głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika remember_

Jestem potworem pożerającym ludzkie umysły. Nie potrafię opanować gniewu  który wypala moje ciało i gromadzi złość w oczach. Po kolei zabijam istoty  stojące mi na drodze. Łamię zasady  przeskakuję przeszkody. Gonię niewinne  młode dusze i zjadam je zaczynając od serca. Staję się niepokonaną barierą  której nikt nie zniszczy. Patrząc w głębię tęczówek powoduję ich pieczenie i czerwone ogniwa. Nie zatrzymam się  jestem tym czym mnie nazwałeś. Mordercą uczuć  ludzi  stworzeń nadludzkich. Czeka mnie piekło  które chłonie większość świata. Nie usłyszysz mnie   nie poczujesz  nie zwątpisz w moją siłę. Jestem bogiem nad bogami. Czujesz tą pustkę? Ona dała mi moc  nauczyła gniewać się na życie.

psycholandiaaa dodano: 20 grudnia 2013

Jestem potworem pożerającym ludzkie umysły. Nie potrafię opanować gniewu, który wypala moje ciało i gromadzi złość w oczach. Po kolei zabijam istoty, stojące mi na drodze. Łamię zasady, przeskakuję przeszkody. Gonię niewinne, młode dusze i zjadam je zaczynając od serca. Staję się niepokonaną barierą, której nikt nie zniszczy. Patrząc w głębię tęczówek powoduję ich pieczenie i czerwone ogniwa. Nie zatrzymam się, jestem tym czym mnie nazwałeś. Mordercą uczuć, ludzi, stworzeń nadludzkich. Czeka mnie piekło, które chłonie większość świata. Nie usłyszysz mnie, nie poczujesz, nie zwątpisz w moją siłę. Jestem bogiem nad bogami. Czujesz tą pustkę? Ona dała mi moc, nauczyła gniewać się na życie.

Schwytaliśmy i na marne zakuliśmy Nasze serca w kajdany.  Skakaliśmy nigdy nie pytając dlaczego.  Całowaliśmy się  czułam się zauroczona  miłością  której nikt nie mógł zaprzeczyć.  Nigdy nie mów  że po prostu odeszłam.  Zawsze będę Cię chcieć.  Nie mogę żyć w kłamstwie  uciekając od życia.  Nigdy nie chciałam rozpoczynać wojny.  Chciałam tylko  żebyś mnie do siebie dopuścił.   I zamiast używać siły  powinnam była dać Ci wygrać. Weszłam tu jak niszcząca kula.  Nigdy wcześniej nie uderzyłam tak mocno w miłość. Chciałam jedynie zburzyć Twoje ściany.  Wszystkim  co zrobiłeś było złamanie mnie.  Tak  ty   zniszczyłeś mnie.

psycholandiaaa dodano: 18 grudnia 2013

Schwytaliśmy i na marne zakuliśmy Nasze serca w kajdany. Skakaliśmy nigdy nie pytając dlaczego. Całowaliśmy się, czułam się zauroczona miłością, której nikt nie mógł zaprzeczyć. Nigdy nie mów, że po prostu odeszłam. Zawsze będę Cię chcieć. Nie mogę żyć w kłamstwie, uciekając od życia. Nigdy nie chciałam rozpoczynać wojny. Chciałam tylko, żebyś mnie do siebie dopuścił. I zamiast używać siły powinnam była dać Ci wygrać. Weszłam tu jak niszcząca kula. Nigdy wcześniej nie uderzyłam tak mocno w miłość. Chciałam jedynie zburzyć Twoje ściany. Wszystkim, co zrobiłeś było złamanie mnie. Tak, ty, zniszczyłeś mnie.

Kolejny stracony dzień  kolejna nieprzespana noc  kolejna nie dopita kawa  kolejny niedopalony papieros  kolejna łza na policzku  kolejna rana na sercu  kolejne wspomnienie w głowie  a wszystko z braku Ciebie  wszystko z braku Twojej dłoni  która zamknięta w mojej tworzyła idealną kompozycję. Brak mi uśmiechu tak nieskazitelnie czystego jak wody oceanów poza zasięgiem człowieka. Brak mi tej gwiazdy  która świeciła najjaśniej  tej  która jako jedyna potrafiła rozświetlić moje serce i obnażyć przed Tobą wszystkie jego usterki. Brak mi po prostu Twojej obecności  dzięki której żyłem  bo dziś jestem duchem człowieka  którego stopy zapadają się przy każdym kroku. mr.lonely

mr.lonely dodano: 18 grudnia 2013

Kolejny stracony dzień, kolejna nieprzespana noc, kolejna nie dopita kawa, kolejny niedopalony papieros, kolejna łza na policzku, kolejna rana na sercu, kolejne wspomnienie w głowie, a wszystko z braku Ciebie, wszystko z braku Twojej dłoni, która zamknięta w mojej tworzyła idealną kompozycję. Brak mi uśmiechu tak nieskazitelnie czystego jak wody oceanów poza zasięgiem człowieka. Brak mi tej gwiazdy, która świeciła najjaśniej, tej, która jako jedyna potrafiła rozświetlić moje serce i obnażyć przed Tobą wszystkie jego usterki. Brak mi po prostu Twojej obecności, dzięki której żyłem, bo dziś jestem duchem człowieka, którego stopy zapadają się przy każdym kroku./mr.lonely

stał obok mnie patrząc głęboko w moje oczy  zapytałam go czy nadal mnie kocha  usłyszałam tylko puste  nic już dla mnie nie znaczysz   powiedział to z takim szyderczym uśmiechem  że łzy mimowolnie napłynęły mi do oczu. odwrócił się i odszedł  tak bez słowa  bez wyjaśnień. w jednej chwili legło w gruzach całe moje życie  nie wiedziałam gdzie iść  co ze sobą zrobić  czułam ogromną pustkę i niechęć do samej siebie. nagle otwieram oczy  zrywam się z łóżka  pierwsze co robię to sięgam po telefon i piszę do niego  chcę upewnić się że to był tylko sen  a on utwierdza mnie w fakcie  że oprócz mnie nic się nie liczy.   solve

solve dodano: 18 grudnia 2013

stał obok mnie patrząc głęboko w moje oczy, zapytałam go czy nadal mnie kocha, usłyszałam tylko puste "nic już dla mnie nie znaczysz", powiedział to z takim szyderczym uśmiechem, że łzy mimowolnie napłynęły mi do oczu. odwrócił się i odszedł, tak bez słowa, bez wyjaśnień. w jednej chwili legło w gruzach całe moje życie, nie wiedziałam gdzie iść, co ze sobą zrobić, czułam ogromną pustkę i niechęć do samej siebie. nagle otwieram oczy, zrywam się z łóżka, pierwsze co robię to sięgam po telefon i piszę do niego, chcę upewnić się że to był tylko sen, a on utwierdza mnie w fakcie, że oprócz mnie nic się nie liczy. / solve

Życie w dzisiejszych czasach jest bodajże pomyłką. Wielkim dołem  do którego wrzucane są różne typy ludzi.  Szczerzy  z dystansem do siebie. Niemili i zwarzający jedynie na swoje dobro. Ambitni  którzy z dnia na dzień  mocniej walczą o swoje pragnienia. Samotnicy  szukający kogoś  kto wyciągnie ich ze stanu wiecznego zagubienia. Lubiący ciszę  ale bezprzesadnie. Bujający w obłokach  a także Ci  dla których ważni są jedynie inni. Ale czy odnaleźlibyśmy się  gdyby nie to czyste powiązanie!? Te chwile beztroski oraz sprężenia uczuć. Czy istniałaby przyjaźń  miłość i pragnienie drugiej osoby  gdyby nie właśnie ta plątanina charakterów  stwarzająca nastroje wabiące dusze?  Świat nie jest tym złym.. To perspektywa z jakiej się na niego patrzy jest zepsuta.

psycholandiaaa dodano: 17 grudnia 2013

Życie w dzisiejszych czasach jest bodajże pomyłką. Wielkim dołem, do którego wrzucane są różne typy ludzi. Szczerzy, z dystansem do siebie. Niemili i zwarzający jedynie na swoje dobro. Ambitni, którzy z dnia na dzień, mocniej walczą o swoje pragnienia. Samotnicy, szukający kogoś, kto wyciągnie ich ze stanu wiecznego zagubienia. Lubiący ciszę, ale bezprzesadnie. Bujający w obłokach, a także Ci, dla których ważni są jedynie inni. Ale czy odnaleźlibyśmy się, gdyby nie to czyste powiązanie!? Te chwile beztroski oraz sprężenia uczuć. Czy istniałaby przyjaźń, miłość i pragnienie drugiej osoby, gdyby nie właśnie ta plątanina charakterów, stwarzająca nastroje wabiące dusze? Świat nie jest tym złym.. To perspektywa z jakiej się na niego patrzy jest zepsuta.

Widziałem ją z nim w barze na rogu ulicy  którą często razem chodziliśmy. Siedziała na jego kolanach  a on gładził dłonią jej kasztanowe włosy. Szeptał jej coś do ucha  domyślam się  że wyznawał jej miłość  a ona wtedy mu wierzyła  lub może bardzo chciała wierzyć. Uśmiechnęła się do niego i upiła łyk herbaty  albo kawy  nie widziałem wyraźnie. Otarła palcem wskazującym kącik ust i spojrzała mu w oczy  właśnie tym wzrokiem  który na każdego faceta działał hipnotyzująco. Zbliżył usta do jej ust i złożył na nich pełen czułości pocałunek  który Ona bez wahania odwzajemniła. Myślała wtedy o mnie? O tym jak ją całowałem  kiedy była tak blisko? Czy jej serce pękało  bo to nie byłem ja? Czy choć przez chwilę zastanawiała się nad tym co bym poczuł  gdybym zobaczył ich razem? Nie  na pewno nie. Myślała o sobie  tylko o sobie  zresztą jak zawsze. mr.lonely

mr.lonely dodano: 17 grudnia 2013

Widziałem ją z nim w barze na rogu ulicy, którą często razem chodziliśmy. Siedziała na jego kolanach, a on gładził dłonią jej kasztanowe włosy. Szeptał jej coś do ucha, domyślam się, że wyznawał jej miłość, a ona wtedy mu wierzyła, lub może bardzo chciała wierzyć. Uśmiechnęła się do niego i upiła łyk herbaty, albo kawy, nie widziałem wyraźnie. Otarła palcem wskazującym kącik ust i spojrzała mu w oczy, właśnie tym wzrokiem, który na każdego faceta działał hipnotyzująco. Zbliżył usta do jej ust i złożył na nich pełen czułości pocałunek, który Ona bez wahania odwzajemniła. Myślała wtedy o mnie? O tym jak ją całowałem, kiedy była tak blisko? Czy jej serce pękało, bo to nie byłem ja? Czy choć przez chwilę zastanawiała się nad tym co bym poczuł, gdybym zobaczył ich razem? Nie, na pewno nie. Myślała o sobie, tylko o sobie, zresztą jak zawsze./mr.lonely

Nie zamykaj przede mną drzwi do swego serca. Naprawdę nie brakuje Ci naszych wspólnie spędzanych dni? Spacerów nad Wisłą? Aniołków w śniegu? Nie brakuje Ci uśmiechów tych szczerych  pełnych uczuć i miłości? Nie wierzę  że skreśliłaś wszystko  że tak po prostu przestałaś kochać. Spójrz mi w oczy i powiedz  że to koniec  a obiecuję  że już nigdy więcej nie zobaczysz mojej twarzy  kiedy zamkniesz oczy. mr.lonely

mr.lonely dodano: 17 grudnia 2013

Nie zamykaj przede mną drzwi do swego serca. Naprawdę nie brakuje Ci naszych wspólnie spędzanych dni? Spacerów nad Wisłą? Aniołków w śniegu? Nie brakuje Ci uśmiechów tych szczerych, pełnych uczuć i miłości? Nie wierzę, że skreśliłaś wszystko, że tak po prostu przestałaś kochać. Spójrz mi w oczy i powiedz, że to koniec, a obiecuję, że już nigdy więcej nie zobaczysz mojej twarzy, kiedy zamkniesz oczy./mr.lonely

są takie osoby o których nie zapomina się nigdy  wspomnienia o nich nigdy nie znikną. zawsze będziemy mieć do nich pewien sentyment. wraz z każdym wspomnieniem rozdrapujemy stare blizny przeszłości  które po sobie zostawili. ale tych ludzi nie da się zapomnieć  nawet jeśli będziemy próbować nie uwolnimy się od przeszłości  od chwil z nimi związanych. ludzie odchodzą  wspomnienia nigdy.   solve

solve dodano: 16 grudnia 2013

są takie osoby o których nie zapomina się nigdy, wspomnienia o nich nigdy nie znikną. zawsze będziemy mieć do nich pewien sentyment. wraz z każdym wspomnieniem rozdrapujemy stare blizny przeszłości, które po sobie zostawili. ale tych ludzi nie da się zapomnieć, nawet jeśli będziemy próbować nie uwolnimy się od przeszłości, od chwil z nimi związanych. ludzie odchodzą, wspomnienia nigdy. / solve

Pamiętam każdy Twój uśmiech i momenty spędzane na bezgranicznych rozmowach o najmniej istotnych rzeczach. Pamiętam każdy szept  który wyrażał więcej niż zwykłe słowa padające z ust. Pamiętam każdy gest  w którym zawarte było uczucie i już przy pierwszym wiedziałem  że dajesz mi z siebie coś więcej. Pamiętam pierwsze słowa świadczące o miłości  pierwszy nasz pocałunek i pierwszy wieczorny spacer  kiedy to wpatrywaliśmy się w niebo wyłapując momenty spadających gwiazd. Pamiętam nawet Twoje życzenie jakie wypowiedziałaś  kiedy spadająca gwiazda rozbijała się o taflę horyzontu. Pamiętam miłość  która wylewała się z nas każdą częścią ciała i ciężko było nie zauważyć uczucia  jakim wzajemnie się darzymy. Dziś chcę przywołać słowa Piha  które idealnie oddają to  co chcę Ci powiedzieć. Pragnę by takich dni było więcej  byśmy jeszcze nie raz spacerowali w świetle gwiazd i rozmawiali jak najlepsi przyjaciele. Skarbie  niech to trwa  nigdy się nie kończy  nawet śmierć nas nie rozłączy. mr.lonely

mr.lonely dodano: 16 grudnia 2013

Pamiętam każdy Twój uśmiech i momenty spędzane na bezgranicznych rozmowach o najmniej istotnych rzeczach. Pamiętam każdy szept, który wyrażał więcej niż zwykłe słowa padające z ust. Pamiętam każdy gest, w którym zawarte było uczucie i już przy pierwszym wiedziałem, że dajesz mi z siebie coś więcej. Pamiętam pierwsze słowa świadczące o miłości, pierwszy nasz pocałunek i pierwszy wieczorny spacer, kiedy to wpatrywaliśmy się w niebo wyłapując momenty spadających gwiazd. Pamiętam nawet Twoje życzenie jakie wypowiedziałaś, kiedy spadająca gwiazda rozbijała się o taflę horyzontu. Pamiętam miłość, która wylewała się z nas każdą częścią ciała i ciężko było nie zauważyć uczucia, jakim wzajemnie się darzymy. Dziś chcę przywołać słowa Piha, które idealnie oddają to, co chcę Ci powiedzieć. Pragnę by takich dni było więcej, byśmy jeszcze nie raz spacerowali w świetle gwiazd i rozmawiali jak najlepsi przyjaciele. Skarbie, niech to trwa, nigdy się nie kończy, nawet śmierć nas nie rozłączy./mr.lonely

Przyjdź proszę nad ranem  wiem  że nie będziesz spać  bo o 4 zawsze wstajesz by napić się wody. Zrobię Ci herbatę z sokiem malinowym i dwoma łyżeczkami cukru. Przyjdź i usiądź w fotelu przy oknie  spójrz na budzący się dzień i ludzi gnających gdzieś w pośpiechu i amoku. Złap mnie za rękę i powiedz 'Jak mnie kochasz to mnie puść'  a ja bez wahania puszczę Twoją dłoń i wtulę Cię w swoje ciało. Maluj uśmiechem pejzaże na mojej duszy  która choć pokaleczona  wierzy w lepsze jutro. Schowaj słone łzy gdzieś na dnie wczorajszego dnia  a nowy przywitaj słodkim 'dzień dobry' wyszeptanym wprost w moje usta. Napisz mi na czole swoje imię  by każdy wiedział  kto zajmuje cały mój umysł. Bądź wczoraj  dzisiaj  jutro i na zawsze. Bądź proszę  bo potrzebuję Cię bardziej niż kiedykolwiek człowiek mógłby potrzebować drugiego człowieka. mr.lonely

mr.lonely dodano: 16 grudnia 2013

Przyjdź proszę nad ranem, wiem, że nie będziesz spać, bo o 4 zawsze wstajesz by napić się wody. Zrobię Ci herbatę z sokiem malinowym i dwoma łyżeczkami cukru. Przyjdź i usiądź w fotelu przy oknie, spójrz na budzący się dzień i ludzi gnających gdzieś w pośpiechu i amoku. Złap mnie za rękę i powiedz 'Jak mnie kochasz to mnie puść', a ja bez wahania puszczę Twoją dłoń i wtulę Cię w swoje ciało. Maluj uśmiechem pejzaże na mojej duszy, która choć pokaleczona, wierzy w lepsze jutro. Schowaj słone łzy gdzieś na dnie wczorajszego dnia, a nowy przywitaj słodkim 'dzień dobry' wyszeptanym wprost w moje usta. Napisz mi na czole swoje imię, by każdy wiedział, kto zajmuje cały mój umysł. Bądź wczoraj, dzisiaj, jutro i na zawsze. Bądź proszę, bo potrzebuję Cię bardziej niż kiedykolwiek człowiek mógłby potrzebować drugiego człowieka./mr.lonely

męczy mnie już to życie tu.

maambowo dodano: 15 grudnia 2013

męczy mnie już to życie tu.

trudno po mnie rozpoznać jak bardzo cierpię  jak każdy oddech rozrywa mi płuca  a serce przestaje bić równym tempem. potrafię całe wieczory przesiedzieć gapiąc się ciągle w jeden punkt gdzieś na suficie. a gdy zauważysz łzy na moim policzku  znów dasz się nabrać na to  że są to łzy szczęścia. chyba trochę przestałam radzić sobie z życiem  chyba trochę za bardzo.   solve

solve dodano: 15 grudnia 2013

trudno po mnie rozpoznać jak bardzo cierpię, jak każdy oddech rozrywa mi płuca, a serce przestaje bić równym tempem. potrafię całe wieczory przesiedzieć gapiąc się ciągle w jeden punkt gdzieś na suficie. a gdy zauważysz łzy na moim policzku, znów dasz się nabrać na to, że są to łzy szczęścia. chyba trochę przestałam radzić sobie z życiem, chyba trochę za bardzo. / solve

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć