 |
|
Człowiek rozsądny dostosowuje się do świata. Człowiek nierozsądny usiłuje dostosować świat do siebie. Dlatego wielki postęp dokonuje się dzięki ludziom nierozsądnym.
|
|
 |
|
Dla człowieka, który spełnił swoje naturalne obowiązki, śmierć jest tak naturalna i mile widziana jak sen.
|
|
 |
|
[...] Jednak miłość nie daje i nigdy nie dawała szczęścia. Wręcz przeciwnie, zawsze jest niepokojem, polem bitwy, ciągiem bezsennych nocy, podczas których zadajemy sobie mnóstwo pytań, dręczą nas wątpliwości. Na prawdziwą miłość składa się ekstaza i udręka. / Paulo Coelho
|
|
 |
|
-Wiesz co jest najgorsze? -Co? -Kiedy kochasz kogoś bez wzajemności, a potem okazuje się, że czuł to samo. / retrospekcyjna
|
|
 |
|
Zastanawiam się co się stało, że już się nie przyjaźnimy. Przecież byłyśmy najlepszymi przyjaciółkami, od zawsze, pamiętam, że każdy nam
tej przyjaźni zazdrościł, że wiele osób nas próbowało rozdzielić, zniszczyć, oddalić od siebie, ale nie udawało im się to. Ale pewnego dnia
ode mnie odeszłaś, bez żadnego wyjaśnienia, wytłumaczenia, po prostu odeszłaś, a kiedy już próbowałam to wszystko wyjaśnić, nie potrafiłaś
tego wytłumaczyć. ' Nasza przyjaźń dla mnie nic nie znaczyła ' powiedziała kiedyś do mnie, nie patrząc mi w oczy . ' To smutne, że aż tak się zmieniłaś ' powiedziałam
i odeszłam.
|
|
 |
|
Znowu nadeszły wieczory, kiedy to znów mam wszystkiego dość, kiedy życie już nic dla mnie nie znaczy, kiedy jestem całkiem sama, kiedy
nie mam nikogo na kogo mogłabym liczyć, znowu. Leżę teraz właśnie w łóżku i oglądam nasze wspólne zdjęcia. ' Byliśmy wtedy tacy
szczęśliwi ' pomyślałam, nagle w moich oczach pojawiły się łzy. ' Wróć już do mnie ' zaszlochałam. Nagle otoczył mnie ocean wspomnień,
w którym utonęłam.
|
|
 |
|
fajnie, że mogłam ci ufać, wyjdź. / smacker_
|
|
 |
|
Pochłaniasz mnie a potem odtrącasz
Za nienawiść ku Tobie obwiniam siebie
Widzenie Cię zabija mnie teraz
Nie, nie zapłaczę na zewnątrz już nigdy więcej
Nigdy więcej
|
|
 |
|
Mówiłam Ci o wszystkim, otwierałam się i pozwoliłam wejść
Sprawiałeś, że czułam się szczęśliwa, po raz pierwszy w życiu
Teraz wszystko to co ze mnie zostało, było udawaniem siebie
Razem, ale rozdarci wewnątrz
|
|
 |
|
Rozdarta na kawałki, nie mogę zaprzeczyć, nie mogę udawać
Po prostu myslałam, iż jesteś tym jedynym
Rozdarta głęboko wewnątrz
Ale nie wydaje mi się, abyś ujrzał łzy, które wypłakałam
Za tymi piwnymi oczyma
|
|
 |
|
Wydaje się, jakbyś jeszcze wczoraj był częścią mnie
Zazwyczaj stałam dumnie, zazwyczaj byłam silna
Twoje ramiona wokół mnie, wszystko układało się dobrze
Po naszej myśli, jakby nic nie szło źle.
|
|
|
|