 |
|
Moje niebo jest w Twoich błękitnych tęczówkach.
|
|
 |
|
Wielu ludzi wkracza w nasze życie zupełnie przypadkowo. Niektórzy pojawiają się na kilka dni, inni niekiedy nawet tylko na kilka godzin. Nieliczni pozostają z nami na zawsze.
|
|
 |
|
Zamiast narzekać jak jest Ci źle, w tych szarych kolor odnajdź sens!
|
|
 |
|
Kocham Cię. Bez znaków zapytania. Bez wykrzykników. Bez żadnego 'ale'.
|
|
 |
|
Odłóż album, spal stare fotografie, pierdol przeszłość bo tak najłatwiej.
|
|
 |
|
"Przyjaciel jest tą osobą, którą przyjemnie jest ci zobaczyć w drzwiach, kiedy całą twarz masz w pryszczach, straszny katar i gorączkę. Możesz mówić: "Lepiej nie wchodź", ale masz nadzieję, że powie: "Nonsens. Wracaj do łóżka. Nastawię wodę na herbatę."
|
|
 |
|
[cz.1]w końcu do mnie przyszła-wiedziałam, że nie odpuści.'z chęcią bym Ci wyjebała teraz'-powiedziała,nie mając pojęcia jak zacząć rozmowę.spojrzałam na Nią obojętnie,po czym wrednie odpowiedziałam:'spróbuj'.chyba nie takiej odpowiedzi się spodziewała.'chyba musimy pogadać'- wydusiła w końcu z siebie coś choć trochę sensownego.'o czym?'-syknęłam.'o Nim,i o tym co się stało'-odpowiedziała.nagle poczułam jakby serce zaczęło walić mi milon razy szybciej niż zawsze.to nie był ten moment,nie ta chwila na wspominanie zmarłego przyjaciela.nie mogłam złapać powietrza,a w sobie czułam miliony wspomnień,emocji i żalu-do Niej,i do Niego.'wyjdź'- wydusiłam z siebie.'Żaklina,wszystko dobrze?'-podeszła do mnie przestraszona.napiłam się wody,po czym próbowałam ochłonąć.nagle krzyknęłam w Jej kierunku:'wyjdź, bo Cię zapierdolę'. patrzyła na mnie z przerażeniem.'Ty mi tego nigdy nie wybaczysz'-powiedziała, patrząc na mnie smutnymi oczami.'nigdy,kurwa.nigdy'-
|
|
 |
|
[cz.2]'-powiedziałam,trzymając się za klatkę piersiową,i próbując się uspokoić.po chwili wycofała się-chwilę potem zniknęła już za drzwiami,a ja z sekundy na sekundę czułam się coraz lepiej.to niesamowicie chore,jak serce może działać na widok osoby,która wyrządziła nam tyle złego.||kissmyshoes
|
|
 |
|
"Będzie dobrze bracie tylko uwierz mocno w siebie,
Pamiętaj zawsze, Ty za mnie, Ja za Ciebie."
|
|
 |
|
Nie pozwól nigdy ludziom się stoczyć.
Idź z nimi lub ich ratuj, nawet gdy nie chcą pomocy."
|
|
 |
|
gdy już się gubisz w bilansie strat, i nie wiesz co i jak, kto Ci pomoże jeśli nie Twój brat?
|
|
 |
|
Zabraniając palić liści później to dziwi, że nadużywają nienawiści.
Przestępstwa, teraz tak, a z biegiem czasu wyjdą na wierzch ich kurestwa,
Tych, którzy układają paragrafy, morale dla społeczeństwa.
Właśnie tak, pomyśl teraz by dzisiejszy dzień był lepszy
Niż wczorajszy, a następny nie gorszy. Pamiętaj, bądź ostrożny...
|
|
|
|