikatnie go pocałowała. Rozmawiali długo był słaby zasnął .A ona razem z nim przeszedł kilka operacji chemioterapii ale było lepiej.

miikii dodano: 27 lipca 2011

Cz 3. Kiedy wbiegła zobaczyła jego matkę,siedzącą na starym szpitalnym krzesełku i zanosząca się płaczem. Podbiegła do niej pytając co się stało i gdzie on jest. Chrypiącym głosem zaczęła mówić. -On,on jest chory,ma nowotwór,w ciągu kilku miesięcy choroba nabrała szaleńczego tępa .Właśnie od kiedy rozstał się z Tobą,miał Ci powiedzieć .ja przepraszam,myślałam że wiesz.Że to Ty go zostawiłaś,przepraszam.Dziewczyna przytuliła kobietę i zapytała gdzie on jest.Po wskazaniu sali poszła niepewnym krokiem,kiedy zobaczyła go łzy cisnęły jej się do oczu.Spojrzał na nią tym samym wzrokiem jak ostatnim razem,smutne. podbiegła do łóżka i go przytuliła,zapytała .-Dlaczego,myślałeś że Cię zostawię?To byłeś w błędzie.Teraz będziesz się ze mną męczył cały czas,tak łatwo się mnie nie pozbędziesz. Uśmiechnął się do niej,zrobił to,tak bardzo za tym tęskniła. delikatnie go pocałowała. Rozmawiali długo,był słaby,zasnął .A ona razem z nim,przeszedł kilka operacji,chemioterapii ale było lepiej.

Cz 2.kiedy podniosła głowę zobaczyła jego jak się oddala i co chwilę odwraca w jej kierunku. Widziała ta troskę i smutek w jego oczach. Jednak teraz czuła do niego tylko nienawiść zadawała sobie pytanie dlaczego? Co zrobiła źle przecież było im tak dobrze razem starała się ogarnąć wszystkie myśli mijały miesiące nie odzywał się. Po czym zadzwonił telefon na ekranie wyświetlił się numer jego matki.Odebrała usłyszała krzyk donośny głos wydzierał się na nią . Jak mogłaś mu to zrobić? Dlaczego go zostawiłaś?Z Tobą był szczęśliwy choroba nie postępowała tak szybko.A Ty go zwyczajnie odrzuciłaś. Zdezorientowana nie wiedziała co powiedzieć jak się zachować. Jaka choroba o czym pani mówi? I dla pani wiadomości to on zostawił mnie nie ja jego. To ja nie spałam po nocach płacząc do poduszki i myśląc co zrobiłam nie tak i dlaczego odszedł. W słuchawce zapadła cisza. Przyjedź do szpitala na Narutowicza proszę...Dziewczyna szybko wybiegła z domu kierując się do pobliskiego szpitala.

miikii dodano: 27 lipca 2011

Cz 2.kiedy podniosła głowę zobaczyła jego jak się oddala i co chwilę odwraca w jej kierunku. Widziała ta troskę i smutek w jego oczach. Jednak teraz czuła do niego tylko nienawiść,zadawała sobie pytanie dlaczego? Co zrobiła źle przecież było im tak dobrze razem,starała się ogarnąć wszystkie myśli,mijały miesiące,nie odzywał się. Po czym zadzwonił telefon,na ekranie wyświetlił się numer jego matki.Odebrała,usłyszała krzyk,donośny głos wydzierał się na nią .-Jak mogłaś mu to zrobić? Dlaczego go zostawiłaś?Z Tobą był szczęśliwy,choroba nie postępowała tak szybko.A Ty go zwyczajnie odrzuciłaś. Zdezorientowana nie wiedziała co powiedzieć,jak się zachować.-Jaka choroba,o czym pani mówi? I dla pani wiadomości to on zostawił mnie,nie ja jego. To ja nie spałam po nocach płacząc do poduszki i myśląc co zrobiłam nie tak i dlaczego odszedł. W słuchawce zapadła cisza.-Przyjedź do szpitala na Narutowicza,proszę...Dziewczyna szybko wybiegła z domu kierując się do pobliskiego szpitala.

dlaczego tak jest  że ludzie zakochują się bez wzajemności? a potem leczą się z tej chorej miłości do kogoś. próbują normalnie żyć  ale wcale im to nie wychodzi. udają przed wszystkimi  że jest ok  a tak naprawdę nie mogą już wytrzymać ciężaru tej toksycznej miłości. po co to wszystko? czy życie nie byłoby łatwiejsze bez takich problemów?

tymborkowoszalone dodano: 27 lipca 2011

dlaczego tak jest, że ludzie zakochują się bez wzajemności? a potem leczą się z tej chorej miłości do kogoś. próbują normalnie żyć, ale wcale im to nie wychodzi. udają przed wszystkimi, że jest ok, a tak naprawdę nie mogą już wytrzymać ciężaru tej toksycznej miłości. po co to wszystko? czy życie nie byłoby łatwiejsze bez takich problemów?

Budząc się rano  zastanawiam się czy dalej mam siłę udawać. Czy mam jeszcze siłę wstać  zjeść  ubrać się  umalować i na każde pytanie  co u Ciebie ?   odpowiadać z głupim uśmiechem  wszystko dobrze

tymborkowoszalone dodano: 27 lipca 2011

Budząc się rano, zastanawiam się czy dalej mam siłę udawać. Czy mam jeszcze siłę wstać, zjeść, ubrać się, umalować i na każde pytanie "co u Ciebie ?", odpowiadać z głupim uśmiechem "wszystko dobrze

chciałabym wiedzieć czy on czasami o mnie myśli. a może nawet trochę za mną tęskni  ale wcale nie musi . ważne  żeby myślał .

tymborkowoszalone dodano: 27 lipca 2011

chciałabym wiedzieć czy on czasami o mnie myśli. a może nawet trochę za mną tęskni, ale wcale nie musi . ważne, żeby myślał .

a teraz idę wpieprzać czekoladę  bo nie mam dla kogo być szczupła .

tymborkowoszalone dodano: 27 lipca 2011

a teraz idę wpieprzać czekoladę, bo nie mam dla kogo być szczupła .

obserwujesz go ukradkiem. całe noce nie śpisz  bo wyobrażasz sobie  jak podchodzi do Ciebie  całuje i mówi  że kocha. modlisz się o to  byście nareszcie byli razem  ale w głębi serca wiesz  że i tak nic z tego nie będzie.

tymborkowoszalone dodano: 27 lipca 2011

obserwujesz go ukradkiem. całe noce nie śpisz, bo wyobrażasz sobie, jak podchodzi do Ciebie, całuje i mówi, że kocha. modlisz się o to, byście nareszcie byli razem, ale w głębi serca wiesz, że i tak nic z tego nie będzie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć