 |
|
Tylko szkoda, że zawsze jestem ta 'awaryjną' na wypadek , gdyby żadna inna dziewczyna nie miala czasu..
|
|
 |
|
Noc . Kubek gorącej herbaty . Ciepła bluza . Duże okno . Niebo pełne gwiazd
|
|
 |
|
Nie cieszy mnie fakt że na imprezie kumpla będziesz Ty,ale przynajmniej zobaczysz jak zajebiście potrafię się bawić i jak zajebiście wiele straciłeś. Bo podobno byłam zbyt nudna.//miikii
|
|
 |
|
niepewnie położył swoją dłoń na mojej spoczywającej na stygnącym chodniku. nachylił się do mojego ucha cicho szepcząc moje imię. - bądź ze mną szczera. nienawidzisz mnie, prawda? za to co zrobiłem? - pytał pobierając co chwila do płuc urywane hausty powietrza. podniosłam wzrok zagryzając dolną wargę. zauważyłam jak w Jego oczach igra cholerna mieszanka wszelkich uczuć - począwszy od nadziei, przez żal, aż po odrazę do samego siebie. - jesteś kretynem. - wydusiłam i poczekałam na Jego reakcję. spuścił głowę, schował twarz w dłoniach. odnalazłam Jego podbródek palcami następnie unosząc Go jako niemą prośbą o spojrzenie na mnie. - kretynem, któremu oddałam serce. - dokończyłam wsuwając się w Jego ramiona ze świadomością, że będzie już mój, na zawsze
|
|
 |
|
I uważasz że będę kolejną panienka która nie spojrzy na Ciebie ze strachu?Będzie płakać bo ją zraniłeś? Nie kochanie.Nie będę nawet miała smutnej miny na Twój widok,wręcz przeciwnie. Mina będzie przekurwiście wesoła,a ja specjalnie podejdę do Ciebie i Twoich kumpli i zapytam co słychać. Będzie żyło mi się zajebiście,bez Ciebie .//miikii
|
|
 |
|
I mam taka ogromną nadzieję, że kiedyś żal będzie Ci wpierdalał serce.
|
|
 |
|
Uwielbiam kiedy się o mnie martwisz,jesteś wtedy taki inny.Nie jesteś już kolesiem który nakopie dla każdego który się na Ciebie krzywo spojrzy.Jesteś taki słodki i taki tylko mój,osobiste szczęście♥.//miikii
|
|
 |
|
Nie żałuje chwil spędzonych razem,żałuje że nam się nie udało.//miikii
|
|
 |
|
Idąc na spotkanie z nim w słuchawkach słyszała nute Majora `O niej dla niej` .Z uśmiechem na twarzy podeszła do niego ucałowała go w policzek,usiadła na ławce. Wtedy się zaczęło. -Bo wiesz mała ,to koniec.Ja już nie potrafię z Tobą być,jesteś dla mnie za bardzo zakręcona. Łza zakręciła jej się w oku. Wstała i odeszła,nie pytała dlaczego,a w słuchawkach nadal rozbrzmiewał się tekst Majora i nawet przez to że z nią skończył nie zmieniła zdania.nadal żyła w przekonaniu że miłość jest niesamowita bo nic nie zapewni Ci tyle frajdy i wspomnień niż miłość.//miikii
|
|
 |
|
Już jako mała dziewczynka pragnęła miłości,widząc parę trzymającą się za rękę oczami wyobraźni widziała siebie z chłopczykiem którego sobie wymarzyła. Była wtedy taka szczęśliwa,nie było problemów,zdrad,kłótni.Aż dorosła, znalazła swojego wymarzonego księcia ale nie było tak kolorowo jak tego chciała.Doszła do wniosku że życie pisze różne scenariusze ,nie zawsze jest tak jak nam pasuje.//miikii
|
|
 |
|
- znowu o nim myślisz ? - czasem o nim nie myślę ..
|
|
 |
|
jeśli ma się dla kogo wstawać kocha się nawet poniedziałki . no i teraz rozumiesz dlaczego ich nienawidzę .
|
|
|
|